PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Farma wiatrowa oddalona o 2 km?

Farma wiatrowa oddalona o 2 km?

Brak nadzoru rządu czy może niefrasobliwość naukowców, którzy nie dostarczają niezbędnych argumentów? Jak wynika z odpowiedzi na interpelację poselską, wciąż nie wiadomo, czy elektrownie wiatrowe szkodzą ludziom. Wiceminister zdrowia przekonuje jednak, że sąsiedzi farm oddalonych o 2 km od zabudowań nie skarżą się na uciążliwości. Czyżby była to wobec tego niezbędna odległość?



Poseł Lech Kołakowski nie miał wątpliwości: z jego interpelacji wynika, że decyzje lokalizacyjne polskich elektrowni wiatrowych to efekt braku rozwiązań prawnych w Polsce podobnych do tych obowiązujących w RFN: „Solidaryzując się z mieszkańcami, jestem mocno zbulwersowany i zaniepokojony trwającym od kilku lat i nasilającym się natarczywym lobbingiem firm, głownie z obcym kapitałem, na rzecz lokowania elektrowni wiatrowych w miejscach cennych przyrodniczo i blisko zabudowań, co zagraża zdrowiu i życiu ludzkiemu. Samorządy kuszone w dobie pogarszającej się sytuacji budżetowej gmin dodatkowymi wpływami podatkowymi z tych inwestycji, często nieświadome zagrożeń, godzą się na lokowanie siłowni wiatrowych w miejscach nieakceptowanych społecznie. Można przypuszczać, że w niektórych przypadkach mogły mieć nawet miejsce działania prawnie niedozwolone. Inwestycje te są często finansowane z udziałem publicznych środków”  – napisał poseł w interpelacji skierowanej do 4 ministrów: zdrowia, rolnictwa, gospodarki i środowiska.

Sławomir Neuman, odpowiadając w imieniu ministra zdrowia, stwierdził, że „Ze względu na niewystarczającą liczbę badań oraz rozbieżne opinie naukowców w kwestii wpływu elektrowni wiatrowych na zdrowie niezmiernie trudno jest zająć jednoznaczne stanowisko w sprawie oceny uciążliwości powodowanych funkcjonowaniem takich instalacji.”

Wiceminister zdrowia przekonuje też o znikomych wynikach badań prowadzonych dotychczas: „Większość opublikowanych wyników badań epidemiologicznych w zakresie wpływu elektrowni wiatrowych na zdrowie ludzi pokazuje, że uciążliwość turbin wiatrowych jest funkcją wielu czynników, w tym głównie emisji dźwięków oraz akceptowania bądź nie lokalizacji położenia danej farmy przez lokalną społeczność. Istnieją zarówno badania, które nie wykazują związku bezpośredniego pomiędzy turbinami wiatrowymi a wpływem na zdrowie ludzi, jak i te, które taki związek pokazują. Niestety badań jest niewiele, dlatego obecnie wielu ekspertów twierdzi, że nie ma wystarczających dowodów umożliwiających ustalenie, czy turbiny wiatrowe wpływają (i w jaki sposób) na zdrowie ludzi czy też nie. Nie można również przyjąć jednoznacznie, że taki wpływ nie występuje lub może być pominięty (jest nieistotny).”

Czy należy wobec tego uznać, że budowa tego typu instalacji będzie wstrzymana do wyjaśnienia wątpliwości? Nic na to nie wskazuje. "Badania wskazują również na fakt, iż kwestia nastawienia społeczeństwa do tego typu inwestycji pełni kluczową rolę i ma istotny wpływ na stan zdrowia mieszkańców żyjących w okolicy elektrowni tego typu. Dlatego też bardzo istotną sprawą jest uwzględnienie opinii społeczeństwa w trakcie planowania inwestycji i przeprowadzenie rzetelnej kampanii informacyjnej” – napisał wiceminister zdrowia.

A w jakim kierunku wobec tego powinna iść ta „rzetelna kampania informacyjna”?

