PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Kiedy i jaka pomoc będzie po przymrozkach?

Kiedy i jaka pomoc będzie po przymrozkach? fot. Pixabay

Autor: Marzena Pokora-Kalinowska

Dodano: 20-05-2017 07:56

Tagi:

Trwa szacowanie strat wywołanych wiosennymi przymrozkami – obecnie oszacowano je na ponad 12 mln zł. Po zakończeniu szacowania i określeniu zakresu potrzebnego wsparcia, pomoc zostanie udzielona w zależności od uprawy i regionu.



Wiceminister Jacek Bogucki zapowiedział w sejmowej Komisji Rolnictwa, że „nie po to powołujemy komisje, żeby szacować dla samego szacowania, ale po to, żeby ocenić konieczność udzielenia pomocy i tej pomocy udzielić.”

Potrzebny jest jednak czas: - Ale też prosiłbym moich kolegów, szczególnie z opozycji, którzy jeszcze półtora roku temu mieli szansę na to, żeby stworzyć dobre systemy, a ich nie stworzyli – jeśli dzisiaj krytykują, to prosiłbym, żeby dali państwu i rolnikom trochę czasu. Nie mówmy, że już trzeba wypłacić odszkodowania, bo ja jeszcze nie znam rolnika, który zebrał plony i uzyskał dochód. W związku z tym jak nie uzyskał dochodu, to i nie mógł go jeszcze stracić – studził emocje Jacek Bogucki.

Jak zadeklarował wiceminister, rząd nie zostawi rolników samych sobie, na pewno będzie starać się wspomagać ich w tej trudnej sytuacji -  ale po ostatecznym oszacowaniu strat. Będą przy tym uwzględnione zmiany w cenach skupu:

-  Jeśli cena skupu wzrosłaby na tyle, że wyrówna straty większości gospodarstw, no to pomoc przydzielimy tym, którzy straty ponieśli w 100% lub w 80% czy 90%. Chcemy z pomocą jak najbardziej trafić do tych, którzy ponieśli realne i rzeczywiste szkody. W każdym przypadku będzie inaczej; w przypadku każdej uprawy i każdego regionu będzie to trochę inaczej wyglądało.

Sadownicy wskazywali, że nie wszystkie szkody w sadach da się ocenić od razu. Wiceminister zapowiedział wydłużenie terminu szacowania szkód w sadach:

- Zweryfikujemy te dwa miesiące. Przez te dwa miesiące to właściwie chodziło o to, żeby jak najszybciej odbywało się szacowanie, aby nie przedłużać udzielania pomocy, wypłaty środków; ale też, żeby nie umknęło to, co jest ważne w rolnictwie, że komisja przyjeżdża szacować, kiedy już uprawy nie ma na polu. Rozumiem, że w przypadku upraw sadowniczych to jest trochę jeszcze bardziej skomplikowane i często rzeczywiście, gdy mówimy o skutkach z kwietnia, to kwiecień, maj – w czerwcu jeszcze nie wszystko da się ocenić.

Jacek Bogucki podkreślił, że wojewodowie już po pierwszych przymrozkach dostali informację i zalecenie, aby komisje były powoływane. - Jeśli gdzieś komisja nie jest powołana, to tylko dlatego, że miejscowe władze samorządowe nie złożyły takiego wniosku - mówił.

Komisje ds. szacowania strat w rolnictwie działają lub działały w 295 gminach na terenie kraju – informuje Ministerstwo Rolnictwa. Łączna wartość oszacowanych do tej pory szkód wynosi ponad 12 mln 409 tysięcy złotych. Szacowanie ma dotyczyć wszystkich strat poniesionych z tytułu zjawisk atmosferycznych występujących na danym terenie.

Tak więc nie udało się doprowadzić do tego, aby zawieranie ubezpieczeń zastąpiło konieczność pomocy ze strony państwa, kierowanej do rolników po występowaniu niekorzystnych zjawisk atmosferycznych.

Więcej: Ubezpieczenia były celowo opóźniane?

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (1)

  • Nawiedzony. 2017-09-09 13:14:55
    "W związku z tym jak nie uzyskał dochodu, to i nie mógł go jeszcze stracić – studził emocje Jacek Bogucki".
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.80.189.255
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!