W swoim sejmowym oświadczeniu poseł Tadeusz Tomaszewski z SLD wystąpił o "rozważenie i uwzględnienie w nowych ustawach, rozporządzeniach, działaniach przywrócenia możliwości zwrotu 30 proc. gruntów i przywrócenia dzierżawy".

Poseł ujął się w ten sposób za spółką "Działpol" z Działynia w powiecie gnieźnieńskim. Spółka ta nie skorzystała z prawa do wyłączenia 30 proc. gruntów do sprzedaży i straciła związane z tym uprawnienia w postaci możliwości nie tylko bezprzetargowego nabycia mienia, ale też przedłużenia dzierżawy. Umowa kończy się 15 maja 2015 roku. Spółka zatrudnia 55 osób, od jej losów zależy los całej wsi, także wobec tego, że tu zlokalizowane są przedszkole, ośrodek zdrowia, ujęcie wody dla trzech wsi.

Spółka dobrze prosperowała, zorganizowano tu trzy grupy produkcyjne, prowadzono produkcję wielkotowarową na wysokim poziomie i badania innowacyjne i wdrożeniowe.

Jak przekonuje poseł, teraz spółce grozi upadłość. Zdaniem posła, powtórzenie manewru z wyłączeniem 30 proc. gruntów do sprzedaży dałoby sółce ratunek. Poseł domaga się od ministra rolnictwa zajęcia stanowiska w tej sprawie.

W Sejmie jest już projekt przewidujący ponownie możliwość wyłączenia z dzierżaw 30 proc. ziemi.

Podobał się artykuł? Podziel się!