Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie sprowadzenia niebezpieczeństwa dla zdrowia wielu osób poprzez wprowadzenie do obrotu suszu jajecznego wytwarzanego przez przedsiębiorcę spod Kalisza. Susz jajeczny, który był wytwarzany bez właściwego nadzoru weterynaryjnego i sanitarnego, trafiał producentów żywności w całej Polsce.

Podczas kontroli przeprowadzonych w kwietniu po nagłośnieniu sprawy przez media zabezpieczono ponad kilkadziesiąt ton pochodzącego z nielegalnej produkcji i obrotu proszku jajecznego oraz jego pochodnych.

- Otrzymaliśmy ekspertyzę, że przynajmniej część badanego przez biegłych suszu mogła stanowić "produkt zafałszowany", nie oznacza to jednak, że był szkodliwy dla zdrowia. Chcąc udowodnić zarzut w sprawie sprowadzenia niebezpieczeństwa dla zdrowia wielu ludzi, musimy powołać biegłego specjalistę od bezpieczeństwa żywienia i żywności, który sprawdzi, czy zafałszowany susz i jego pochodne stanowił zagrożenie dla zdrowia konsumentów - powiedział prokurator Walczak.

Śledztwo w sprawie prawidłowości działań inspekcji weterynaryjnej i sanitarnej prowadzi Centralne Biuro Antykorupcyjne.

Podejrzany mieszkaniec Kalisza ma także zarzut przywłaszczenia mienia na szkodę firm leasingowych, oszustwa i usunięcia mienia spod egzekucji komorniczej.