PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Czy rolnicy zaczną wreszcie zarabiać na polowaniach na ich własnej ziemi?

Czy rolnicy zaczną wreszcie zarabiać na polowaniach na ich własnej ziemi?

Zdaniem eksperta Rafała Linkowskiego, nic nie wskazuje na to, że przeprowadzana nowelizacja Prawa łowieckiego będzie korzystna dla rolników, właścicieli ziemi, na której odbywają się polowania.



Właściciel gruntu nie jest nawet bezpośrednio informowany o polowaniu - spełnienie obowiązku informowania polega na tym, że koło łowieckie przedstawia plan polowań wójtowi. Prawo wykonywania polowania nie oznacza prawa do gruntu, w żaden sposób nie umniejsza ono możliwości dysponowania gruntem, jest to tylko i wyłącznie prawo do polowania, do pozyskiwania zwierzyny, która jest własnością Skarbu Państwa –takie jest dotąd obowiązujące stanowisko polskiego rządu.

A czy się zmieni? Raczej nie.

Oto komentarz do nowelizowanego Prawa Łowieckiego przygotowany przez Rafała Linkowskiego - przedsiębiorcę, myśliwego, posiadającego holenderskie i polskie uprawnienia do wykonywania polowań oraz międzynarodowe doświadczenie myśliwskie w Europie Zachodniej, Afryce i USA:

Polscy rolnicy mają w swoim posiadaniu 2/3 powierzchni kraju. Wszyscy oni od lat nie czerpią żadnych korzyści z polowań, które odbywają się na ich własności.

Prawo wykonywania łowiectwa zostało w Polsce odłączone od innych praw wynikających z własności ziemi, tak więc obecne prawo własności ziemi jest obarczone błędem -  kto inny jest właścicielem ziemi, w przeważającej większości rolnik - a kto inny czerpie korzyści finansowe z wykonywania łowiectwa na tej ziemi – np. koło łowieckie, bez zgody właściciela i bez wynagrodzenia dla tegoż właściciela.

W lipcu 2014 Trybunał Konstytucyjny wydał wyrok P19/13 dotyczący niekonstytucyjności prawa łowieckiego, które narusza konstytucyjne prawo własności i nakazał jego zmianę w ciągu 18 miesięcy, sugerował również zmianę dotychczasowej ustawy na nową: „zasadnym rozwiązaniem wydaje się opracowanie nowej ustawy, kompleksowo dostosowującej zasady prowadzenia gospodarski łowieckiej do obowiązujących norm konstytucyjnych, zamiast dokonywanej kolejnej fragmentarycznej nowelizacji”, czytamy w wyroku.

W grudniu 2014 odbyło się pierwsze czytanie projektu nowelizacji ustawy o Prawie łowieckim. W ostatnich dniach założenia projektu nowelizacji ustawy Prawo Łowieckie skierowane zostały do uzgodnień międzyresortowych i konsultacji społecznych. Ustawodawca nie zastosował się to sugestii TK o stworzeniu nowej ustawy Prawo Łowieckie, a jedynie przedstawił propozycję kilku, niekiedy kosmetycznych zmian, które nadal nie przesądzają w sposób klarowny o sytuacji właścicieli gruntów objętych okręgami łowieckimi.

Ustawodawca nie proponuje jasnych rozstrzygnięć dotyczących właścicieli ziemskich, a jedynie opisuje zasady podziału okręgów łowieckich. Szczególną uwagę warto zwrócić na ustęp 5 artykuł 27, który kreuje uprawnienia właścicieli gruntów, wymienionych jako osoby fizyczne i prawne oraz jednostki organizacyjne nieposiadające osobowości prawnej mające nieruchomości gruntowe w województwie objętym podziałem oraz dzierżawcy i zarządcy obwodów. Informuje, że mogą oni wnosić uwagi i wnioski dotyczące projektu podziału, w terminie nie krótszym niż 14 dni od dnia zakończenia okresu wyłożenia projektu podziału. Należy zaznaczyć, że dla organu uwagi i wnioski wcale nie są wiążące, co więcej: "Rozstrzygnięcia marszałka województwa o nieuwzględnieniu odpowiednio uwag i wniosków dotyczących projektu podziału nie podlegają zaskarżeniu do sądu administracyjnego." (Art. 27. ust. 10).

Dodatkowo w uzasadnieniu projektu ustawy możemy przeczytać: „w celu uściślenia co oznacza de facto dzierżawa obwodu łowieckiego wprowadzono pojęcie dzierżawy w rozumieniu ustawy Prawo Łowieckie poprzez nowy przepis art. 28 ust. 1b ustawy. Dzierżawa obwodu łowieckiego nie stanowi dzierżawy gruntu w rozumieniu Kodeksu Cywilnego, stanowi natomiast dzierżawę̨ prawa do prowadzenia gospodarki łowieckiej na danym terenie.”

