PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Bogucki: nie może być "podwójnej jakości" żywności

Bogucki: nie może być "podwójnej jakości" żywności Jacek Bogucki, fot. PTWP

Polska uważa, że nie może być tzw. "podwójnej jakości" żywności. Powinien być jeden standard żywności dla wszystkich konsumentów UE, ale ten problem można jedynie rozwiązać na poziomie unijnym - powiedział PAP wiceminister Jacek Bogucki.



Przypomniał, że sprawa tzw. "podwójnej jakości" żywności była nie dawno tematem spotkania głów państw Grupy Wyszehradzkiej w Bratysławie. Jak oceniła podczas spotkania premier Beata Szydło, problem podwójnej jakości żywności, który "w sposób szczególny" widoczny jest w państwach Europy Środkowej, to przykład podważania "fundamentalnych dla naszych obywateli zasad". - Tego rodzaju praktyki zasługują na szczególną dezaprobatę - podkreśliła.

Również prezydent RP Andrzej Duda, podobnie jak prezydenci Czech, Słowacji i Węgier ocenili, że sprzedaż gorszej jakości produktów jest dyskryminacją dla konsumentów z tych krajów. Jak mówił Duda, nie można mówić o produktach drugiej kategorii. "Albo coś jest produktem, albo coś jest po prostu bublem" - powiedział. - Nie zgadzamy się na to, by naszym obywatelom, naszym konsumentom i nam - bo my także jesteśmy konsumentami - wciskano buble - podkreślił Duda na spotkaniu prezydentów Grupy Wyszehradzkiej w październiku br.

- Polskie stanowisko w tym zakresie jest jasne i jednoznaczne, nie może być dwóch jakości, poziomów wymagań wobec żywności w UE. Musi być zachowany jeden standard jakości żywności - powiedział wiceszef resortu rolnictwa. Podkreślił, że "nie można konsumentów dzielić na lepszych lub gorszych".

Zdaniem wiceministra, nie można oczekiwać od konsumentów, by czytali dokładnie etykiety, jakie składniki znajdują się w produkcie i porównywali je z etykietami umieszczonymi na produktach w innych krajach. Stąd prawdopodobnie wynika, że w Polsce skarg na jakość produktów spożywczych praktycznie nie było, choć są narzekania na jakość innych towarów - zaznaczył.

Bogucki uważa, że problem ten można rozwiązać tylko na poziomie Unii Europejskiej, musi być wspólne działanie krajów unijnych. Zaznaczył, że mówiąc o sprawie "podwójnej jakości" rozmawiamy o różnicy między produktami oferowanymi w jednym kraju w stosunku do produktu sprzedawanych w innym. A więc konieczna jest wymiana informacji i ujednolicenie metodologii porównywania żywności i egzekwowania od przedsiębiorców nie stosowania tego typu praktyk.

- Ciszę się, że KE zrozumiała ten problem, jestem przekonany, że już samo rozpoczęcie dyskusji na ten temat zdecydowanie ograniczyło tego typu praktyki - powiedział wiceminister. Zauważył, że koncerny już deklarują, że nie będą stosowały takich praktyk.

Według Boguckiego, podwójna jakość żywności to taka, gdy pod samą marką w różnych krajach sprzedawane są produkty z innym składem nie wynikającym z lokalnych uwarunkowań, np. że konsumenci w danym kraju lubią cukierki bardziej słodkie, a w innym - bardziej kwaśne, ale wynikają z tego, że zastępuje się surowce podstawowe komponentami tańszymi, oczywiście, które spełniają wymogi bezpieczeństwa żywności. W ten sposób wykorzystuje się markę do sprzedaży tańszego produktu i na tego rodzaju praktyki Polska nie zgadza się - podkreślił. Dodał, że problem ten dotyczy głównie marek światowych.

We wrześniu Komisja Europejska opublikowała zbiór wytycznych dla państw członkowskich, aby lepiej walczyły ze zjawiskiem podwójnych standardów żywności w UE. Bruksela zachęca korporacje do porzucenia tych praktyk i grozi ujawnianiem przypadków naruszeń. Unijna komisarz ds. sprawiedliwości i konsumentów Vera Jourova potwierdziła wówczas, że sprawa dotyczy dziesiątek, może setek produktów. Komisja nie zdecydowała się na przedstawienie nowej propozycji prawnej. Zamiast tego chce, żeby państwa członkowskie wykorzystały lepiej już istniejące przepisy.

