Takie poprawki to znaczne złagodzenie dyrektywy tytoniowej proponowanej przez Komisję Europejską i stanowiska komisji Parlamentu Europejskiego ds. zdrowia, które przewidywały zakaz sprzedaży w UE papierosów typu slim i mentoli. Jednak, żeby poprawki przeszły i stały się stanowiskiem negocjacyjnym, PE musiałyby uzyskać wystarczające poparcie wśród europosłów innych frakcji. Zdaniem Sonika większe szanse na poparcie ma poprawka dotycząca mentoli. Głosowanie ma się odbyć we wtorek w Strasburgu.

Sonik wyjaśnił, że w propozycji kompromisowej PE, znajduje się apel do KE o stworzenie listy substancji, które mogłyby być dodawane do papierosów, wśród nich zapewne nie będzie mentolu. - Jest to apel do Komisji Europejskiej, żeby w ciągu trzech lat przygotowała na podstawie wyników badań taką propozycję. Generalnie chodzi o to, żeby wyeliminować te dodatki, które uatrakcyjniają papierosy (m.in. aromat mentolowy - PAP) i te, które są szkodliwe - powiedział. Ale - jak zaznaczył - chadecy proponują przedłużenie okresu przejściowego w wejściu w życie zakazu mentoli o 5 lat.

- Co do mentolu, my jako grupa proponujemy poprawkę, żeby oprócz tych trzech lat, które są przewidziane na stworzenie tej listy, dodać jeszcze 5-letni okres przejściowy dla mentolu, czyli 8 lat trwałaby derogacja (wyłączenie z zakazu - PAP) dla mentolu - poinformował europoseł.

Ponadto lipcowe stanowisko komisji ds. zdrowia przewidywało, że papierosy elektroniczne mogłyby być sprzedawane tylko w aptekach jako produkty medyczne. Także i to obostrzenie chcą złagodzić chadecy. - Co do elektronicznych papierosów, to przyjęto takie rozwiązanie, że owszem, one powinny być przebadane tak jak środki farmakologiczne (...), ale już po badaniu farmakologicznym powinny być traktowane jak wyroby tytoniowe i w związku z tym nie powinny być sprzedawane tylko w aptekach - wyjaśnił Sonik.

Dodał, że chadecy opowiadają się też za wykreśleniem "definicji centymetrowej papierosów" z dyrektywy tytoniowej, czyli w skrócie - za usunięciem zakazu slimów (cienkich papierosów). Europosłowie będą też głosować nad wielkością ostrzeżeń zdrowotnych na opakowaniach papierosów. Zamiast 75 proc. proponowanych przez KE, ze strony chadeków pojawiają się propozycje 50 i 65 proc.