PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Będzie obiektywna ocena bydła i określenie warunków umów w obrocie rolnym

Będzie obiektywna ocena bydła i określenie warunków umów w obrocie rolnym

Od początku przyszłego roku klasyfikacja bydła powyżej 8 miesięcy i zamiar wprowadzenia warunków umów w obrocie rolno-spożywczym – to znaczące dla rolników zmiany zapowiadane przy okazji nowelizacji ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych oraz ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia.



Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych oraz ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia, które miało miejsce w sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi, stało się okazją do określenia stanowisk odnośnie do sytuacji rolnika jako sprzedawcy.

Projekt nowelizacji to wynik konieczności przyjęcia rozwiązań unijnych, m.in. dotyczą one klasyfikacji bydła. Tak scharakteryzował je wiceminister Tadeusz Nalewajk:

- Wprowadzamy również zmianę definicji bydła co do klasyfikacji bydła. Do tej pory był obowiązek klasyfikacji sztuk żywych o masie powyżej 300 kg. Natomiast tu w definicji wprowadza się zapis, że będzie badane bydło w wieku powyżej 8 miesięcy. Wprowadza się również dobrowolne, automatyczne techniki klasyfikacji tusz wołowych. Do tej pory było to robione tzw. metodą wzrokową, czyli na oko, jak to się popularnie mówi. Oczywiście jest odpowiednia procedura (komisja, sprawdzanie, certyfikacja), a wynikająca z tego tytułu opłata ponoszona byłaby przez zainteresowanego.

Bydło w wieku od 8 miesiąca należy poddawać klasyfikacji od 1 stycznia 2014 r.

W związku z obiektywną oceną tusz wołowych pytanie miał poseł Jan Krzysztof Ardanowski. - Jestem wielkim zwolennikiem wprowadzania metod obiektywnych - zadeklarował. - Pamiętam, jakie opory budziło kilka lat temu wprowadzenie obiektywnej oceny również skupu trzody chlewnej w Polsce. Ile było problemów z tym, żeby przekonać przedsiębiorców, że należy w sposób obiektywny oceniać to, co kupuje się od rolników. Przecież nie jest żadną tajemnicą, że rolnicy bardzo często byli oszukiwani właśnie na sposobie oceny skupowanych od nich produktów. Natomiast jest pytanie, które też pewnie za chwilę padnie z ust pana Borkowskiego. Otóż wprowadzenie obiektywnej oceny wiąże się z kosztami. Czy państwo ocenili, oszacowali, jakie to są koszty w skali jednego zakładu czy jednej linii ubojowej, mówiąc bardziej precyzyjnie? Jakie to są koszty również dla całej branży, z zastrzeżeniem wyłączenia 75 sztuk tygodniowo, których zasada nie obejmuje? Wydaje mi się, że to już jest spora ilość i przepis powinien również to obejmować, ale nie będę zgłaszał poprawki w tej sprawie. Natomiast chcę wiedzieć, jakie to są koszty dla branży? Żebyśmy się nie spotkali za chwilę z zarzutem, choć on i tak zapewne padnie, że to są ogromne koszty, przerzucane na branżę ubojową; koszty, których nikt nie rekompensuje. Jest również pytanie, jaki jest dostęp na rynku do maszyn i urządzeń do badania tusz wołowych?

Ale wbrew przewidywaniom posła Ardanowskiego, poseł Borkowski zwrócił uwagę na co innego niż koszty:

- Jak państwo wyobrażacie sobie zastosowanie tego w praktyce, jeżeli 70% obrotu bydłem w Polsce przeprowadzają handlarze i pośrednicy, którzy mają gdzieś całe badanie? Nabywają bydło od rolników, a inspekcja weterynaryjna na handlarzy przymyka oko. Natomiast jak kupują zakłady, to respektowane są pełne przepisy dotyczące skupu, ma być ciepła woda itd. Handlarze jeżdżą od obory do obory, zbierają bydło, sprzedają bydło. A potem mamy takie sytuacje, jak chociażby pod Radomiem, pod Rawą Mazowiecką. A zatem znowu zacznijmy od podstaw. Po co pisać jakiś przepis, który będzie pusty? Bo handlarz w ogóle ma gdzieś nasze przepisy i robi sobie to, co chce. Tak naprawdę nabija marżę. Myślę, że najpierw warto by było sprawdzić wagi, w jaki sposób ważą bydło rolnikom i jak prowadzą ten skup, a dopiero w dalszej kolejności mówić o ocenie bydła. Rozumiem, że ocena bydła będzie się odbywała tak, jak odbywa się teraz, głównie wizualnie, bo ocenę bydła robi się wizualnie. Robią to zaprzysiężeni klasyfikatorzy z certyfikatem. Będą to wyższe koszty, bo będzie więcej klasyfikatorów. Nie rozumiem, dlaczego należy prowadzić klasyfikację bydła od 8 miesiąca. Chciałbym uzyskać odpowiedź na pytanie, dlaczego powstał taki przepis? Ale najbardziej mnie intryguje to pierwsze pytanie, dotyczące pośredników, handlarzy, którzy tak naprawdę napędzają obrót i z obór zabierają bydło. Robią cały ten obrót, który często bywa szarą strefą. Jest to niekontrolowany obrót. Dobrze byłoby, żeby była jakaś inspekcja, która skontroluje, ile waży bydło u rolnika, a ile waży za 10 minut, zważone na prawdziwej wadze. Od tego trzeba zacząć. To rolników bardzo bulwersuje. To może jest bardzo szczegółowa technika, o której mówię, ale bardzo ważna dla rolników.

