Sejmowa Komisja Rolnictwa i Rozwoju Wsi dyskutowała na temat zmiany przepisów dotyczących pozwoleń na budowę obiektów inwentarskich, zwłaszcza dla trzody i bydła.

Zastępca dyrektora Departamentu Polityki Przestrzennej Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa – Tatiana Tymosiewicz poinformowała o pracach resortu infrastruktury nad nowym kodeksem budowlanym. Jak podaje informacja sejmowa, zasady ogólne projektowanego Kodeksu urbanistyczno-budowlanego zakładają m.in., że przestrzeń jest dobrem wspólnym. Oznacza to, że nie można będzie na swojej posesji wybudować czegoś, co będzie przeszkadzało innym, a ochronie prawnej będzie podlegał istniejący stan nieruchomości. Łatwiejsze ma być oddzielenie stref produkcyjnych od mieszkalnych. Przepisy mają być gotowe w drugiej połowie roku.

Poza tym Ministerstwo Środowiska wciąż  pracuje nad przygotowaniem tzw. ustawy odorowej, która ma zapobiegać uciążliwości zapachowej obiektów inwentarskich dla mieszkańców wsi.

Wiceminister rolnictwa Zbigniew Babalski zapewnił, że resort rolnictwa będzie aktywnie uczestniczył w pracach nad nowym Kodeksem urbanistyczno-budowlanym, tak by jego rozwiązania nie ograniczały rozwoju gospodarstw. Podkreślił wagę ustalania planów zagospodarowania przestrzennego, bo obecnie tylko 30% gmin ma takie plany. Jak podkreślił, wieś w sprawie inwestycji jest podzielona – jedni chcą rozwijać produkcję, a inni proszą o zatrzymanie budowy kurników czy chlewni. Wciąż dużo dobrej ziemi rolniczej trafia na inne cele, m.in. na inwestycje, ale głównie pod budownictwo mieszkaniowe. Zdaniem wiceministra bez wskazania przez wójta czy radnych, co może być budowane na terenie danej gminy i w jakich miejscach, stale będą pojawiać się konflikty.

Podobał się artykuł? Podziel się!