Wczoraj na posiedzeniu sejmowej komisji rolnictwa rozmawiano o tym, co należy zrobić, by usprawnić działania inspekcji dot. zapewnienia bezpieczeństwa żywności oraz obrotu gospodarczego. Chodzi o propozycję utworzenia jednej inspekcji, która odpowiadałaby za jakość zdrowotną żywności - od pola do stołu.

Potrzebę utworzenia takiej jednostki widzi ministerstwo rolnictwa. Taki pomysł powstał kilka lat temu. Zaproponowano wówczas połączenie trzech inspekcji nadzorowanych przez ministra rolnictwa: weterynaryjnej, ochrony roślin i nasiennictwa oraz jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych. Jednak aby zapewnić całościową kontrolę, zdaniem resortu rolnictwa należałoby włączyć także część Inspekcji Sanitarnej, która zajmuje się kontrolowaniem żywności m.in. w handlu.

Resort przygotowuje projekt założeń do ustawy powołującej Państwową Inspekcję Bezpieczeństwa Żywności i Weterynarii. Rozpatrzenie projektu zostało ujęte w programie prac legislacyjnych rządu, jednak nie wiadomo, kiedy tym projektem Rada Ministrów się zajmie - poinformował wiceminister rolnictwa Tadeusz Nalewajk. Przewiduje on, że nowa inspekcja rozpocznie funkcjonowanie od 2015 r.

Wiceminister zaznaczył, że jeżeli nie będzie zgody na włączenie do jej prac niektórych zadań Inspekcji Sanitarnej, to zostaną połączone inspekcje działające w ramach resortu rolnictwa. Podkreślił, że połączenie jest ważne chociażby z powodu rosnącego eksportu żywności, a za bezpieczeństwo produktów w handlu odpowiada Inspekcja Sanitarna.

Wiceszef resortu rolnictwa zauważył też, że obecnie wszystkie zapytania i uwagi dotyczące bezpieczeństwa żywności kierowane są nie do ministra zdrowia, ale do ministra rolnictwa.

- Ministerstwo Zdrowia jest organem powołanym do tego, by dbać o zdrowie Polaków, także o bezpieczeństwo żywnościowe. Modele kontrolowania bezpieczeństwa żywności na świecie są różne, więc nie ma gwarancji, że połączenie inspekcji w jedną spowoduje poprawę ich funkcjonowania - mówił na posiedzeniu komisji rolnictwa wiceminister zdrowia Igor Radziewicz-Winnicki. Jego zdaniem te inspekcje, które obecnie istnieją, działają w sposób sprawny.