Z  wadą rzeczy mamy do czynienia wtedy, gdy zmniejszyła się jej wartość lub użyteczność ze względu na wskazany w umowie cel, a także gdy rzecz nie ma właściwości, o których kupujący był zapewniany. Odpowiedzialność za wady ponosi sprzedawca albo producent. Roszczeń wobec sprzedawcy można dochodzić w ramach rękojmi czy  reklamacji, a wobec producenta w ramach gwarancji.

Rolnik przedsiębiorca

Gdy kupującym jest rolnik działający jako przedsiębiorca, jego prawa określa przede wszystkim Kodeks Cywilny, a dokładnie art. 556–581 KC, które regulują rękojmię za wady rzeczy, czyli odpowiedzialność sprzedawcy względem kupującego. Mówimy wtedy o obrocie profesjonalnym.  Zgodnie z art. 560 KC, gdy rzecz ma wady, kupujący może odstąpić od umowy albo żądać obniżenia ceny. Odstąpić od umowy nie można, jeżeli sprzedawca niezwłocznie wymieni rzecz wadliwą na rzecz wolną od wad albo niezwłocznie wady usunie. To ograniczenie w możliwości odstąpienia od umowy nie ma zastosowania, gdy rzecz była już naprawiana albo wymieniana, chyba że wady są nieistotne. Ważne jest również to, że koszty kupującego związane z wymianą rzeczy ponosi sprzedawca.

Swoich praw kupujący może dochodzić przez rok od zakupu towaru, po upływie tego terminu uprawnienia wygasają. Poza tym umowa stron może ograniczyć albo w ogóle wyłączyć odpowiedzialność sprzedawcy. Na takie postanowienie umowy sprzedaży najlepiej po prostu się nie zgodzić. Żądania powinno się formułować na piśmie.  

Konsument ma lepiej

W przypadku rolnika działającego jako konsument zastosowanie ma: ustawa z 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu Cywilnego (DzU nr 141 z 2002 r., poz. 1176). Tutaj mamy do czynienia z obrotem konsumenckim, pod warunkiem, że kupujemy od przedsiębiorcy. Te przepisy nie mają zastosowania, gdy kupujemy jakąś rzecz od innej osoby fizycznej, na przykład używany telewizor od znajomego. Wówczas zastosowanie mają przepisy Kodeksu Cywilnego, a obrót nazwiemy powszechnym.