PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

GMO zakazaliśmy skutecznie?

GMO zakazaliśmy skutecznie?

Autor: farmer.pl/MP

Dodano: 28-01-2013 09:57

Tagi:

Dziś wchodzi w życie ustawa o nasiennictwie i rozporządzenia do niej, wykluczające – zdaniem rządu - możliwość uprawiania GMO w Polsce.



Podczas ostatniego posiedzenia Sejmu posłowie mieli obawy, czy taki tryb wprowadzenia zakazu upraw GMO gwarantuje skuteczność.

- Czy przyjęte rozporządzenia są jednoznaczne z zakazem uprawy roślin GMO, czy też rozporządzenia podlegają procedurze głosowania w Radzie Europy w oparciu o naukowe umotywowania szkodliwości konkretnej rośliny dla zdrowia człowieka i bezpieczeństwa środowiska? – pytał poseł Dariusz Bąk i dodał: - Jeśli prawdą jest, że rozporządzenia wymagają umotywowania naukowego, to dlaczego rząd, sprawując władzę od 5 lat, nie zlecił do tej pory żadnych badań w tym zakresie? Dlaczego w uzasadnieniu zakazu motywuje to danymi z Niemiec, które wcześniej sam skrytykował?

Poseł domagał się też wyjaśnienia, dlaczego zakaz obejmuje tylko dwie uprawy: - Na stronie internetowej Unii Europejskiej, w katalogu wspólnotowym znajduje się kilkadziesiąt odmian roślin genetycznie zmodyfikowanych. Rząd wydał zarządzenia w stosunku do kukurydzy MON 810 i ziemniaka Amflora, na które – nawiasem mówiąc – wygasł okres ważności zezwolenia na obrót. Jak rząd to zinterpretuje i jakie widzi praktyczne możliwości zakazu wysiewu tych kilkudziesięciu odmian, skoro za nielegalny wysiew przewiduje w zależności od okoliczności sankcje w wysokości 200 proc. kwoty należnej za sprzedany lub dostarczony materiał lub też 2270 zł?

Wiceminister rolnictwa Krystyna Gurbiel stwierdziła, że wydane przepisy nie wymagają zatwierdzenia przez żadne instytucje unijne.

- Minister rolnictwa i rozwoju wsi przekazał Komisji Europejskiej informacje o przyjęciu przez Radę Ministrów tych rozporządzeń, łącznie z uzasadnieniem. To kończy procedurę na tym etapie (…). Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa będzie egzekwowała ich wdrożenie na terenie naszego kraju.

Według wiceminister, zakaz upraw obejmuje wszystkie rośliny GMO dopuszczone „w tej chwili do stosowania na terenie Unii Europejskiej”.

- Gdyby w przyszłości na terenie Unii zostały dopuszczone do stosowania kolejne odmiany czy kolejne rośliny zmodyfikowane genetycznie, to wówczas ten sam mechanizm zostanie zastosowany i Polska jest przygotowana do tego, żeby to zrobić – zapowiedziała Gurbiel.

Zdaniem wiceminister, wystarczające są też przyjęte sankcje karne, bo nie chodzi tylko o 200 proc. wartości zastosowanego materiału siewnego. - Natomiast kolejną sankcją – można uznać, że znacznie bardziej dotkliwą – jest nakaz zniszczenia uprawy, jeśli rzeczywiście zostanie stwierdzone zastosowanie materiału siewnego zmodyfikowanego genetycznie. Tak że jest to sankcja, która w opinii rządu jest wystarczająca do tego, żeby, że tak powiem, zniechęcać producentów do łamania rozporządzeń, które zostały wprowadzone.

Prof. Jan Szyszko uznał wyjaśnienia za niewystarczające.

