PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Gdy pod pługiem pęknie rura lub przerwie się kabel… – cały artykuł

Gdy pod pługiem pęknie rura lub przerwie się kabel… – cały artykuł Fot. Shutterstock

Autor: Piotr Matusiak

Dodano: 25-02-2018 07:05

Tagi:

Intensywny rozwój wszelkiego rodzaju mediów na przestrzeni ostatnich lat doprowadził do powstania wielu obiektów liniowych przebiegających również przez tereny nieruchomości rolnych. Niestety dla rolników, podziemne czy naziemne elementy infrastruktury utrudniają prace polowe, więc łatwo też o ich uszkodzenie. I co wtedy?



Do wspomnianych obiektów liniowych zaliczyć możemy takie urządzenia przesyłowe, jak wodociągi, gazociągi, linie energetyczne, światłowody i inne elementy infrastruktury technicznej, które stanowią własność przedsiębiorstw przesyłowych. Rolnik często nie wie o ich dokładnym przebiegu czy głębokości, na jakiej zostały umieszczone w gruncie. W konsekwencji rodzi się pytanie o odpowiedzialność za nieumyślne uszkodzenie tych urządzeń. W grę wchodzić może odpowiedzialność karna oraz cywilna. Co do zasady, rolnik (bądź podlegający mu pracownik czy współpracujący domownik) nie będzie ponosił odpowiedzialności karnej za uszkodzenie urządzenia przesyłowego. Przepisy prawa karnego jednoznacznie przesądzają o odpowiedzialność za szkody, ale w sytuacji, gdy czyn zabroniony popełniony został umyślnie, a więc sprawca miał zamiar jego popełnienia (tzw. zamiar bezpośredni) albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godził (tzw. zamiar ewentualny). Z kolei czyn zabroniony popełniony jest nieumyślnie, jeżeli sprawca nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia go jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość popełnienia tego czynu przewidywał albo mógł przewidzieć.

Kluczowe jest zatem psychiczne nastawienie sprawcy do czynu, który podlegał będzie wnikliwemu badaniu i indywidualnej ocenie sądu. Granica pomiędzy umyślnością w zamiarze ewentualnym a nieumyślnością jest bardzo cienka, jednak zauważalna. Odpowiedzialność za niezamierzone i nieplanowane uszkodzenia urządzeń przesyłowych w aspekcie prawnokarnym w ogóle nie będzie wchodziła w rachubę. Należy jednak pamiętać, że część zdarzeń może być traktowana przez sprawców jako działania nieumyślne, tymczasem wymiar sprawiedliwości uznaje, iż były to działania umyślne, lecz we wspomnianym zamiarze ewentualnym. Kwestia umyślności nie może być jednak domniemana, wina musi zostać bezsprzecznie ustalona.

Odpowiedzialność cywilna

Brak odpowiedzialności karnej pozostaje jednak bez związku z kwestią odpowiedzialności cywilnej, a zatem odszkodowawczej. Podstawowymi zasadami tej odpowiedzialności są zasada winy i zasada ryzyka. Odpowiedzialność na zasadzie ryzyka to odpowiedzialność obiektywna – liczy się to, czy szkoda powstała czy też nie, i jakie są jej rozmiary. Z kolei odpowiedzialność na zasadzie winy to odpowiedzialność, która wiąże się z konkretnym działaniem albo zaniechaniem tego, kto szkodę wyrządził, i oceną tego zachowania.

O zasadzie ryzyka traktuje art. 435 § 1 k.c., według którego prowadzący na własny rachunek przedsiębiorstwo lub zakład wprawiany w ruch za pomocą sił przyrody (pary, gazu, elektryczności, paliw płynnych, itp.) ponosi odpowiedzialność za szkodę na osobie lub mieniu, wyrządzoną komukolwiek przez ruch przedsiębiorstwa lub zakładu, chyba że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą nie ponosi odpowiedzialności. Jeśli zatem w gospodarstwie prowadzona będzie działalność wytwórcza w oparciu o wykorzystanie sił przyrody (np. energii elektrycznej i paliw płynnych napędzających silniki) odpowiedzialność rolnika za szkody opierać będzie się na tej zasadzie. W sytuacji wykonywania prac polowych i uszkodzenia urządzenia przesyłowego przez określoną maszynę wystarczające jest wykazanie, iż powstała szkoda i pozostaje ona w związku z działalnością gospodarstwa, a nadto że nie zachodzi żadna okoliczność wyłączająca odpowiedzialność (np. siła wyższa). Jeśli jednak gospodarstwo nie opiera swojej działalności na siłach przyrody, a jedynie są one w nim wykorzystywane do pomocy, to konieczne jest udowodnienie winy rolnika za powstałą szkodę. Odpowiedzialność rolnika opierała będzie się wtedy na zasadzie winy, zgodnie z art. 415 Kodeksu cywilnego, według którego „kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia”. Dla ustalenia tego rodzaju odpowiedzialności nie wystarczy wykazanie, iż powstała szkoda. Należy jeszcze dowieść, że rolnik lub osoba pracująca w jego gospodarstwie ponosi winę zaistnienia szkody, która może polegać tak na działaniu, jak i na zaniechaniu.

Uwzględniając powszechną mechanizację rolnictwa, odpowiedzialność na zasadzie winy ma zastosowanie rzadko. Przeważa odpowiedzialność na zasadzie ryzyka.
Należy przy tym pamiętać, iż kwestia odpowiedzialności cywilnej w przypadku posiadacza gospodarstwa rolnego nie odnosi się jedynie do niego, ale również do osób, którymi rolnik się posługuje przy prowadzeniu gospodarstwa. Bez znaczenia przy tym będzie podstawa korzystania z czynności wykonywanych przez inne osoby.

