KTO MOŻE ZASIEDZIEĆ?
Zasiedzenie ma za zadanie skorygować rzeczywiste posiadanie z istniejącym prawem własności. Powoduje ono, że dotychczasowy właściciel bez żadnego wynagrodzenia traci prawo własności w związku z niewykonywaniem tego prawa. Zasiedzieć daną nieruchomość może tylko posiadacz samoistny, czyli osoba, która włada daną nieruchomością jak właściciel. Jeśli więc mimo, iż nie jesteśmy właścicielem płacimy podatek od nieruchomości czy też opłatę za użytkowanie wieczyste, zabudowaliśmy działkę, wydzierżawiliśmy ją sąsiadom, ubezpieczyliśmy nieruchomość, możemy starać się o nabycie własności poprzez stwierdzenie przez sąd zasiedzenia. Jeśli jednak jesteśmy jedynie najemcą czy dzierżawcą nieruchomości, nie mamy żadnych szans na jej zasiedzenie, gdyż jesteśmy jedynie posiadaczem zależnym, a nie samoistnym.

Nie można zasiedzieć nieruchomości o charakterze użyteczności publicznej lub takiej, która została wyłączona z obrotu (np. grunty zajęte pod drogi publiczne, parki). Nie jest możliwe też zasiedzenie jednego z kilku pokoi wchodzących w skład mieszkania. Można jednak zasiedzieć prawo do lokalu stanowiącego przedmiot odrębnej własności.

DOBRA I ZŁA WIARA
Długość terminów zasiedzenia zależy od istnienia dobrej lub złej wiary. Kodeks cywilny nie definiuje jednak tych pojęć. W praktyce przyjmuje się, że z dobrą wiarą mamy do czynienia, jeśli posiadacz pozostawał w błędnym, aczkolwiek uzasadnionym przekonaniu, że jest użytkownikiem wieczystym lub właścicielem danej nieruchomości. Jeśli jednak posiadacz włada nieruchomością, mimo iż zdaje sobie sprawę, że prawo własności mu nie przysługuje, wtedy zakładamy istnienie złej wiary.

W złej wierze jest np. osoba, która nabyła nieruchomość na podstawie nieformalnej umowy sprzedaży sporządzonej bez zachowania formy aktu notarialnego. Trudno też będzie uzasadnić dobrą wiarę, gdy dana nieruchomość ma założona księgę wieczystą, z której treścią posiadacz mógłby się przecież bez przeszkód zapoznać.
Sąd ocenia istnienie dobrej czy złej wiary w chwili wejścia posiadacza w posiadanie nieruchomości. Posiadacz jest dalej w dobrej wierze, jeśli dowiedział się, że nie jest właścicielem w terminie późniejszym niż wszedł w posiadanie nieruchomości.