PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Czy rolnicy masowo skorzystają na wiosnę z możliwości ubezpieczenia upraw i zwierząt?

Czy rolnicy masowo skorzystają na wiosnę z możliwości ubezpieczenia upraw i zwierząt? fot. Pixabay

Autor: Marzena Pokora-Kalinowska

Dodano: 27-03-2017 12:00

Tagi:

Ubezpieczenia, rekompensaty strat czy stabilizacja dochodu? Lepiej, aby państwo dopłacało do składki ubezpieczeniowej, czy rekompensowało straty? A może trzeba stabilizować dochody rolników? – zastanawiają się posłowie i przedstawiciele Ministerstwa Rolnictwa. Ostatnio poziom wypłaconych odszkodowań prawie dwukrotnie przekroczył poziom zebranych składek wraz z dopłatami. W tym roku jest ponad cztery razy więcej na dopłaty do składek ubezpieczeniowych, niż przeznaczano na ten cel w ostatnich latach.



Zdaniem poseł Pauliny Hennig-Kloski (N) obecnie na dopłatach do składki ubezpieczeniowej – a na ten cel w tym roku rząd przeznaczył 900 mln zł, cztery razy więcej, niż działo się to w latach ubiegłych – korzystają „dwie na krzyż firmy ubezpieczeniowe, które ustawiają rynek”.

- Czy nie byłoby łatwiej i czy nie wyszłoby na jedno, gdyby państwo dało jakieś odszkodowania w związku z suszą z pominięciem systemu ubezpieczycieli, bo wygląda na to, że gdyby skalkulować system w okresie całej pięciolatki, to wychodzimy z małym plusem, przy czym mieliśmy bardzo trudne lata, jeżeli chodzi o poziom odszkodowań, bardzo trudne 2 lata, czyli 2012 r. i 2016 r. – mówiła poseł. - Mam wątpliwości, jak wyszłoby to w ramach oceny działania tego systemu na poziomie 10-letnim, czy nie okazałoby się, że państwo polskie tak naprawdę więcej dopłaca, niż jest wypłacanych odszkodowań dla rolników. I w związku z tym okazałoby się, że dużo lepiej zamknąć, nie dawać nikomu zarobić do kieszeni, a wypłacić po prostu odszkodowania rolnikom. To są elementy, które bezwzględnie w tym systemie trzeba poprawić. Uważam, że poprawimy, jeżeli zadbamy o to, aby był większy katalog firm ubezpieczeniowych dopuszczonych do systemu ubezpieczenia z dopłatami.

Poseł Krystyna Skowrońska (PO) wyliczyła, że obecny system będzie kosztował państwo 20 mld zł w ciągu 10 lat, a rolnicy zapłacą składki w wysokości 7216 mln zł. Poseł pytała, co rząd zamierza zrobić, aby składki nie rosły, aby upowszechniane było ubezpieczenie i żeby wszystkie podmioty na tym rynku stawiały jednakowe warunki.  - Komisja Nadzoru Finansowego współpracuje bowiem z firmami ubezpieczającymi i ma możliwość kreowania polityki w tej sprawie – zasugerowała poseł.

Były minister rolnictwa, poseł Marek Sawicki (PSL) przyznał, że problem ubezpieczeń nigdy nie był prawidłowo uregulowany i opowiedział się za obecnie wprowadzanymi przez rząd zmianami. Wyraził obawy, że jeśli nie zmieni się zasad ubezpieczenia, dopłaty do ubezpieczenia upraw i zwierząt, nie wyda się jednak tych 900 mln zaplanowanych na dopłaty do składek. Zaproponował więc, aby zastanowić się nad rozdzieleniem tego budżetu w celu uruchomienia funduszu stabilizacji dochodów.

