Rozporządzenie numer 1169/2011 dotyczące znakowania produktów spożywczych obowiązuje od 13 grudnia 2014 roku.

Zmiany obejmują znakowanie artykułów rolno - spożywczych. Informacje na produktach mają być bardziej szczegółowe, lepiej widoczne i niepozostawiające wątpliwości, co do oferowanego produktu.

Dlatego, również branża mięsna musiała dostosować etykiety pod nowo panujące zasady. Rozporządzenie nakłada na zakłady szereg obowiązków. Produkty mięsne i surowe wyroby mięsne sprzedawane w formie min. porcji, tuszy, płata, do których dodano wodę w ilości powyżej 5 proc. wagi produktu muszą w swojej nazwie zawierać informację o tym.

Podobnie w przypadku stosowania osłonek niejadalnych, informacja o nich musi znaleźć się w oznakowaniu produktu. Jeśli produkty i wyroby mięsne przeznaczone są do sprzedaży w formie jednego kawałka, a powstały przez połączenie mniejszych elementów na ich etykiecie musi znaleźć się informacja o ich faktycznym stanie, zapobiegnie to wprowadzaniu konsumenta w błąd, podobnie jak używanie nazw „szynka" lub „polędwica" dla produktów sporządzonych z rozdrobnionych wsadów mięsno-tłuszczowych albo uformowanych na określony kształt (mięśnia anatomicznego).

Obowiązkowe informacje, czyli min. termin przydatności do spożycia, warunki przechowywania, nazwa lub firma i adres podmiotu wytwarzającego, ilość netto muszą być podawane czcionką o określonej w rozporządzeniu wielkości (min.1.2mm-małe litery), tak, aby konsumenci mogli je z łatwością odczytać, przepisy określają również trzy możliwe warianty nazwy gotowego wyrobu.

Jednolite zasady, a także informację, które muszą być podane odbiorcy stosowane są do podmiotów działających na rynku spożywczym na każdym etapie łańcucha żywnościowego, od produkcji, po przetwórstwo, dystrybucję i magazynowanie i mają na celu zapobieganie wprowadzaniu konsumentów w błąd oraz umożliwienie im dokonywania świadomych wyborów nie tylko mięsa, ale każdej żywności.

Podobał się artykuł? Podziel się!