Przechodząc do szczegółów związanych z konstruowaniem umów kontraktacji, należy poczynić dla przypomnienia kilka uwag o jej istocie. Generalnie należy wskazać, że umowa kontraktacji regulowana jest przepisami kodeksu cywilnego (art. 613-626 k.c.). Stronami umowy są: producent rolny (czyli m.in. również rolnik prowadzący gospodarstwo rolne) i kontraktujący (np. przedsiębiorca). Natomiast jej istotą jest zobowiązanie się producenta rolnego do wytworzenia (co do zasady od "zera" i co istotne - przedmiotem kontraktacji nie jest dostawa produktów z jakiegokolwiek źródła, lecz chodzi wyłącznie o wyprodukowane w gospodarstwie producenta rolnego płody rolne) i dostarczenia kontraktującemu oznaczonej ilości danych produktów rolnych określonego rodzaju.

Z kolei podstawowym obowiązkiem kontraktującego jest zobowiązanie do odebrania tych produktów w umówionym terminie oraz zapłacenia ceny ustalonej w umowie. To są podstawowe wymogi, które zawierać musi takie porozumienie między stronami, aby w ogóle można było mówić o umowie kontraktacji. Inne postanowienia umowne są dodatkowymi, stąd też nie w każdej u mowie muszą się znaleźć.

ZMIANY POSZCZEGÓLNYCH ZAPISÓW UMOWNYCH

W dalszej kolejności przeanalizujmy, na ile dokonane zmiany (obowiązujące od 3 października 2015 r.) rzeczywiście wymuszają modyfikacje w dotychczas zawieranych umowach. W większości przypadków to, czy umowy trzeba będzie zmieniać, zależy od tego, jakimi dotychczas wzorcami umownymi strony się posługiwały, może być bowiem tak, że nie potrzeba dokonywać żadnych zmian, bo wszystkie wymogi są już przez strony umowy realizowane. Oczywiście, będzie mieć to miejsce wtedy, gdy umowy już wcześniej przybierały formę pisemną, która obecnie jest zasadniczym wymogiem.

Jeżeli chodzi o wymóg podania ceny (lub też wskazania kryteriów jej obliczania), to już wcześniej takie zapisy były zawierane obowiązkowo w umowach. Pozostaje do rozważenia, czy dotychczasowe zapisy odnośnie ceny spełniają aktualne kryteria. Cena za zakontraktowane produkty może być bowiem ustalona od początku przy zawarciu umowy lub też dopuszczona jest możliwość jej określenia za pomocą pewnych kryteriów, które odnosić się będą do sytuacji na rynku, czyli dokładna cena znana będzie w chwili wykonania umowy, a nie jej zawarcia. Przy czym nowa regulacja szczególnie kładzie nacisk na to, że z umowy ma wynikać mechanizm obliczenia ceny, po to właśnie, aby wzmocnić pozycję rolnika i aby miał on większą możliwość przewidzenia korzyści finansowych płynących z zawarcia danej umowy. Warto mieć świadomość, że jeżeli zawarta zostanie umowa bez kwotowego określenia ceny, to mimo wszystko jest to ryzykowne dla producenta rolnego, gdyż powodować może korzyści wyłącznie dla kontraktującego, który ma z jednej strony pewność, że nabędzie określoną ilość produktów, a z drugiej, iż nie będzie za nie musiał płacić wyższej ceny niż obowiązująca na wolnym rynku.