- W tej bowiem wersji, według tej nowelizacji także go nie wykorzystacie - przewidywał. - To jest niemożliwe, żeby on był w 2017 r. przez rolników spożytkowany. To skoro macie dobrą wolę ministra finansów, macie na to zgodę, to może w tej chwili właśnie warto wejść ostro w ustawę dotyczącą utworzenia tego funduszu stabilizacji dochodów i część z tych środków zarezerwowanych w budżecie przeznaczyć już na fundusz startowy? Wiem, że w tej chwili w tej sytuacji spora część rolników byłaby gotowa na podobnych zasadach, jak przy funduszach promocji, partycypować w tworzeniu, w odnawianiu tego funduszu stabilizacji dochodów rolniczych. Gdybyście to zaproponowali jako resort rolnictwa i dzisiaj rządzący, największy klub w Sejmie, to, na co mam nadzieję, znalazłoby to poparcie nie tylko koalicji – zadeklarował były minister.

Więcej o funduszu: Przychody rolnika muszą być chronione

Wiceminister rolnictwa Jacek Bogucki odparł jednak, że fundusz stabilizacji jest projektem odrębnym od  ubezpieczeń związanych z różnego rodzaju kataklizmami.

- Niemniej jednak podjęliśmy prace nad wprowadzeniem funduszu stabilizacji, w roku ubiegłym zaproponowaliśmy projekt rozwiązania organizacjom społecznym i to organizacje rolników wniosły o to, aby tego funduszu nie tworzyć w momencie, kiedy były tak niskie ceny produktów rolnych na prawie każdym rynku, że to nie jest moment, w którym rolnicy są w stanie rozpocząć tworzenie takiego funduszu – przypomniał wiceminister.

Jak stwierdził Jacek Bogucki, nie ma obawy wzrostu składek z powodu większej dotacji budżetowej, a gwarancją tego są progi, 9, 12, 19%.

- W tej chwili te progi troszkę złagodzimy, bo ubiegły rok i rok 2015 to były lata po wspomnianych wcześniej latach suszy, po roku 2012, kolejne lata, w których wysokość składek wraz z dopłatami z budżetu nie pokryła wypłacanych odszkodowań. Poziom wypłaconych odszkodowań prawie dwukrotnie przekroczył poziom zebranych składek wraz z dopłatami. Z tego powodu wzrosły stawki, dlatego w przypadku tych dwóch rodzajów szkód, a więc skutków przezimowania i suszy, pozwalamy na to, aby te składki były trochę wyższe.

Sejm przyjął nowelizację ustawy o ubezpieczeniach upraw rolnych i zwierząt gospodarskich. Wprowadzone zmiany umożliwiają ubezpieczenie upraw rolnych od pełnego pakietu ryzyk albo od jednego lub kilku wybranych przez producenta rolnego rodzajów ryzyka – przy zachowaniu możliwości skorzystania przez niego z dopłaty do składki z budżetu państwa na maksymalnym poziomie, tj. w 2017 r. w wysokości 65 proc. Dotyczyć to będzie najbardziej powszechnych upraw rolnych takich jak: zboża, rzepak, ziemniaki, kukurydza, rośliny strączkowe, buraki cukrowe.

W roku 2016 zabrakło środków na ubezpieczenia. To był pierwszy rok, kiedy rezerwa utworzona w budżecie państwa w wysokości niewiele zmieniającej się od kilku lat została wykorzystana w całości – do składek dopłacono 207 mln zł.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (2)

  • rolnik6666 2017-03-27 19:37:54
    jak zwykle rzepak od gradu ubezpiecze i tyle,innych ryzyk u mnie nie ma więc nie ma sensu niepotrzebnie płacić ,suszy nigdy nie było ,powodzi też nie było i nie będzie .po jałmużne to skamlą związkowcy mający notoryczne planowane klęski żywiołowe i członkowie psl-u ,rolnicy nie mają czasu na skamlenia czy strajki
  • Chlopnazagrodzie 2017-03-27 12:27:59
    A to nie jest obowiazek? Potem i tak sztuczny płacz i wyciaganie reki po jałmuzne, jak zwykle....
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.198.205.153
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!