PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Izby rolnicze chcą dzielić ziemię ANR

Izby rolnicze chcą dzielić ziemię ANR Fot. Pixabay

Autor: Marzena Pokora-Kalinowska

Dodano: 22-03-2017 14:14

Tagi:

Zachodniopomorska Izba Rolnicza krytykuje ANR i chce większych uprawnień – jak wskazuje, to izby rolnicze, a nie Rady Społeczne, są w pełni uprawnione do decydowania o przetargach.



Skład Rad Społecznych „nie odzwierciedla struktury obszaru gospodarczego związanego z rolnictwem, stając się w naszym odczuciu właściwie gronem dowolnie kształtowanym” – napisał Julian Sierpiński, podpisany pod stanowiskiem ZIR z 21 marca 2017 r.

Jak podkreśla, to izby rolnicze mają doświadczenie, pozwalające wypracowywać opinie, wnioski i stanowiska. Są reprezentatywne.

Nic dobrego nie można natomiast powiedzieć o innych organizacjach, dopuszczonych do opiniowania przetargów – w szczególności nie wiadomo, „czy partykularne interesy liderów związków (nie posiadających struktur w terenie) nie są ważniejsze niż ogólne potrzeby środowiska rolniczego w zakresie obrotu gruntami rolnymi?”.

A tak wątpliwe reprezentacje rolników dopuszczono do decydowania o ważnych sprawach:

„Kwestie związane z rozdysponowywaniem gruntów są kluczowe dla zabezpieczenia bytu gospodarstw rodzinnych, dlatego rolnicy muszą mieć pewność, że decyzje Rady Społecznej są miarodajne, racjonalne i oparte na gruntownej znajomości analizowanej problematyki” – napisano.

Co ustaliwszy, pozostało już tylko ocenić ANR, i to nie byle jak, tylko kompletnie: „Kompletna analiza działania Agencji Nieruchomości Rolnych pozwala na wysunięcie wniosku o braku realizacji zadań określonych ustawą oraz pozostałymi źródłami prawa”.

Co ciekawe, podpisany pod stanowiskiem ZIR prezes Sierpiński uznał za stosowne zaznaczyć, że winne takiemu stanowi rzeczy są ANR i oddziały terenowe – ale nie Filia ANR w Koszalinie. Czyżby działała na podstawie innych przepisów? – tego w stanowisku nie wyjaśniono.

Prezes ZIR pomyślał o czymś innym: prezesie ANR w Szczecinie. Ten został zmieniony, ale zmian nie dokonał – i w efekcie bezczynności ANR ZIR nie otrzymała podstawowych informacji, o które zabiega od jesieni 2016 r., w szczególności nie wie, kto dzierżawi ziemię, komu przedłużono umowy i z kim je zawarto. „Brak takiej wiedzy ważnej również z punktu widzenia działania ANR czyni iluzorycznym wykonywanie nadzoru w ramach samorządu rolniczego” – brzmi konkluzja.

Mimo braku tej podstawowej wiedzy ZIR coś jednak wie: jak podnosi, „ANR nie podjęła skutecznych działań, o których informowała Izba, odnośnie zabezpieczenia majątku Skarbu Państwa oraz żądania zwrotu nieruchomości będących we władaniu osób bez tytułu prawnego”.

W szczególności dokonywano „technicznych przedłużeń umów dzierżawy”, co miało prowadzić do konfliktów z rolnikami. Nie powiedziano tego wprost, ale chodzi najwyraźniej o Pyrzyce – tyle, że ten konflikt zaistniał dwa lata wcześniej.

Ponadto ZIR wskazuje na trudności z rozstrzyganiem przetargów, spowodowane odwołaniami bezumownych użytkowników. Nie wiadomo, jakie są roszczenia ANR wobec bezumownych użytkowników, a ZIR domaga się dla nich „zera tolerancji”.

Co ciekawe, ZIR sprzeciwia się też powiększaniu gospodarstw przez małych rolników: „Osoby dysponujące kilkoma hektarami w przeciągu jednego przetargu powiększyły powierzchnie nieruchomości o kilkaset a nawet 1000 procent” – ubolewa ZIR.

