ETS orzekł możliwość zakazu na podstawie klauzuli bezpieczeństwa, o ile zostanie udowodnione „jasne i poważne” ryzyko dla środowiska, zdrowia ludzi lub zwierząt – informuje FAMMU/FAPA. Dodatkowo państwo członkowskie powinno jednak powiadomić Komisję Europejską o nagłej potrzebie wprowadzenia zakazu. Wyrok jest zgodny z marcową opinią Paolo Mengozzi’ego (Advocate General), który wyraził opinię, że Francja powołała się w zakazie na klauzulę bezpieczeństwa, co ocenił on jako błędną podstawę zakazu.

Wg Mengozzi’ego zakaz błędnie oparto na rozporządzeniu WE/2001/18 o uwalnianiu GMO do środowiska, co nie dotyczy MON810, ponieważ odmiana ta otrzymała zielone światło od EFSA. Wówczas przedstawiciel ECJ ocenił, że powołanie na klauzulę bezpieczeństwa może ewentualnie być powiązane z rozporządzeniem WE/1829/2003 o żywności i paszy GMO, o ile zostaną potwierdzone nowe dowody szkodliwości GMO dla środowiska lub zdrowia zwierząt oraz ludzi. Zatem Francja wprowadzając zakaz popełniła błąd prawny, ale raczej proceduralny.

Francja oceniła, że zakaz pozostanie ważny, natomiast zrewiduje uzasadnienie oraz powoła się na „nową klauzulę bezpieczeństwa” ponieważ kwestie wpływu na środowisko MON810 pozostają aktualne.

Werdykt podważa legalność zakazów uprawy MON810 w pozostałych 5 krajach członkowskich: Luksemburgu, Niemczech, Austrii, na Węgrzech i Grecji.

W czwartek 15 września rząd Francji odmówił zawieszenia zakazu uprawy do czasu wyjaśnienia szkodliwości stosowania MON810 na środowisko.