„Z danych zgłoszonych do płatności obszarowych za 2016 r.  wynika, że powierzchnia obszarów proekologicznych EFA wynosi 428,8 tys. ha” – podaje ARiMR.

„Zgodnie z danymi Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, w 2016 r. powierzchnia obszarów EFA w Polsce wyniosła ok. 860 tys. ha (ok. 409 tys. ha po zastosowaniu współczynników ważenia) i odsetek ich wyniósł 15 % gruntów ornych objętych obowiązkiem (7 % po zastosowaniu współczynników ważenia)” – podaje MRiRW.

A więc różnica w podawanych danych sięga 20 tys. ha, co stanowi ok. 5 proc.

Nie lepiej jest z danymi dotyczącymi TUZ. Tu już problem nie  polega tylko na ścisłości danych wpisywanych do sprawozdania, ale także na wyciąganiu wniosków, jakie płyną z tych danych dla rolników, a dotyczą zakazu zaorywania i obowiązku przywracania TUZ.

MRiRW:

„W Polsce w 2016 r. udział TUZ  w powierzchni gruntów rolnych nie tylko się nie zmniejszył, ale uległ zwiększeniu o 8,44%, nie było konieczne wprowadzenie zakazu zaorywania TUZ ani obowiązku przywrócenia TUZ przez rolników”. I jeszcze: „Zgodnie z danymi Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa powierzchnia TUZ zadeklarowana przez rolników w Polsce w roku 2016 wyniosła ok. 2,3 mln ha”.

ARiMR:

„Powierzchnia trwałych użytków zielonych deklarowanych w 2016 roku, w oparciu o którą został wyliczony ww. wskaźnik za 2016 rok, wynosiła 2 733 072,64 ha”.

A więc różnica w podawanych danych to ponad 0,4 mln ha, co stanowi – bagatelka - ok. 18 proc.

Wskaźnik, o którym mowa, to udział procentowy TUZ w powierzchni gruntów rolnych. Jeśli w danym roku dla całego kraju zmniejszy się o więcej niż 5% w odniesieniu do wskaźnika referencyjnego, ustalonego w roku 2015, wówczas wchodzi w życie zakaz zaorywania i obowiązek przywracania TUZ.

Więcej: Ostrożnie z zaorywaniem TUZ

Obecny (2016 r.) wskaźnik referencyjny stosunku powierzchni trwałych użytków zielonych do całkowitej powierzchni użytków rolnych wynosi 14,34%, a referencyjny wskaźnik (2015 r.) wynosi 18,75%.

Zatem obecnie (dla 2016 r.) wskaźnik spadł o 4,41 proc – a może spaść maksymalnie o 5 proc., czyli zaledwie 0,6 proc. jest „w zapasie”.

Zważywszy tempo spadku wskaźnika referencyjnego, należy chociaż ostrzec i zalecić ostrożność.

Dlaczego wobec tego MRiRW zapewnia, że udział TUZ  w powierzchni gruntów rolnych nie tylko się nie zmniejszył, ale uległ zwiększeniu o 8,44%? Może gruntów rolnych ubyło? Ale aż o tyle?

Nie wiadomo. Ministerstwo milczy.

Na jakiej podstawie rolnik może więc podejmować decyzje dotyczące utrzymania lub zaorania TUZ?

 

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!