Trwa dyskusja nad przyszłością Wspólnej Polityki Rolnej, ale jest to wynikiem wcześniejszych planów, a nie decyzji społeczeństwa brytyjskiego, wyrażonej w referendum w sprawie opuszczenia UE przez Zjednoczone Królestwo – przekonuje minister Krzysztof Jurgiel w materiałach przygotowanych dla posłów z sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

„Prace nad przyszłością WPR wynikają z długoterminowych procesów kształtowania polityk UE powiązanych przede wszystkim z wieloletnimi ramami finansowymi. W tym kontekście nie należy traktować tzw. Brexitu, jako czynnika, który wymusi czy też ukształtuje zmiany systemu płatności bezpośrednich” – napisał minister w informacji. Powołał się przy tym na materiały Komisji Europejskiej: „W materiałach towarzyszących ankiecie konsultacyjnej w sprawie przyszłości WPR Komisja Europejska podkreśla, że obecne prace nad przyszłością WPR skupiają się na priorytetach dla tej polityki bez względu na to jakie będą alokacje finansowe na WPR w przyszłych wieloletnich ramach finansowych oraz jaki będzie ewentualny wpływ opuszczenia UE przez Zjednoczone Królestwo czy innych wyzwań. Celem prac nad zmianami WPR jest jej modernizacja i uproszczenie. Przyszłe zmiany mają wzmocnić wkład WPR w realizację dziesięciu priorytetów politycznych obecnej Komisji pod przewodnictwem Jean-Claude’a Junckera, a także Celów Zrównoważonego Rozwoju ONZ”.

Od 2 lutego trwają konsultacje społeczne na temat WPR. Może w nich wziąć udział każdy zainteresowany obywatel lub instytucja. Kwestionariusz w języku polskim ma być udostępniony przez KE 8 lutego. Kwestionariusz jest dostępny pod linkiem: https://ec.europa.eu/agriculture/consultations/cap-modernising/2017_en#q-and-a

Konsultacje potrwają do 2 maja 2017 r.

Wyniki konsultacji zostaną przedstawione przez komisarza Hogana na konferencji w lipcu 2017 r.

Do końca 2017 r. Komisja Europejska opracuje komunikat przedstawiający wnioski dotyczące obecnego funkcjonowania WPR oraz możliwe scenariusze polityczne na przyszłość.

Wcześniej premier Beata Szydło mówiła w Sejmie:

- Już po referendum odczuwaliśmy mocną presję na reformę budżetu Unii Europejskiej i jego głównych polityk, czyli polityki spójności i wspólnej polityki rolnej. Luka, którą spowoduje opuszczenie Unii przez Wielką Brytanię, wynosi ok. 10 mld euro rocznie przy budżecie wynoszącym ok. 150 mld euro. Z jednej strony jest to czynnik wzmacniający presję na reformę budżetu Unii Europejskiej po 2020 r., jednocześnie jest to jednak kwota, którą bez większych problemów byłoby w stanie uzupełnić 27 krajów członkowskich.

Więcej: Brexit to nie odejście Wspólnej Polityki Rolnej 

Wspólna Polityka Rolna jest na rozdrożu