Ponieważ  Ministerstwo Rolnictwa poinformowało nas zarazem, że „Przedmiotowa kwestia zostanie rozważona przy najbliższej nowelizacji ww. rozporządzenia” zapytaliśmy z nadzieją,  czy są prowadzone prace nad nowelizacją tego rozporządzenia, jeśli tak - na jakim są etapie.

Odpowiedź jest nad wyraz krótka:

„W resorcie prowadzona jest całościowa analiza rozporządzenia pod kątem możliwości wprowadzenia dodatkowych zmian w świetle aktualnie obowiązującego prawodawstwa unijnego”.

Ponieważ już w poprzednio udzielonej odpowiedzi  ministerstwo stwierdziło, „że przede wszystkim należy podkreślić, że kwestia wymagań higienicznych dotyczących sprzedaży niewielkich ilości surowców (produktów produkcji podstawowej), do których zaliczane są jaja konsumpcyjne, konsumentom końcowym oraz do lokalnych zakładów prowadzących handel detaliczny z przeznaczeniem dla konsumenta końcowego, została pozostawiona do uregulowania w przepisach krajowych poszczególnych państw członkowskich”, czekamy z ufnością, że „prawodawstwo unijne” trudności w sprzedaży jaj nie stawia, a minister rolnictwa dłużej ich stawiał nie będzie.

Podobał się artykuł? Podziel się!