Chodzi o rozporządzenie w sprawie przekazywania konsumentom informacji na temat żywności, zgodnie z którym należy podawać konsumentom rzetelne i wystarczające informacje na temat produktu żywnościowego. Na przykład na etykietach żywności należy zamieszczać wykaz wszystkich składników zawartych w produkcie. Dodatkowo dyrektywa o nieuczciwych praktykach handlowych zakazuje m.in. sprzedaży pod tą samą marką produktów w sposób, który może wprowadzać konsumentów w błąd.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (7)

  • Morfeusz 2017-12-03 12:48:52
    Nie masz żadych merytorycznych uwag poza tymi że robię błędy ortograficzne. Wole robić wyłącznie błędy ortograficzne jak zaklinać rzeczywistość.
    Jednak rozumiem jest pewne grono które lubi spiskowe teorie.
    To że oceniasz ludzi swoją miarką nie znaczy że inni (w znaczeniu większość, że zwyczaj tego typu jest powszechny) też tacy są i nie kupią niczego od sąsiada wyłącznie dlatego że nie mają zaufania to tego ze wyprodukował żywność zgodnie z zasadami.
    Może faktycznie tylko Ty jedyn jedynie na całym swiecie, masz dostęp do jedynie słusznych statystyk i wiesz wszystko najlepiej i tylko te Twoje jedynie słuszne statystki są czegoś warte. GUS, Eurostat tego typu info zbiera na podstawie danych które wyciągna po numerze PKWiU który służy głównie do celów statystycznych, a przeciętnemu Kowalkiemu jeśli sie z czymś kojarzy to wyłącznie z określeniem stawki VAT.
    Mieszkam na wsi i kupuję żywność od sąsiadów nie tylko z mojej wioski. To co wyprodukuję w gospodarstwie sprzedaje sąsiadą którzy tego potrzebują oraz ludzią z innych wsi jak i miast. Sprzedaje taką samą żywność mojej rodzinie. Karmie nią swoje dzieci jak i spożywam ją sam. Przecież w Polsce mamy szereg inspekcji które codziennie wykonuje kontrole w: sklepach, rynkach hurtowch, centrach dystrybucyjnych, bazarach, gospodarstwach rolnych i ich polach ilość wykrytych nieprawidłowości z winy rolnika jest bliska zera. Podaj dowód że jest inaczej jeśli nie to w jakim celu posądzasz rolników o nieuczciwość?
  • Montezuma 2017-12-03 00:22:56
    @Morfeusz
    Oficjalne statystyki przygotowane na podstawie danych pozyskanych od polskiego chłopstwa na podstawie "szczerych" wywiadów. Wiesz ile to jest warte? Nie dziwiło cię nigdy to że ludzie na wsi nic od siebie nawzajem nie kupują? Jak myślisz z czego to wynika? I jeszcze jedno co to znaczy " zurzycie" oraz "rolniką"?
  • Morfeusz 2017-12-01 11:03:08
    Żaden mit sama prawda.
    Oficjalne statystki mówią że w polsce zużywa się 4 krotnie mniej pestycydów (czytaj ilości substancji aktywnie czynnej) na każdy hektar gleby niż średnio niż na zachodzi - podaj źródło statystyki - moje to EUROSTAT. Pamiętaje że jeden l/kg pestycydu zawiera zazwyczaj 1-50% sub. aktywnie czynnej.
    Jeśli chodzi o nawozy to jest to 50% mniej w Polsce ale w stosunku do holandi belgi czy okalających je rejonó francji i niemiec to ponad dwukrotnie mniej.
    Nigdy dotąd nie spotkałem informacji o zurzyciu antybiotyków - w przeliczeniu na co niby to miało by być? 1 kure, świnie krowe, DJP czy może człowieka?
    Ostatnia afera z fiprofenem w jajach praktycznie nie dotyczy producentó z Polski.
