Minister Stanisław Kalemba zapowiada przyspieszenie prac nad Funduszem Gwarancyjnym.

Tymczasem wiceminister Tadeusz Nalewajk odpowiedział na interpelację posła Dariusza Bąka w tej sprawie.

Od długiego czasu na polskiej wsi dochodzi do jawnych nieuczciwych praktyk w obrębie handlu produktami rolnymi. Nieuczciwe podmioty gospodarcze przyjmują od rolników produkty rolne, umawiając się na zapłatę za nie w odroczonym terminie płatności, i nie dotrzymują umowy. (…) – stwierdził poseł i zapytał premiera: Kiedy będzie gotowy projekt ustawy o utworzeniu funduszu gwarantowanych świadczeń za sprzedane produkty rolne i kiedy ten projekt zostanie przedłożony pod obrady Sejmu? Dlaczego nie ma merytorycznej współpracy między resortami Pańskiego rządu, chociażby między Ministerstwem Rolnictwa i Rozwoju Wsi a Ministerstwem Sprawiedliwości, w celu stworzenia skutecznego prawa eliminującego barbarzyńskie praktyki w obrębie rynku rolnego?

Odpowiedzi udzielił wiceminister rolnictwa Tadeusz Nalewajk. Zapewnił, że w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi prowadzone są prace legislacyjne nad projektem założeń do projektu ustawy o utworzeniu Funduszu Gwarantowanych Świadczeń za Sprzedane Produkty Rolne, po zakończeniu których ww. projekt zostanie przekazany do konsultacji społecznych.

Niezależnie od tego, wiceminister podkreślił, że i obecnie rolnicy nie są bezradni, a obowiązujące uregulowania prawne umożliwiają pokrzywdzonym producentom rolnym dochodzenie swych praw zarówno na gruncie prawa karnego, jak i cywilnego.

Karane jest:

- doprowadzenie innej osoby do niekorzystnego rozporządzenia mieniem (oszustwo)  art. 286 § 1 Kodeksu karnego,

-  udaremnienie zaspokojenia wierzycieli (art. 300 i 301 K.k.),

- spłata wybranych wierzycieli ze szkodą dla pozostałych (art. 302 K.k.)

-  wyzysk (art.304 K.k.).

W postępowaniu karnym poszkodowany rolnik uzyskuje status pokrzywdzonego, ma prawo złożyć powództwo cywilne lub zostać oskarżycielem posiłkowym, co umożliwia mu aktywne uczestnictwo w procesie – podkreślił wiceminister.