Wreszcie wnioski, czyli o co chodzi ZIR. Otóż przede wszystkim najlepiej byłoby powrócić do wersji przyjętej w porozumieniach zawieranych w 2013 roku między ZIR i ANR w Szczecinie – wynika z nich niezbicie. Wtedy ZIR nie miałaby już żadnych wątpliwości co do tego, czy jest należycie umocowane pytanie tej organizacji o zdanie przy rozdysponowywaniu ziemi – nikt tak dobrze jak ona nie wie, co jest potrzebne. ZIR chce też, aby nie były rozpatrywane odwołania „składane przez osoby nieuprawnione” (nie wyjaśniono bliżej, co to za osoby). Nie chce też kilku innych rzeczy, o których wie zapewne niewiele, skoro – jak sama podkreślała – nie ma informacji o działaniach ANR, np. o „nie wykonaniu raportów otwarcia w czasie zmiany kadry kierowniczej ANR”. Ba, dostało się wreszcie i NIK, która to „nie zbadała skutków nabycia nieruchomości przez cudzoziemców wbrew przepisom ani postępowania w sprawach nabycia nieruchomości wbrew przepisom ustawy”.

Jest i wyjście z sytuacji: potrzebna jest komisja powołana „celem rzeczywistego zweryfikowania stanu spraw związanych z wykonywaniem nadzoru właścicielskiego wobec nieruchomości stanowiących własność Skarbu Państwa”.

Nie podano, gdzie miałaby być umiejscowiona taka komisja. Można się wszakże domyślać, że przy Zachodniopomorskiej Izbie Rolniczej – wszak nikt tak dobrze jak ona nie zna tych spraw...

Jest tylko jedno ale: nie od dziś wiadomo, że dobrze, gdy kto inny ocenia, niż czynił – a udział izb rolniczych w rozdysponowywaniu ziemi z ANR był zawsze duży. Niektórzy twierdzą nawet, że zbyt duży – w podtekście tego stwierdzenia było powołanie właśnie Rad Społecznych o szerszym składzie. Popełniono błąd? Być może – z pewnością jednak nie polegał on na rozszerzeniu listy podmiotów opiniujących przetargi ANR. Izby rolnicze są niezadowolone z powodu utraty wpływów na decyzje w ANR. Czy nie  należy jednak wrócić do dyskusji o... wpływach do izby? Projekt ustawy określającej zmiany w finansowaniu izb nie może doczekać się zainteresowania posłów.

Więcej o projekcie: Izby rolnicze staną się rzeczywistym reprezentantem rolników?

2 proc. z podatku rolnego – trafiające dziś na izby – z pewnością mogłoby być lepiej wykorzystane niż na formułowanie takich jak to stanowisk.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (23)

