- Dziś chcieliśmy ubezpieczyć buraka cukrowego, zasianego prawie tydzień temu, między innymi od przymrozków wiosennych – mówi czytelnik. - Jak się okazało, żadna firma z ubezpieczeniami nie ruszyła,  nie chcą nawet ubezpieczać bez dotowania. Nie pamiętamy roku, by tak było. Jak się nie ubezpieczy teraz - a karencja to 2 tygodnie od zawarcia polisy - to w razie silnych przymrozków zostajemy bez "zabezpieczenia". Nieciekawie to wygląda...

Czytelnik uzyskał nieformalną informację od agentów, że ruszą z polisami dopiero około 15 kwietnia.

Ustawa z dnia 23 marca 2017 r. o zmianie ustawy o ubezpieczeniach upraw rolnych i zwierząt gospodarskich oraz ustawy o zmianie ustawy o ubezpieczeniach upraw rolnych i zwierząt gospodarskich weszła w życie 1 kwietnia 2017 roku.

Więcej: Prezydent podpisał nowelę ustawy o ubezpieczeniach upraw rolnych

Najwyraźniej ubezpieczyciele nie zdążyli z wprowadzeniem w życie nowych zasad – pytamy w MRiRW oraz u kilku ubezpieczycieli o przyczyny takiego stanu rzeczy. O odpowiedzi poinformujemy.

Przypomnijmy, że rolnicy nie mogli ubezpieczyć upraw z dopłatami już jesienią.

Ministerstwo Rolnictwa zapowiadało wtedy, że chociaż nie wystarczyło pieniędzy na jesienne ubezpieczenia od złego przezimowania, i umowy takie nie były zawierane, to będą możliwe ubezpieczenia od skutków przymrozków:

Więcej: Przezimowanie nieubezpieczone, ale przymrozki wiosenne – tak