    Wszystkie czeskie zarzuty dotyczą elementów wprowadzonych do żywności przez zakłady przetwórce a nie rolników tak jak np. z solą wypadową, kto może do mięsa wołowego dokłądać koninę, kto decyduje o tym co jest napisane na etykiecie i kto ją nakleja na żywność - napewno nie rolnicy. Właśnie do etykiet czesi mają największe zastrzeżenia.
    Mamy doskonały przykłąd jak silne jest lobby przetwórcze w rolniczej sprzedaży detalicznej. Okazuje się że rolnik już może produkować nie tylko na własne potrzeby ale i sprzedawać te produkty konsumentą - jednak rolniką nie wolno sprzedać towaru do hurtowni, marketó, restauraci. Widać doskonale że bezpieczeństwo żywnosciowe na etapie przetwórstwa w gosp rol jest zachowane. Niebezpieczne jest jednak możliwość dystrybucji takiej żywności
  • Polak-katolik 2017-12-01 07:39:32
    mit polska zdrowa zywność? a jej badanie to mozna miedzy bajki włozyć? mało było afer w Polsce?Czesi juz wiedzą jaka ona jest wiadomo ile w Polsce stosuje sie nawozów i chemii oraz antybiotyków mówia o tym oficjalne statystyki-tyle co na zachodzie i w USA
  • Rolnik z podkarpackiego😂😂😂 2017-12-01 01:54:26
    Żywność zarówno leczy jak i truje. Niemiecki koncern BAYER produkuje śrobki ochrony oroślin jak i leki dwa w jednym. Przy dzisiejszej organizacji przetwórsta jak i dystrybucji żywności można wybrane społeczeństwa swobodnie podtruwać, przy okazji cały sektor służby zdrowia ; głównie onkolodzy, garmaceytyka może dobrze na tym zarobić i po co komu teraz WOJNA, obozy przecież ludzie się sami pochowają. Tak jak kolega pisze poniżej ok 90% chemii do żywności wprowadza się na etapie przetwórstwa, choć i same metody wytwarzania u rolnika nie są bez znaczenia.
  • Morfeusz 2017-12-01 00:29:53
    A świstak siedział i zawijał w te sreberka.
    Czy naprawdę myślisz że rośliny wytrzymały by wyższe dawki pestycydów gdzie w sezonie stosuje się do 4 l/ha pestycydu, co w rzeczywistości daje niecały 1 kg/ha substancji aktywnej. Z tego hektara jest kilka ton zboża. Gdyby te substancje nie były stosowane to była by to produkcja ekologiczna i musiał byś zapłacić kilkukrotnie więcej za niby to samo.
    Żywność jest badana i o ile pozostałości mieszczą się w normie to wszystko OK.
    Jak świnia lub krowa została by czymś nafaszerowana to przecież by zdechła, nie ma opcji że zwierzak wytrzyma a później człowiek po zjedzeniu tego zwierzaka padnie. Jest jedno miejsce gdzie można dodawać szereg substancji - jest to przemysł przetwórczy. Rolnik nawet jakby mógł to nie jest w stanie bo organizm roślinny czy zwierzęcy by tego nie wytrzymał. Zastanów się jakim cudem z 1 kg mięsa powstaje 3 kg szynki. Jak może powstać chleb bez mąki, ile masz różnego E-coś tam na etykiecie. Zapraszam na targi rolnicze gdzie można kupić swojską wiejską żywność - tylko czy stać Cię na nią. Rolnicy wiedzą jak wyprodukować nie tylko żywność która mieści się w normach (bo ta ma być tania) wiedzą też jak wyprodukować produkty o wyższej wartości biologicznej - tylko po co mają to robić skoro produkcja taka jest bardziej kosztowan a nikt nie chce za to zapłacić.Choć trochę wyjątków jest i chwała za to że choć garstka znalazła swoją niszę.
  • Miasto 2017-11-30 19:51:41
    Jest podwójna jakość inna żywność jest na stole rolnika a inna sprzedawana do miasta dziś w agrobiznesie expert z laboratorium mówił ile pozostałości po pescytydach jest w żywności
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.161.116.225
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!