  • miastowy 2017-03-24 07:14:40
    Rolnicy z Pyrzyc to co zrobiliście z do dnia przed wydarzeniem wczorajszym to chwała wam za to a to ze daliście się omamić osobom które latają do szczecina z każdą pierdołą (IZBA) która nawet nie wiecie co tak ma naprawdę zapisane w statucie ze może prowadzić działalnośc gospodarska (handel )to niewiecie a to ze myślicie ze sie nic nie robi to się mylicie . Odpowiedzcie szobie sami kto was namówił na wiechanie w czynną umowę dzierżawy, ilu z was tak wysoko licytowało ponad zdrowy rozsądek ilu z was jest niewporządku i ma rodzinne rozdzielności majątkowe ( nie myśle tutaj o dzieciach bo one mają prawo mieć swoje gospodarstwa tylko o...) czy myślicie ze w ten sposób jesteście w porządku Mąż Swoje a Zona Swoje a wieczorem w jednym łózku czy osobno na wzajem m używacie ten sam sprzed a czy do końca jest to uczciwe wobec mniejszych sąsiadów . W przetargach tez byliście uczciwi wobec własnego sumienia ( jeśli je macie?) kombinujecie abym ja miał a nie widzicie zagrożenia ze strony wielkich korporacji nie gospodarstw tylko środki do produkcji rolnej . Zastanówcie się celem był wyjazd w obronie gospodarstw rodzinnych czy niektórych interesów tych co zajechali czynne umowy dzierżawy a jak wam by tak ktoś zajechał to co wtedy pała i do boju. Jeśli nie jest ogłoszony wyrok w tych sprawach co było mówione to jak można to rozdysponować chyba macie swój rozum ???. Nie chce mi się pisać więcej na wasz temat bo i tak wiem ze nie ma to jak najmądrzejszy chłop na własnej zagrodzie . A ten was nie wiem jak już o nim mówicie to był po obowiązki prezesa na warszawie i co zrobił nic nic i jeszcze raz nic tylko???????????? a ci co nają juz sto iwięcej to niech się nie martwią ziemia będzie rozda ją nie izba tylko EKONOMIA
  • rolnik 2017-03-23 15:14:16
    To w gminach powinna być dzielona ziemia państwowa, dla rolników z gminy. W Agencji przetarg ofertowy trwa 6-9 miesięcy, w gminie trwałby do trzech tygodni.
  • Bączek 2017-03-23 09:44:34
    odwołajcie zarząd zachodniopomorskiej izby rolniczej. Banda Kułaków żre jak świnie z koryta.
  • Ras 2017-03-23 09:44:08
    Zaxh pom A czemu wy chcecie odwołania dyrektorów??
    Cóż wam uczynili?
  • Zaxh-pom 2017-03-23 07:33:20
    Dzisiaj wyjazd rolników z pyrzyc na strajk chcą odwołania dyrekcji agencji
  • rolnik z pyrzyckich 2017-03-22 23:32:29
    A dla czego KOSMAL nie zapłacił kilku set tysiecy bezumownego użytkowania ziemi bo nie chciał zdac dzierżawy która mu i jego członkom rodziny sie skonczyła pewnego roku i uprawiał ja dalej , ponieważ on zawsze od poczatku był na każdym strajku czy proteście w szczecinie LIDEREM i wgrupie negocjacyjnej i która negocjowała z pełnomocnikami ANR i w ten sposób załatwiał swoje interesy aby wzamian za zakonczenia protestów
  • MŁODZI ROLNICY 2017-03-22 23:23:14
    POCZEKAMY JESZCZE TE 2 LATA I ZMENIMY TE IZBY
    IZBY BEZ SZMULI, SIERPA, KOZAKA, BANEGO
  • rolnik z pyrzyckieg 2017-03-22 23:14:32
    powiem wam że nawet w radzie społecznej przy ANR Szczecin jest banda poukładana która działa w układach z Sierpińskim członkowie rady społecznej maja gospodarstwa ponad 300 hektarowe tylko porobili fikcyjne podziały w rodzinach i kupuja dalej a i tak jedna osoba uprawia a z tymi usługami to jest prawda niby pomagaja sasiadowi a w zeczywistosci to kasa leci do nich tak robia miedzy innymi przedstawiciele ZIR w pyrzycach orali grunty ANR bez prawnego władania i ANR szczecin kar im nie naliczył a to dla tego że obecny Dyrektor ANR Szczecin robi wszystko na telefon rolników z pyrzyc tez powinien ktos sie nim zajac . ANR ogólnie nie jest niczemu winna tylko cała winna jest pracowników którzy tam pracuja w zamian za posady i korzyści majatkowe czy innego rodzaju układy robili i podpisywali pisma jak im kazano. Do PiS nic nie mam ale przez obecnego dyrektora OT SZczecin Białkowskiego którego wsadził na stołek ustawiacz Kosmal żeby PiS sie nie splamił dobrze Ze porzadki robia ale Jurgiel powinien rozwiazac cały ANR OT szczecin bo wczesniej był burdel ale teraz jest jeszcze wiekszy czesto wysłaja nie prawdziwe informcje do biura Prezesa ANR Wydziału Kontroli Wewnetrznej bo wiedza ze ich z tego nie sprawdza i czuja sie pewnie . Ciekawe kto w szczecinie podpisuje te pisma znajac zycie Góra gdzie dół podkłada im do podpisu
  • rolnik_30ha 2017-03-22 23:11:57
    Brawo Pani Redaktor!
    Wreszcie rzetelna ocena zachodniopomorskiej izby rolniczej. Mam nadzieję, że w końcu rolnicy przejrzą na oczy.
  • były izbowiec 2017-03-22 23:10:18
    Izba Rolnicza jest taka jacy są rolnicy. Tak jak są dprzedajni rolnicy robiący za słupy czy też oddający swój głos za srebrniki judaszowe tak też różni ludzie są w Izbach i różne one są. Czemu narzekać trzeba się mobilizować i startować do Izb żeby je zmieniać. Każdy kombinuje i ten mały i ten duży chyba mamy to w genach jako Naród. Organizacje inne które są w Radzie - jakie to organizacje? W większości wybory w nich przeprowadzone były 10 - 20 lat temu są tylko Prezesi dobrze jak nie siedzą jak jeden z związkowców. Młodzi garnijcie się do Izby Rolniczej i ją zmieniajcie!!!
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.145.83.79
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!