Wynika z tego, że właściciel ziemi, nadal nie będzie miał pełnej kontroli nad zarządzaniem swoją własnością ani możliwości czerpania z niej korzyści materialnych zgodnie ze swoją wolą.

Trybunał Konstytucyjny wydając wyrok w sprawie niekonstytucyjności obecnego prawa łowieckiego otworzył wreszcie drogę do czerpania  pełnych korzyści z posiadanej własności - korzyści finansowych za wydzierżawienie myśliwym prawa do wykonywania łowiectwa, korzyści wynikających z wykonywania łowiectwa na własnej ziemi samemu, jak również możliwość zakazu polowania na ich ziemi.

Rolnicy i inni właściciele ziemscy powinni wspólnie zadbać o kształt nowego prawa łowieckiego, które ma być uchwalone do końca 2015 roku, tak, aby ich interes nie zginął gdzieś w procesie legislacyjnym.  Zważywszy, że większość obecnie polujących chce nadal korzystać z cudzej własności bez jakiegokolwiek wynagrodzenia właścicieli ziemi, już czas, żeby Polska zadbała o prawo do własności swoich obywateli - konstytucyjne prawo do czerpania wszystkich korzyści z posiadanej własności, również korzyści z wykonywanego na niej łowiectwa.

 

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (74)

  • https://www.facebook.com/rolnikuzarabiaj?fref=ts 2015-02-09 17:08:48
    Rolnicy powinni móc zarabiać na polowaniach, tak jak to ma miejsce w normalnych krajach.
    To tak jakby ktoś wchodził komuś do ogródka i rozbijał namiot...
    https://www.facebook.com/rolnikuzarabiaj?fref=ts
  • rolnik z mazur 2015-01-05 19:06:24
    W Anglii wybito wszystkie dziki a lisów widać na każdym kroku. Dzikich królików
    przejechanych na autostradach i drogach nie policzysz. Nie ma szkód i nie ma wścieklizny.
    Myśliwi tylko za zgoda właściciela wchodzą na teren polowań.
  • rolnik6666 2015-01-03 14:51:49
    jestem rolnikiem i jestem za tym zeby kazdy mógł sobie upolować ca własnym polu co chce i ile chce w koncu zwierzyna zywi sie nasza pasza i jeszcze jedno zeby mozna było likwidować inne szkodniki jak bobry i wilki
  • polock 2015-01-03 12:07:21
    W polsce wszystko już popaprali, czas popaprać łowiectwo co by tylko szlachta mogła polować w lasach które lada chwila na trzy części podzielą pomiędzy szlachtą/sprzedawczykami, niemcami i żydami!
  • Drwal znad Biebrzy 2015-01-02 21:19:17
    Ani nie jestem myśliwym, ano rolnikiem w zasadzie, choć wieśniakiem i mam trochę rolnej ziemi, ale jakim ciemniakiem trzeba być by nie widzieć zysku jaki przynoszą polowania w naszej okolicy? ja tam się nie obrażam jak miejscowy myśliwy utrąci łby paru lisom, nawet i w moim ogródku, czy pasiece- kury śpią spokojniej. Sąsiedzi się cieszą jak dzieci, a nawet zapraszają myśliwych gęsto lejąc gorzałę, co by tylko zechcieli przyjechać w kukurydzę… Się zdziwią Ci co gardłują za wprowadzeniem "opłat" jak im dziki podwórka zaczną buchtować… a myśliwi powiedzą- ale my kasy nie mamy żeby u ciebie polować- i tak się skończy pazerność Polskiego chłopa- przepraszam- jaśnie pana biznesmena Rolnika…
  • maxi 2015-01-02 18:14:50
    A ja biorę biegłego i oddaję ich do sądu, bo oszukują w szacowaniu i polecam wszystkim bo puki prawo się nie zmieni to lepiej nie będzie trzeba ich gnębić może się nauczą szanować rolnika.
  • wydymany przez myśliwych 2014-12-31 11:48:32
    Nic o Nas, bez Nas (rolników) !!! Te zmiany prawne, to przekręt ! Ustawa jest pisana przez myśliwskie kółko wzajemnej adoracji ! Przy pracy nad ustawą nie było żadnych wiążących konsultacji społecznych z rolnikami ! Rolnicy polscy zróbmy społeczne VETO ! Oni piszą ustawy ( lobby łowieckie ) bez NAS ! Napisali projekt ustawy ponad nami, nie pytając nas o zdanie ! Napisali tekst ustawy o powszechnej dostępności naszej ziemi dla ich własnej zabawy ! Rolnik polski musi się łączyć i stworzyć skuteczne lobby, aby takie przekręty nie miały już miejsca !
  • rolnik, farmer, właściciel i coś tam jeszcze :) 2014-12-31 09:30:10
    Rolniku wiekowy, nie jestem pazernym psycholem :) Jestem pragmatykiem. W całym cywilizowanym świecie jest tak, że polujący płacą właścicielowi ziemi za korzystanie z jego własności. Ty oczywiście tego nie wiesz, bo wydaje mi się, że żyjesz jeszcze w czasie, który już dawno minął. Piszesz burleski, że mogę sobie ogrodzić moją własność i nikogo nie wpuszczać :) A ja Ci powiem : Moja własność, to moja własność i czy ja ją ogrodzę, czy nie, to tylko moja wola lub fanaberia. Ja Ci powiem, że nie mam zamiaru niczego grodzić, bo i koszty duże i nieestetycznie to może wyglądać, ale nie mam także ochoty na to, aby bez mojego pozwolenia ktoś na moje grunty wchodził. Płatność za wstęp na moją ziemię w celach hobbystycznych ? A co w tym za problem ? Prowadzę agroturystykę i chętnie skorzystam z dodatkowej formy zarobku. Mam staw na padoku z wybiegiem dla koni, gdzie agroturyści, odwiedzający moje gospodarstwo, łowią sobie do oporu ryby. Ale nie znaczy to, że sobie łowić może tam każdy. Jeśli osoby polujące zechcą polować na mojej ziemi, to ja nawet jestem w stanie zorganizować im mikroinfrastrukturę do spożycia tego, co upolowali. Ale muszą za to zapłacić, bo moje gospodarstwo to mój biznes, a nie ogólnodostępne i darmowe dobro publiczne, takie jak lasy państwowe. Pisząc o lasach, napisałeś rolniku wiekowy, że na grzybki to się fajnie chodzi. Tak :) fajnie :), bo lasy państwowe, to moja własność, własność Twoja i własność wszystkich tu piszących. Natomiast moje gospodarstwo to tylko moja własność ! Np w Anglii gospodarstwo rolne też nie jest ogrodzone, jednak spróbuj wejść tam komuś z flintą na pole, to zostaniesz szybko odstrzelony - przynajmniej prawnie. Rolniku wiekowy, piszesz, sugerujesz o ogólnej dostępności pól farmerskich w Polsce dla myśliwych, ale nie wiesz, że czasy się zmieniają, zmienia się świadomość właścicieli, zmienia się świat. Kwestią czasu jest tylko legislacja odpowiedniego prawa, które będzie korzystne dla prywatnej własności w Polsce, bo archaizmy prawa komunistycznego nie przetrwają. Nie przetrwają, gdy większość właścicieli ziemi, pójdzie ścieżką zmian prawnych, które od dawna się doskonale sprawdzają w krajach starej unii.
  • arszczecin 2014-12-31 00:01:06
    Wiec chcesz mi powiedzieć ze mogę wjechać Ci na podwórze i psami mnie nie poszczujesz? Racz zbastowac. Nie wierzę.