Przezorny zawsze ubezpieczony

Ostatnią kwestią, którą warto poruszyć, jest ochrona rolnika, jaką dają obowiązkowe ubezpieczenia posiadaczy pojazdów mechanicznych oraz obowiązkowe ubezpieczenia posiadaczy gospodarstw rolnych. W zależności od okoliczności wyrządzenia szkody w obiektach przesyłowych rolnik może uniknąć osobistej odpowiedzialności i skorzystać w tym zakresie z posiadanej polisy. Jeśli szkoda powstała na skutek prac wykonywanych ciągnikiem z jakimś urządzeniem ciągnionym czy doczepianym, ochronę daje gospodarzowi obowiązkowa polisa OC dla właścicieli pojazdów mechanicznych. Warto zaznaczyć, że ubezpieczenie OC pokrywa szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów, lecz w znaczeniu prawnym w ruchu znajduje się także pojazd zatrzymany, a więc chwilowo unieruchomiony. Ruch kończy dopiero zaparkowanie go w trwały sposób. Ciągnik dokonujący za pomocą zagregowanej z nim maszyny rolniczej uprawy gruntu jest mechanicznym środkiem komunikacji w rozumieniu przepisów ustawy, co potwierdza orzecznictwo Sądu Najwyższego oraz sądów powszechnych. Wypadek spowodowany działaniem maszyny złączonej z ciągnikiem należy zatem traktować jako spowodowany ruchem samego pojazdu.

W przypadku, gdy do uszkodzenia urządzenia przesyłowego dojdzie przy użyciu niepodlegającego rejestracji opryskiwacza samobieżnego bądź kombajnu zbożowego (pojazdów wolnobieżnych), szkoda winna zostać zrekompensowana przez ubezpieczyciela posiadacza gospodarstwa, pod warunkiem że powstała ona w związku z prowadzeniem gospodarstwa.

Warto zatem pamiętać o zawarciu umowy obowiązkowego ubezpieczenia posiadaczy gospodarstw rolnych oraz wykupieniu polisy OC dla posiadaczy pojazdów mechanicznych. Tym bardziej, że ich brak wiązać może się nie tylko z brakiem ochrony ubezpieczeniowej, ale i z sankcjami, które wdrożyć może Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. Brak ubezpieczenia wiązał będzie się nie tylko z zapłatą na rzecz UFG „kary finansowej za brak ubezpieczenia”, ale i z możliwością powstania sytuacji, w której poszkodowany zwróci się do Funduszu o naprawienie szkody wyrządzonej przez nieubezpieczonego posiadacza gospodarstwa rolnego. W tej sytuacji Fundusz przejmie obowiązki towarzystwa ubezpieczeniowego, naprawi szkodę, a do rolnika, który uchybił obowiązkom zawarcia umowy, zwróci się z tzw. roszczeniem regresowym o zwrot wypłaconego odszkodowania.

 

Artykuł ukazał się w lutowym wydaniu miesięcznika "Farmer"

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (8)

  • nika 2018-02-04 18:25:49
    @qwerty - wszystko opisałeś czego zabrakło w tym artykule.
    Wszystkie zniszczenia spowodowane przez rolnika wynikają z tego że jakiś inwestor położył źle kable, rury itp. Są tutaj dwie opcje, albo położył je za płytko (mniej kopania tzn płytsze kopanie-oszczędność godzinach pracy koparki a także to że sami czegoś nie uszkodzą) lub położył je bez oznakowania czyli nawet jak ktoś zawali głęboszem to powinien wyciągnąć folię która jest chyba 15-25 nad np kablem.

    Z życia - uziom słupa energetycznego tzw V-ki się wyorał, telefon do energi i pytanie na jakiej głębokości kopią uziomy, bajeczka że tyle a tyle, tekst do nich-właśnie jeden wyorałem a orzę pod siew na głębokość 18-22cm, energa- przyjedziemy i zakopiemy, nie będzie problemu. Zero problemów - kiedyś zakopywali byle jak.
  • mietek 2018-02-04 17:09:13
    to teraz sobie wyobraźcie że na terenach pagórkowatych dreny, które dawno temu były zakopywane 1-1,5m są jak nie na wierzchu to blisko powierzchni. Każdy ulewny rok może zabrać na przechyłym terenie kilkadziesiąt cm ziemi.. wiec temat nie jest taki oczywisty ze się zakopie i koniec. Płycej niż 1m powinno być karnie zakazane zakopywanie czegokolwiek.
  • Adaś 2018-02-03 21:07:01
    Ten co wymyślił, że pługiem można coś uszkodzić, to chyba na głowę upadł.
  • Wróg sąsiadów 2018-02-03 17:29:29
    ja wyrwałem dreny na pagórkach głęboszem. Teraz sąsiadom zacnie pola pozalewało.
  • Qwerty 2018-02-03 17:26:14
    Wszystkie media powinny być zakopane na odpowiedniej głębokości. Prąd , telefon 0,7 metra a woda i gaz poniżej 1,5 metra. Plug tego nie zaczepi chyba że jest płycej za to odpowie wykonawca sieci
  • Qued 2018-02-03 10:56:03
    Jak jurgel dalej tak bedzie rzadzil to rolnik odpowie nawet za reprywatyzzacje warszawki :-)
  • Trele 2018-02-03 10:53:54
    Najlepiej karac rolnika,pewnie nadepnal na rure i gaz wybuchl
  • Serto 2018-02-03 10:50:49
    Ciekawy jestem kto poniesie odpiwiedzialnosc za wybuch gazu i zniszczenie 5 budynkow,pewnie rolnik bo wywozil obornik.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.156.85.167
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!