Wiceminister wskazuje go czytelnie: „Na całym świecie tysiące ludzi żyje w pobliżu turbin bez zauważalnych konsekwencji zdrowotnych. W wielu regionach Europy energia wiatrowa cieszy się znacznym poparciem społecznym, co nie oznacza, że nie posiada też krytyków. Kluczem do akceptacji tego typu wytwarzania energii jest odpowiednia świadomość społeczeństwa i poczucie, że władze lokalne zrobiły wszystko, by ograniczyć potencjalne ryzyko zdrowotne dla mieszkańców żyjących w okolicy farm wiatrowych. Dlatego też w trakcie konsultacji społecznych warto przeprowadzić i przedstawić symulacje pokazujące korzyści płynące z rozwoju energetyki wiatrowej jako sposobu wytwarzania energii nieszkodzącemu środowisku naturalnemu, a tym samym zdrowiu. Szczególnie ważne jest to w ujęciu regionalnym i lokalnym, gdzie przychody z tego typu działalności można przeznaczyć na realizację działań proekologicznych i zdrowotnych. Potwierdzają to wyniki badań naukowych, w których wskazano, że przy odległości zabudowań od farm wiatrowych zlokalizowanych powyżej 2 km liczba skarg odnośnie hałasu i występowania objawów syndromu turbin wiatrowych czy choroby wibroakustycznej jest znikoma. Niezmiernie ważnym jest, szczególnie w kwestii zapewnienia bezpieczeństwa dla zdrowia publicznego, by pojedyncze przypadki i obserwacje, na podstawie których opublikowano wiele wniosków w zakresie ryzyka zdrowotnego powodowanego przez elektrownie wiatrowe, były potwierdzone poprzez kontrolowane badania kohortowe. W przypadku wpływu farm wiatrowych na zdrowie, ze względu na dość nowe zjawisko, nie przeprowadzono obecnie żadnych badań prowadzonych metodą kohorty” – zakończył swoje wyjaśnienia wiceminister.

A co z farmami zlokalizowanymi bliżej niż 2 km od zabudowań – wciąż nie wiadomo. Wciąż aktualne pozostaje więc pytanie, czy władze – nie tylko lokalne – „zrobiły wszystko, by ograniczyć potencjalne ryzyko zdrowotne dla mieszkańców żyjących w okolicy farm wiatrowych”.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (8)

  • rol-nick 2013-08-21 10:43:53
    sposób przedstawiania w mediach ludzi znających zagrożenia a przez to niechętnych wielkiemu bezdusznemu biznesowi od wielu lat jest ten sam:
    "ciemnota"

  • foxi 2013-08-21 09:54:40
    Śmiechu warta dyskusja i bzdurne gadanie .
    Na świecie pracują już dziesiątki tysięcy elektrowni wiatrowych i ludziom to nie przeszkadza i mają tanią energię i dobry dochód ! Tylko w tym zadupiu EU cały czas CYRK i wynajdowanie koła i prochu !
    A wrzaski ciemnoty słychać z dala ! Naturalnie elektrownie jądrowe wokół,których na całym świecie ludzie chorują i umierają można będzie u nas budować !
    Zwariowany kraj !
  • w-40 2013-08-21 00:42:47
    a u nas właśnie trwają protesty by nie było wiatraków. jakie śmieszne są te argumenty przeciwników np wszelka zwierzyna wyemigruje na 8 km od wiatraka ,a sam widziałem paśnik dla saren tuż przy wiatraku i zwierzyna z niego korzystała , lub przeszkadza światło świecace w nocy na wiatraku tak jakby w nocy nie świeciły żadne swiatła , wystarczy wyjść w nocy na otwartą przestrzeń by przekonać się że w zasięgu wzroku są setki świateł,
  • As 2013-08-20 19:07:19
    Mieszkam w Nieczech, od 5 lat mam wiatrak 800m od domu. Mieszka sie dobrze i w rodzinie i u säsiad#w nie widze zadnych problemow
  • w-40 2013-08-19 20:43:15
    a jak na św Hieronima jest deszcz albo go nima to z końcem listopada pada albo nie pada .
  • chart 2013-08-19 19:47:00
    Odpowiedź w duchu: jak na św. Prota jest pogoda albo słota - to na św. Hieronima deszcz jest albo go ni ma...
  • JKC 2013-08-19 15:22:25
    wiatraki w niemczech stawiane są na terenach o zepsutym na wiele lat krajobrazie np. w pobliżu autostrad
  • grzegorz z. 2013-08-19 15:06:43
    w niemczech 3.5 km francja czechy w usa 4 a w polsce chca budowac tuz przy budynkach
    taka sytuacja ma miejsce na terenie lubelszczyzny wysokie bychawa zolkiewka gorzkow marysin krzczonow fajslawice kosarzew -wiatraki na morze!!!
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.162.159.33
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!