- Co pani sądzi o GMO T25? Ono jest na takich samych zasadach jak MON 810. W wykazie roślin unijnych genetycznie modyfikowanych znajduje się 47 odmian - pytał. Przypomniał też o obowiązujących przepisach karnych: - Państwo wprowadzacie karę, jak pani powiedziała, bardzo ostrą, w wysokości 200 proc. wartości materiału siewnego i w formie zniszczenia uprawy albo 2270 zł. A jak pani zinterpretuje to, że za to samo zgodnie z prawem o organizmach genetycznie modyfikowanych maksymalna kara w Polsce wynosi do 12 lat i ona nie została zniesiona?

Profesor uznał też za nieprzekonywujące umotywowanie zakazu. - Jeszcze jedno, a mianowicie zadano pani pytanie, dlaczego odnośnie do spraw związanych m.in. z MON 810 motywujecie to badaniami naukowymi i naukowymi wnioskami dotyczącymi pyłku genetycznie modyfikowanego. Dlaczego posługujecie się tym naukowym argumentem, a równocześnie 2 miesiące temu całkowicie to skrytykowaliście i żądaliście, aby to wycofać z Unii Europejskiej? Wsparliście wniosek Komisji Europejskiej, który, prawdę powiedziawszy, dyskryminuje pszczelarzy, również niemieckich.

Krystyna Gurbiel zapewniła, że trwają badania naukowe: - Rzeczywiście w uzasadnieniu do wprowadzenia rozporządzeń powołujemy się na zagraniczne badania naukowe. Polskie badania naukowe trwają, są przedmiotem jednego z programów wieloletnich, który jest realizowany i finansowany przez ministra rolnictwa i rozwoju wsi. One będą kontynuowane na większą skalę w ramach kolejnego przygotowywanego obecnie programu wieloletniego na następne lata, tak że ta polska baza naukowa jest w tej chwili tworzona i niewątpliwie będzie intensywnie rozwijana ze względu na wagę tego zagadnienia. W dalszych dyskusjach z Komisją Europejską, jeśli takie będą miały miejsce, będziemy posługiwać się wynikami tych badań.

Zdaniem wiceminister, dodatkowe sankcje karne nie są potrzebne – wystarczą finansowe.

- Jeśli chodzi o sankcje karne, to te, które są przewidziane w aktualnej ustawie o nasiennictwie, będą stosowane. Jak mówiłam, w naszej opinii sankcje karne, to znaczy nie sankcje karne, sankcje finansowe, nie sankcje w sensie prawa karnego, będą wystarczające, ponieważ nakaz zniszczenia uprawy jest tutaj jak gdyby podstawowym narzędziem i powinien stanowić o prewencji ogólnej zastosowanej w ramach tego rozporządzenia.

Poseł Szyszko uznał, że nie otrzymał odpowiedzi na swoje pytania i poprosił o udzielenie jej na piśmie.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (4)

  • mada 2013-01-29 19:30:41
    A ja tam myślę że to co wymyślają profesorowie w swoich laboratoriach,wcześniej czy póżniej okazuje się złe.
  • s.... za krzak 2013-01-29 15:41:10
    Krzak, co ma piernik do wiatraka? Sam durny jesteś i manipulant. Nie strasz importem, bo jak na razie to naszą żywność importują - właśnie dlatego, że GMO nie weszło i inne smrody.
  • A. Krzak 2013-01-29 15:17:23
    A co z GMO w medycynie też wprowadzicie zakaz! Oj DURNIE, durnie! A może nie durnie tylko przekupni sprzedawczyki? U nas się zakaże uprawy, a gotowe produkty będzie się importować. Ograniczy to także naszą konkurencję na innych zagranicznych rynkach. Wszystko pod płaszczykiem dbania o polskie żołądki, lepiej będzie się odżywiać ekologicznie: trawą , korzonkami , runem leśnym jak nie zakażą chodzić do lasu.
  • modtree 2013-01-29 07:15:16
    Pewien profesor, leśnik z zawodu martwi się o kukurydzę i ziemniaki GMO, a podobno w kraju rośnie kilkaset hektarów lasów GMO. A on o tym ani mru, mru. Cicho sza.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.198.3.15
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!