Decyzja odnośnie glifosatu jest w rękach Stałego Komitetu ds. roślin, zwierząt, żywności i paszy (PAFW), w skład którego wchodzą przedstawiciele 28 państw członkowskich Unii Europejskiej. Jak dotychczas PAFW nie udało się osiągnąć porozumienia odnośnie glifosatu, jednak komitet musi zagłosować i podjąć decyzję. Może przedłużyć zgodę na krótki okres, powiedzmy 1 rok (takie padły wcześniej propozycje), aby utrzymać dostępność glifosatu, co jak zauważają eksperci i rolnicy niewiele zmienia.

Bez głosowania większością kwalifikowaną decydującą o odnowieniu zezwolenia na stosowanie glifosatu, zatwierdzenie dla substancji czynnej wygaśnie w dniu 30 czerwca br. Oznacza to, że wszystkie preparaty oparte na glifosaci będą musiały być wycofane z rynku w ciągu najbliższych 6 miesięcy.

W ostatni piątek, 24 czerwca Ewa Lech, wiceminister w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Bogusław Rzeźnicki, dyrektor Departamentu Hodowli i Ochrony Roślin MRiRW rozmawiali o przedłużeniu zezwolenia na stosowanie glifosatu oraz propozycji legislacyjnej dotyczącej kryteriów dla zaburzaczy endokrynnych (opublikowane przez KE 15 czerwca br.). Rekomendacja Komisji Europejskiej w sprawie zaburzaczy jest o wiele bardziej restrykcyjna niż stanowisko Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA).

Uczestniczący w spotkaniu przedstawiciele Federacji, Zrzeszeń, Związków i Stowarzyszeń związanych z rolnictwem byli zdania, że należy skonsolidować siły Resortu Rolnictwa, organizacji branżowych, producentów i przetwórców, by wspólnie wypracować przekaz w tej sprawie. Możliwe by to było dzięki powołaniu grupy ekspertów przez Ministerstwo Rolnictwa. Postulowano także większe wsparcie producentów rolnych zarówno na szczeblu krajowym jak i unijnym, ochronę naszego rynku oraz zaufanie do organizacji branżowych.

Bogusław Rzeźnicki stwierdził, że stanowisko MRiRW w sprawie środków ochrony roślin nie jest jeszcze opracowane. Będzie ustalone wspólnie z Ministerstwem Zdrowia oraz Ministerstwem Rozwoju.

W momencie, gdy zabraknie glifosatu wszyscy musimy liczyć się surowymi konsekwencjami w całej Unii: wzrost cen żywności, spadek eksportu, plonów o 5 proc. dla rzepaku i do 40 proc. w przypadku buraków cukrowych. Bez glifosatu, zwalczanie chwastów będzie droższe i bardziej skomplikowane.

Podobał się artykuł? Podziel się!