Budżet na 2013 r. zakłada, że deficyt w przyszłym roku nie przekroczy 35 mld 565 mln 500 tys. zł, a dochody w przyszłym roku wyniosą 299 mld 385 mln 300 tys. zł, natomiast wydatki nie będą wyższe niż 334 mld 950 mln 800 tys. zł.

Dochody podatkowe mają wynieść w przyszłym roku 266 mld 982 mln 697 tys. zł, czyli będą o 5,1 proc. większe niż w roku obecnym. Dochody niepodatkowe zaplanowano na 30 mld 806 mln 651 tys. zł. Złożą się na nie dochody z dywidend od udziałów Skarbu Państwa w spółkach, a także z wpłat z zysku (5 mld 860 mln 10 tys. zł), dochody z cła (2 mld 1 mln zł), wpłaty z zysku NBP (401 mln 900 tys. zł), opłaty, grzywny, odsetki i inne dochody niepodatkowe (20 mld 160 mln 479 tys. zł), wpłaty jednostek samorządu terytorialnego (2 mld 383 mln 262 tys. zł).

W budżecie zaplanowano m.in. ponad 75 mld zł na finansowanie programów unijnych m.in. Wspólnej Polityki Rolnej, czy inwestycji w ramach Funduszu Spójności. Ustawa przewiduje, że samorządy uzyskają 51,5 mld zł w formie subwencji oraz 17,6 mld zł dotacji. Subwencja ogólna dla samorządów będzie w 2013 r. o 2,7 proc. wyższa niż w 2012 r. Ustawa przewiduje także, że prawie 3 mld zł ma trafić na realizację programu budowy dróg krajowych. Poza pieniędzmi na budowę i przebudowę dróg krajowych w ustawie założono także dofinansowanie w wysokości 0,5 mld zł programu przebudowy dróg lokalnych - tzw. schetynówek. Rząd planuje, że w 2013 r. w ramach programu zostanie wybudowanych, przebudowanych i wyremontowanych ok. 5 tys. km dróg lokalnych. Ponad 5 mld zł zostanie przeznaczonych m.in. na ochronę przyrody, gospodarkę wodną, odpadową czy zarządzanie zasobami geologicznymi. Ponad 620 mln zł ma trafić na zwiększanie bezpieczeństwa przeciwpowodziowego mieszkańców. Rząd wyłoży na ten cel ok. 343 mln zł, Unia - 277 mln zł.

Wczoraj, spośród prawie 300 zgłoszonych poprawek i tzw. wniosków mniejszości Sejm przyjął pięć poprawek, które uzyskały wcześniej pozytywną opinię komisji finansów publicznych. Głosowanie trwało ponad 4 godziny.

Teraz ustawa budżetowa trafi do Senatu. Zgodnie z harmonogramem prac przyjętym przez komisję finansów publicznych, senatorowie będą pracować nad ustawą do 8 stycznia 2013 r., a 28 stycznia budżet ma być przekazany do podpisu prezydenta Bronisława Komorowskiego.

Konstytucja mówi, że parlament może pracować nad budżetem cztery miesiące, z tym że Senat ma na zgłoszenie swoich poprawek 20 dni od dnia przekazania ustawy przez Sejm. Jeżeli w ciągu czterech miesięcy od dnia przedłożenia Sejmowi projektu budżetu, uchwalona ustawa - po rozpatrzeniu przez obie izby parlamentu - nie zostanie przedstawiona prezydentowi do podpisu, może on w ciągu 14 dni zarządzić skrócenie kadencji Sejmu. Prezydent ma siedem dni na podpisanie ustawy budżetowej; może też - przed podpisaniem - zwrócić się do Trybunału Konstytucyjnego w sprawie zgodności budżetu z konstytucją. Trybunał musi orzec w tej sprawie w ciągu dwóch miesięcy.

Podobał się artykuł? Podziel się!