Sprawa III CZP 24/17 dotyczy tego, czy w sytuacji, kiedy rolnik nabył nieruchomość rolną po wejściu w życie nowelizacji ustawy z 2003 r. o kształtowaniu ustroju rolnego (tzw. ustaw o obrocie ziemią), może ją potem swobodnie podarować swoim dzieciom, czy też musi uzyskać na to zgodę sądu.

Rzecznik Praw Obywatelskich tak opisuje problem: „Z zasady bowiem każdy, kto kupi bądź otrzyma ziemię po dniu 30 kwietnia 2016 r. musi ją osobiście uprawiać przez 10 lat, a przekazanie jej innym osobom (nie tylko w drodze darowizny czy sprzedaży, ale nawet jej wydzierżawienie) przed upływem tego terminu wymaga zezwolenia sądu, udzielanego tylko wówczas, gdy wnioskodawca wykaże, że <konieczność dokonania takiej czynności wynika z przyczyn losowych, niezależnych od nabywcy>. W sytuacji, gdy ziemia została wcześniej nabyta od osób obcych (nie z najbliższej rodziny),  rolnik nie może jej podarować nawet własnym dzieciom. Akurat w takiej sytuacji ustawa nie przewiduje żadnego wyjątku; taki pogląd prezentuje też Ministerstwo Rolnictwa. Z drugiej strony obrót pomiędzy członkami rodziny jest właściwie całkowicie uwolniony od ingerencji państwa. Niejasny przepis rodzi poważne ryzyko dla obrotu, gdyż jakiekolwiek naruszenie przepisów ustawy – np. właśnie darowizna bez zgody sądu – powoduje nieważność takiej czynności, w niektórych przypadkach jest też możliwe przejęcie ziemi przez Agencję Nieruchomości Rolnych na rzecz państwa.”

 Dlatego też Rzecznik Praw Obywatelskich przystąpił do postępowania przed Sądem Najwyższym pismem procesowym z 4 maja 2017 r.

Stanowisko RPO jest korzystne dla nabywców: w takiej sytuacji jak wyżej opisana zgoda sądu nie jest wymagana. „Rzecznik uzasadnia swój pogląd argumentami odwołującymi się zarówno do założeń (ratio legis) nowych przepisów, jak i bezpośrednio do konstytucyjnych gwarancji ochrony własności – także przed nieproporcjonalnymi, nieracjonalnymi i nadmiernie uciążliwymi ograniczeniami. Powołuje się także na konstytucyjne założenia ustroju rolnego, który ma się opierać na wspieraniu <gospodarstw rodzinnych>, nie naruszając jednakże wolności majątkowej i gospodarczej. Rzecznik przytacza również argumenty przedstawione w swoich wnioskach do Trybunału Konstytucyjnego dotyczących ustaw o obrocie ziemią, wskazując, że do czasu rozpoznania ich przez Trybunał to na sądach powszechnych spoczywa obowiązek poszukiwania, w drodze wykładni, takich rozwiązań, które zapewnią poszanowanie konstytucyjnych zasad i ochronę praw obywateli” - podano.

Podobał się artykuł? Podziel się!