Poseł Marcin Łuczak zapytał w Sejmie o sytuację wywłaszczonych na drogi rolników, którzy nie uzyskali rekompensat:
- Dlaczego jest taka anachroniczna sytuacja, że grunty są przejęte, a nie dokonano ich wyceny ani wykupu? Dlaczego właściciele nieruchomości rolnych bądź nieruchomości w całości pozostają bez środków do życia? Są przypadki, gdy mamy sytuacje, że jeśli chodzi o gospodarstwo rolne, rolnik pozbawiony jest w całości swojego majątku, czyli gruntów rolnych. Ba, mało tego, środkiem jego gospodarstwa, czyli zagrody, przechodzi droga i zostaje mu wypłacone tylko odszkodowanie. Człowiek, który z zawodu jest tylko rolnikiem, nie zawsze może, mimo wielkich pieniędzy, uzyskać inny zawód na dalsze swoje egzystowanie i wykonywać inne zadania. Dlaczego w takich przypadkach nie stosuje się wymiany gruntu? Czy dopuszcza się taką wymianę? Co zamierza zrobić resort, by w przyszłości uniknąć takiej sytuacji, że osobą pokrzywdzoną jest wyłącznie właściciel nieruchomości, czyli rolnik, bądź inny właściciel nieruchomości rolnej?
W odpowiedzi usłyszał, że jakiś czas temu postępowania zmierzające do przejęcia nieruchomości na potrzeby inwestycji drogowych były bardzo długotrwałe ze względu na obowiązującą wówczas procedurę, zgodnie z którą zarządca najpierw negocjował z właścicielem dobrowolną odsprzedaż nieruchomości, a dopiero gdy działania te nie przyniosły pozytywnego rezultatu, organ wydawał decyzję o wywłaszczeniu, ustalając jednocześnie kwotę odszkodowania.
- W celu przyspieszenia procesu budowy dróg dokonano w przepisach zmiany polegającej na rozdzieleniu na dwa postępowania administracyjne spraw z zakresu przejmowania prawa do nieruchomości oraz ustalenia i wypłaty odszkodowania – wyjaśniał Maciej Jankowski, wiceminister transportu, budownictwa i gospodarki morskiej. - Tak że, jak pan poseł doskonale wie, mamy w tej chwili do czynienia z dwoma odrębnymi postępowaniami. W przypadku przejęcia prawa własności nieruchomości pod inwestycje drogowe są więc wydawane dwie odrębne decyzje: jedna to decyzja o zezwoleniu na realizację inwestycji, na mocy której przejmowane jest prawo własności, a druga to decyzja mająca na calu ustalenie odszkodowania. Zgodnie z aktualnym stanem prawnym grunty niezbędne do budowy dróg są przejmowane z mocy prawa po upływie minimum 120 dni po uzyskaniu ostatecznej decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji bądź niezwłocznie po nadaniu decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności.



















TO ŻAL I ŚWIŃSTWO
A URZĘDASY ŚPIĄ NA SZMALU
MIĘSO CHCĄ OD ROLNIKA ZA DARMO A SAMI SIE PASĄ OTWARCIE NA BIEDZIE NASZEJ... ROZPACZ
JA MAM ZIEMIE W ŚRODOWISKU NATURA 2000, I TEŻ WALNELI SE USTAWE ŻE BEZ WNIOSKU O ZGODE O ŚCINKE CZY USUNIĘCIE WIATROŁOMU JA - WŁAŚCICIEL- DBAJĄCY O KULTURĘ GLEBY NIE MOGE RUSZYĆ NAWET PALCEM W KIERUNKU DRZEWA BEZ ZGODY R.D.O.Ś
CHAMSTWO I (...)
widzisz związki zawodowe starają się być zapleczem partii lub partiami bo tam są pieniądze
związek zawodowy powinien rolnika czy robotnika bronić a nie nim rządzić tu jest rozbieżność interesów
mieliśmy przykłady Solidarności i Samoobrony przywódcy tych ruchów społecznych byli uwielbiani przez tłumy do puki nie wdali się w wielką politykę
po wejściu w to bagno stali się jego częścią
Gdzie są związki zawodowe rolników