PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Cudzoziemcy pracujący w rolnictwie są w Polsce tylko przejazdem?

Autor: farmer.pl/MP

Dodano: 06-12-2013 10:56

Tagi:

Zacieśnienie współpracy między urzędami i kontrola oświadczeń to sposoby na nieprawidłowości obserwowane w związku z zatrudnianiem do prac sezonowych obcokrajowców ze Wschodu.



Poseł Maciej Małecki zadał w Sejmie pytanie dotyczące pracy cudzoziemców, jak ocenił, dotyczące niepokojących informacji o procederze mającym znamiona handlu ludźmi, pracownikami sezonowymi ze Wschodu.

Zgodnie z rozporządzeniem ministra pracy i polityki społecznej z 20 lipca 2011 r., obywatele pięciu państw: Republiki Białorusi, Republiki Gruzji, Republiki Mołdowy, Federacji Rosyjskiej i Ukrainy, a od 2014 r. także Armenii, mogą wykonywać pracę w Polsce bez konieczności uzyskania zezwolenia na pracę, pod warunkiem że podmiot powierzający wykonywanie pracy zarejestrował w powiatowym urzędzie pracy oświadczenie o zamiarze powierzenia pracy. To oświadczenie jest podstawą do ubiegania się przez tego obywatela o wizę.

Z pracy robotników sezonowych korzystają głównie ogrodnicy.

- Na podstawie zaproszeń od konkretnych gospodarzy cudzoziemcy w polskich konsulatach otrzymują tzw. wizy pracownicze, a potem dowożeni są do Polski autokarami – mówił poseł. - I tu, proszę państwa, pojawia się problem, bowiem przewoźnicy z trasy dzwonią do polskich producentów rolnych, do rolników, żądając specjalnej opłaty za każdego przywiezionego pracownika. Gospodarz, który odmówi płacenia tego haraczu, zostaje w sezonie bez pracowników. Co więcej, część tych cudzoziemców na podstawie legalnych dokumentów wjazdowych do Polski jest transferowana do innych krajów Unii. Znajdują pracę, najczęściej na czarno, na budowach lub plantacjach w Niemczech, w innych krajach. Według informacji od rolników ten proceder odbywa się na skalę przemysłową, bo tylko z powiatu płońskiego rocznie wychodzi ok. 25 tys. zaproszeń.

Dlatego poseł sformułował pod adresem rządu pytania:

 - Co dzieje się w sytuacji, kiedy pracownik zagraniczny nie zgłosił się do pracy w Polsce w oznaczonym terminie? Panie ministrze, czy to Polska ponosi koszty deportacji cudzoziemców z Ukrainy, Białorusi, Rosji, Mołdawii, jeśli zostaną złapani na nielegalnej pracy w kraju Unii, a wjechali tam na podstawie legalnych dokumentów wydanych przez Polskę? Czy ministerstwo pracy ma wiedzę na temat skali tego problemu, jaka jest skala tego problemu i jak pan zamierza rozwiązać ten problem? Czy pana resort podejmował działania w celu skierowania tej oferty pracy sezonowej do osób bezrobotnych z Polski?

Wiceminister pracy i polityki społecznej Jacek Męcina przyznał, że w związku z przyjętym systemem są korzyści, ale i nieprawidłowości.

- Analiza dotychczasowego funkcjonowania przepisów dotyczących procedury oświadczeniowej wskazuje jednak, że dostrzegalny jest pozytywny element, przede wszystkim ze względu na sytuację gospodarczą. Zdaniem ekspertów system oświadczeniowy ma kluczowe znaczenie dla funkcjonowania podmiotów zajmujących się produkcją ogrodniczą, częściowo rolniczą. Jednak w praktyce zauważamy tu wiele niedoskonałości i nadużyć, na część z nich pan poseł zwrócił uwagę, to jest rejestracja oświadczeń bez faktycznego zamiaru powierzenia pracy cudzoziemcowi, swoisty handel oświadczeniami, funkcjonowanie nieuczciwych pośredników niestety po stronie ukraińskiej, przez co trudno nam z tym sobie poradzić, traktowanie przez cudzoziemców wizy wydanej jako przepustki do strefy Schengen.

Nieprawidłowościom za przeciwdziałać system rejestracji oświadczeń.

- Otóż, prowadzone są prace nad stworzeniem ogólnopolskiego systemu ewidencji oświadczeń. W pierwszej połowie 2014 r. powinien on funkcjonować. To pozwoli niejako kontrolować rynek oświadczeń.

Prowadzone są też rozmowy z Ukrainą, które mają uregulować współpracę:

- Ponieważ gros tych oświadczeń dotyczy obywateli Ukrainy, podejmujemy rozmowy ze stroną ukraińską. Chcielibyśmy doprowadzić do tego, aby ten rynek był regulowany umową bilateralną pomiędzy publicznymi służbami zatrudnienia w Polsce i na Ukrainie. Nie jest to takie proste po stronie ukraińskiej, ale pierwsze spotkania już się odbyły, a w styczniu odbędzie się seminarium robocze w tej sprawie. Na koniec chcę podkreślić, że pewnym elementem zmian będą prace nad projektowaną dyrektywą o pracy sezonowej, która zmieni nieco zasady regulowania dostępu do rynku pracy.

Jak wynika z dalszej części wypowiedzi, radą na nieprawidłowości mógłby być bezpośredni kontakt między urzędami.

- Pracodawcy zgłaszaliby, ilu pracowników potrzebują, my informowalibyśmy stronę ukraińską. Pewien problem jest także po stronie funkcjonowania publicznych służb zatrudnienia na Ukrainie – mówił wiceminister. Jak dodał, coraz więcej chętnych do prac sezonowych jest w Polsce:

- Faktem jest, że część pracowników zza naszej wschodniej granicy przyjeżdża, ponieważ nie ma chętnych po stronie polskiej do podjęcia tych prac. Ta sytuacja zmieniła się na przełomie 2012 r. i 2013 r., gdy nastąpiło pogorszenie sytuacji na rynku pracy. Widać wyraźnie, że liczba oświadczeń zmniejszyła się – w 2012 r. o 4 proc., a w 2013 r. o 8 proc., co jest związane z tym, że część polskich pracowników jest zainteresowana podjęciem zatrudnienia także przy pracach sezonowych w gospodarstwach rolnych.

Rośnie też liczba odrzuconych oświadczeń, „sitem” są urzędy pracy, straż graniczna i konsulaty.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

BRAK KOMENTARZY

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.196.13.210
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!