Dyrektor departamentu MRiRW Bogumiła Kasperowicz wyjaśniła, że wiek 8 miesięcy wynika z przepisów unijnych. - Klasyfikacji dokonuje się w ubojniach, a zatem nie odbywa się to na targu. Jest kwestia dogadania się, umowy między pośrednikiem a rolnikiem. Natomiast faktyczna klasyfikacja ma miejsce w ubojniach, tam jest dokonywana i na tym to wszystko się kończy - stwierdziła.

Kasperowicz uznała, że problemu nie będzie z urządzeniami do klasyfikowania: - Jeśli chodzi o aparaty czy automaty do klasyfikowania, to z naszego rozeznania wynika, że są one dostępne, są nawet w kraju dwa. Ale ze względu na to, że one są bardzo wydajne, to przy wielkości naszych ubojów nie bardzo jest to opłacalne. Chciałam zaznaczyć, że możliwość prowadzenia klasyfikacji za pomocą takich urządzeń jest dobrowolna, a zatem jeżeli ktoś nie ma pieniędzy czy nie chce, to nie będzie tego stosował. Nie będzie ponosić w związku z tym żadnych kosztów.

Poseł Borkowski przewidywał jednak, że może przyjść taki moment, że te aparaty będą obligatoryjne: - One rzeczywiście są kosztowne, więc mam nadzieję, że nie. Chcę tylko dodać, że w Polsce ubój bydła jest bardzo rozdrobniony. Nie są to wielkie molochy, nie są to takie zakłady, jak na Zachodzie. Jeżeli zakład ubija 300 sztuk dziennie, to jest to bardzo dużo, nawet nie dziennie, a raz na kilka dni, bo musi bydło zbierać. Jeszcze raz wrócę do sedna mojego poprzedniego pytania. Wiem o tym, że odbywa się klasyfikacja w ubojniach. No ale jak przymusić handlarza, żeby zakup od rolnika odbywał się w sposób godny? To jest kupowane albo na oko, albo na wagę, która niekoniecznie nawet jest dobrze zalegalizowana. Czy tutaj są instytucje państwa, które to kontrolują? Obawiam się, że nie.

Do tych wątpliwości ustosunkował się wiceminister Tadeusz Nalewajk.

- Szanowni państwo, temat jest stary jak świat - stwierdził. - Wiadomo, co się dzieje w łańcuchu żywnościowym. Chcemy zaproponować unormowanie m.in. tego elementu, zgodnie z rozporządzeniem unijnym 1308 odnośnie do wspólnych rynków, jeżeli chodzi o warunki umów zawieranych przy sprzedaży, przy obrocie produktami rolno-spożywczymi. I tyle. Tylko to dodam, o czym mówiłem już chyba na posiedzeniu Komisji. Otóż jak zrobiliśmy spotkanie branż, to okazało się, że każda branża chce czegoś innego. Dosłownie. To jest ta kwestia, bo dzisiaj mamy wolny rynek i nikt nie wyśle policjanta między rolnika a handlarza. Możemy jako inspekcja weterynaryjna nadzorować punkty skupu, ale są też domokrążcy i o tym chyba wszyscy wiemy.

Dopytywany o zakres prowadzonych prac, wiceminister wyjaśnił: - Jako resort jesteśmy zdeterminowani, żeby wprowadzić warunki umów w obrocie rolno-spożywczym. Łącznie z tym, panie przewodniczący, że wystąpiliśmy do czterech resortów – bo to też jest ważna sprawa – żeby chyba do 22 września tego roku określili się w kontekście rynków terminowych; zwróciliśmy się do Ministerstwa Finansów, Ministerstwa Gospodarki, Komisji Nadzoru Finansowego, ponieważ również nad tym tematem chcemy równolegle pracować. Chodzi tu o zmianę całego prawodawstwa w kwestii obrotu.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (1)

  • NAVIGATOR 2014-09-27 07:11:19
    Panie Nalewajk
    mam co do Pana wielkie wątpliwości -
    zniszczyliście system DOMÓW SKŁADOWYCH, WIJHARS, I wiele innych instytucji czas z Wami rozwiązać stosunek pracy - albo zrezygnuje Pan sam albo damy Panu dyscyplinarkę
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.166.141.69
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!