PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Gdy właściciel nie prowadzi działalności rolniczej Cz. 1

Gdy właściciel nie prowadzi działalności rolniczej Cz. 1

Autor: Marzena Pokora-Kalinowska

Dodano: 21-06-2012 11:30

Tagi:

Ustalenie, czy osoba zaprzestała działalności rolniczej jest ważne dla wszystkich ubiegających się o wcześniejszą emeryturę i dla chcących otrzymywać w pełnej wysokości emerytury lub renty rolnicze. Z kolei fakt ustalenia, że współwłaściciel prowadzi działalność tylko na części współposiadanych gruntów jest istotny z punktu widzenia wysokości opłacanej składki zdrowotnej.



Obie sytuacje łączy konieczność udowodnienia KRUS-owi, że posiadanie nie oznacza jeszcze wykorzystywania w celach zarobkowych. Jak to zrobić? Kiedy Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego uzna się za przekonaną o tym fakcie?

Jak się okazuje, trzeba liczyć się z tym, że dopiero po procesie sądowym.

Dotąd wszystko wydawało się proste: zaprzestanie działalności KRUS oceniał na podstawie art. 28 ust. 4 ustawy z 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, który głosi:

Uznaje się, że emeryt lub rencista zaprzestał prowadzenia działalności rolniczej, jeżeli ani on, ani jego małżonek nie jest właścicielem (współwłaścicielem) lub posiadaczem gospodarstwa rolnego w rozumieniu przepisów o podatku rolnym i nie prowadzi działu specjalnego, nie uwzględniając:

1) gruntów wydzierżawionych, na podstawie umowy pisemnej zawartej co najmniej na 10 lat i zgłoszonej do ewidencji gruntów i budynków, osobie niebędącej:

a) małżonkiem emeryta lub rencisty,

b) jego zstępnym lub pasierbem,

c) osobą pozostającą z emerytem lub rencistą we wspólnym gospodarstwie domowym,

d) małżonkiem osoby, o której mowa w lit. b lub c;

2) gruntów trwale wyłączonych z produkcji rolniczej na podstawie odrębnych przepisów, w tym zalesionych gruntów rolnych;

3) gruntów i działów specjalnych należących do małżonka, z którym emeryt lub rencista zawarł związek małżeński po ustaleniu prawa do emerytury lub renty rolniczej z ubezpieczenia;

4) własności (udziału we współwłasności) nieustalonej odpowiednimi dokumentami urzędowymi, jeżeli grunty będące przedmiotem tej własności (współwłasności) nie znajdują się w posiadaniu rolnika lub jego małżonka.

Pewien ferment w sytuacji wywołał jednak wyrok Sądu Najwyższego z 18 stycznia 2012 r. , który przyznał rację osobie ubiegającej się o pełne świadczenie pomimo wydzierżawienia gospodarstwa synowi. Sąd uznał, że przytoczony wyżej ustęp 4 artykułu 28 jedynie uzupełnia treść art. 28 ust. 1 tej ustawy, poprzez wskazanie niektórych sytuacji faktycznych, na podstawie których definiuje pojęcie nieprowadzenia działalności rolniczej.

Ów art. 28 ust. 1 głosi natomiast:  Wypłata emerytury lub renty rolniczej z ubezpieczenia ulega częściowemu zawieszeniu na zasadach określonych w ust. 2–8, jeżeli emeryt lub rencista prowadzi działalność rolniczą.

Tym samym SN wyciągnął wniosek, że ustawodawca wprowadzone w nim (czyli w art. 28 ust. 4 pkt 1-7 – dop. red.) przypadki prowadzenia gospodarstwa rolnego zmarginalizował z punktu widzenia zawieszalności wypłaty świadczeń i uznał, że mimo własności lub współposiadania gruntów, działalność rolnicza nie jest prowadzona.(…) Rolnicy będący właścicielami gospodarstw wymienionych  w art. 28 ust. 4 pkt 1-7 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników nie muszą wykazywać, że nie prowadzą w nich działalności rolniczej; fakt ten uznaje sam ustawodawca. Prowadzi to do wniosku, że własność lub posiadanie gospodarstwa rolnego, które obecnie pozostają poza sferą stosunku ubezpieczenia społecznego rolników i są prawnie obojętne przy objęciu ubezpieczeniem, nie mogą mieć także wpływu na wysokość pobieranych świadczeń. Uzyskanie możliwości pobierania pełnego świadczenia może zależeć tylko (i zależy) od zaprzestania działalności rolniczej, zatem właściciele gruntów innych niż wymienione w art. 28 pkt 1-7 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników mogą dowodzić, że nie są już rolnikami, gdyż nie prowadzą na nich działalności rolniczej.

Zwróciliśmy się zatem do KRUS licząc na podpowiedź, co uzna za przekonujący dowód nieprowadzenia działalności przez właściciela gospodarstwa dzierżawiącego je dziecku. Niestety z otrzymanej odpowiedzi wynika, że KRUS nie poczuła się przekonana wyrokiem. W odpowiedzi nadesłano nam przypomnienie treści art. 28 ust. 4 pkt 1 z podsumowaniem: W związku z powyższym, jeżeli emeryt lub rencista wydzierżawi gospodarstwo rolne dziecku, to nie zaprzestanie prowadzenia działalności rolniczej w rozumieniu przepisów ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników.

Dodatkowo indagowany KRUS stwierdził jeszcze: orzeczenie odnosiło się do jednostkowej sprawy. Podjęto je w składzie 3. sędziów, co oznacza, że orzeczenie to nie stanowi powszechnie obowiązującej wykładni.

Osoba chcąca otrzymywać pełną emeryturę lub ustalić prawo do wcześniejszej emerytury bez przeniesienia własności lub posiadania musi więc liczyć się z koniecznością udowodnienia przed sądem - w razie odmownej decyzji KRUS - że nie prowadzi działalności.

Jej oświadczenie tego dotyczące może być poddane ocenie. KRUS wyjaśnia:

Możliwość wnoszenia oświadczenia dla uzyskania określonego skutku prawnego w ramach postępowania z udziałem organów administracji publicznej, pod rygorem odpowiedzialności karnej za podawanie informacji niezgodnych ze stanem faktycznym,  wynika z obowiązującej od 1 lipca 2011 r. ustawy z dn. 25.03.2011 r. o ograniczaniu barier administracyjnych dla obywateli i przedsiębiorców.  Uprawnienia organu emerytalno-rentowego KRUS do wydawania decyzji w sprawach z ubezpieczenia społecznego rolników, w tym o których w przepisach art. 28 ust. 4 u.s.r., są zawsze mniejsze niż organu odwoławczego.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (2)

  • z. 2012-06-21 22:34:38
    Dlaczego mam się pozbywać własności. Lekarz emeryt może posiadać własny gabinet.
    Wole mieć gospodarstwo niż 700zł. Dziki kraj, przecież płacę składkę nawet x3 ..
  • LOS 2012-06-21 19:35:14
    dlaczego rolnik ręncista nie może podjąć pracy w innej dziedzinie gospodarki przeszkadza czerwona pieczątka na decyzji,DYSKRYMINACJA RENCISTÓW ,pracujemy na czarno, za 5 zł,legalnej pracy nie mogę podjąć bo stracę ręnte za którą kupił bym paliwo na dojazd do pracy, bo wszędzie daleko, to też podatek dla ojczyzny.DYSKRYMINACJA ,JAK ŻYĆ PANOWIE PREMIERZY ZA 700 ZŁ.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.81.0.22
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!