    Moje pole jest moje. Zapłaciłem za nie. Las jest dobrem publicznym.

    Z uwagi na różnice wieku i należny szacunek nie będę "mocno" dyskutował, aczkolwiek:
    Dewizowcy.
    Pomiń kasę za ostrzał. Muszą gdzieś spać, muszą gdzieś jeść, muszą gdzieś podupczyc. Za tym idzie kasa która w większości przypadków trafia do rodziny myśliwego. A to nocleg w byłej lesniczowce, chłodnia blisko, cisza, ognisko. A to do pobliskiej agroturystyki. Płynie kasa. Więc po kiego czorta zmniejszać populację? Strzeli. Zadowolony. Nie strzelił, nie wróci. Proste. I to jest ten ideał myslistwa.
    I ten przyrost dzikow przez te pazernosc rolników siejacych QQ.
  • dziadek 2014-12-30 23:53:45
    No to weż leki i się połóż spać. Może jak się wyśpisz, to przestaniesz pierdoły o rolnikach pisać i srać we własne gniazdo. Może wtedy zauważysz, że ludzie pracując ciężko na roli starają się zarobić na podatki, utrzymanie i kształcenie dzieci, opłacenie paliwa, biurokratów, banków, wojska, policji , polityków i całego tego gówna, które nas otacza. Myśliwy jest myśliwym nie dla utrzymania rodziny a dla rozrywki i zabawy, a przy okazji zapełnia sobie lodówkę za darmochę, więc nie broń go z takim zapałem. No ale ty należysz do PSL-u , to wszystko jasne, bo to twoi kolesie w kiłach.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.80.198.173
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!