RIO przypominają, że „rada gminy rozstrzyga o wyodrębnieniu w budżecie gminy środków stanowiących fundusz sołecki, do 31 marca poprzedzającego rok budżetowy, podejmując uchwałę, w której wyraża zgodę albo nie wyraża zgody na wyodrębnienie funduszu sołeckiego".

Z danych MSWiA wynika, że na wyodrębnienie środków na fundusz sołecki w ubiegłym roku zdecydowało się w sumie 1165 (47 proc.) gmin. Najwięcej takich jednostek było w województwach opolskim i podkarpackim - odpowiednio: 69 i 64 proc. gmin. Decyzję odmowną podjęło 728 rad gmin (29 proc.). Uchwały w tej sprawie nie przyjęło 586 gmin (24 proc.).

Zgodnie z ustawą o funduszu sołeckim, gminy które zdecydują o utworzeniu funduszu sołeckiego mogą liczyć na zwrot z budżetu państwa od 10 do 30 proc. środków wydanych na ten cel. Wysokość refundacji jest uzależniona m.in. od liczby mieszkańców i zamożności gminy.

Z danych zebranych przez Stowarzyszenie Liderów Lokalnych Grup Obywatelskich wynika, że w zeszłym roku w ramach funduszu wydano ok. 177 mln zł, z czego budżet państwa zwrócił prawie 40,4 mln zł.

Fundusz sołecki to pieniądze w budżecie gminy zagwarantowane dla sołectwa na wykonanie przedsięwzięć służących poprawie warunków życia mieszkańców, np. budowa placu zabaw, zakup koszy na śmieci, naprawa chodnika czy usuwanie skutków klęsk żywiołowych.