PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Kary za niezgłoszenie uboju zwierząt na własny użytek

Mimo obowiązku zgłaszania domowego uboju świń, cieląt, owiec i kóz w powiatowych inspektoratach weterynarii, wielu hodowców nie wywiązuje się z tego warunku. Inspektorzy przypominają, że brak takiego zgłoszenia może oznaczać nawet 2 tys. zł grzywny.



Jak powiedział dziś Śląski Wojewódzki Lekarz Weterynarii w Katowicach Tadeusz Sarna, od początku tego roku grzywnami za niezgłoszony ubój zwierząt na własny użytek ukarano kilkanaście osób. Z reguły były to grzywny niższe od maksymalnej stawki - najniższa to 100 zł.

- Konieczność zgłaszania uboju na własny użytek obowiązuje od dwóch lat, jednak wciąż - mimo wielu szkoleń i kierowanych do rolników informacji - notujemy przypadki niewywiązywania się z tego obowiązku - powiedział szef wojewódzkiego inspektoratu.

Jego zdaniem wielu hodowców nie chce zgłaszać uboju na własne potrzeby, obawiając się, że konieczne będzie przeprowadzenie badań mięsa. Tymczasem - zgodnie z przepisami - obowiązuje jedynie badanie mięsa świń na obecność larw włośni. Nie ma natomiast konieczności badania np. mięsa jagniąt, których najczęściej dotyczy zaniechanie zgłoszenia.

Ze zgłoszeniem domowego uboju nie wiążą się dodatkowe formalności, inspektorat nie może też odmówić jego dokonania. Trzeba jedynie zadeklarować utylizację pozostałości z uboju w sposób zgodny z przepisami i przyjętymi normami.

Weterynarze wskazują, że niezgłoszony ubój może wyjść na jaw nawet długo po jego dokonaniu, przy okazji raportowania stanu ilościowego zwierząt w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Jeżeli okaże się, że zwierząt jest mniej niż powinno, a brak stosownych dokumentów potwierdzających ubój gospodarski, agencja powiadamia inspekcję weterynaryjną, która może nałożyć na rolnika grzywnę.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (6)

  • zet 2013-10-12 22:23:48
    Jeszcze chwila, to będzie trzeba notować każde sikanie na własnym polu. Chore państwo.
  • kris 2012-10-11 10:06:25
    jarki no to mieli farta !!!
  • jarki 2012-10-11 08:45:15
    za komuny{lata 70-80} nie było żadnego znakowania
    były kontraktacje i świadectwa od sołtysa
    ale sprzedawać bezpośrednio też nie było wolno
    pamiętam jak kuzyni ze Szczecina przyjechali po wieprzka w sobotę 12 grudnia a w niedzielę mają odjeżdżać{300km.maluchem} mieli cykora ale pojechali dość wcześnie i jeszcze im się udało bo wojsko dopiero wyjeżdżało na drogi
  • rol-nick 2012-10-11 06:29:38
    Było tak za okupacji ale wtedy dało się to obejść. Teraz system jest bardziej szczelny i bezczelny! Podobno za komuny nie było żadnego znakowania.
  • młody rolnik 2012-10-10 21:30:21
    dziadek opowiadal ze tak bylo za okupacji potem za komuny a teraz niby wolnosc mamy
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.212.93.234
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!