Projekt został skierowany do sejmowej komisji środowiska.

Poseł sprawozdawca Stanisław Wziątek (SLD) podkreślił w czwartek w Sejmie, że poselski projekt noweli Prawa łowieckiego jest odpowiedzią na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2014 roku. TK na początku lipca u.br. wskazał, że Prawo łowieckie w niewystarczający sposób uwzględnia prawa właścicieli nieruchomości przy tworzeniu obwodów łowieckich. Na zmianę przepisów TK dał 18 miesięcy.

Wziątek mówił, że sędziowie wskazali, iż w Prawie łowieckim nie ustanowiono żadnych norm, które przyznawałyby właścicielom nieruchomości gruntowych jakiekolwiek kompetencje opiniodawcze czy uzgodnieniowe w procesie tworzenia lub zmiany granic obwodu łowieckiego, nie przewidziano także żadnych instrumentów pozwalających na wyłączenie nieruchomości spod reżimu obwodu łowieckiego.

Zgodnie z obowiązującym prawem sejmiki województwa w formie uchwały dokonują podziału województwa na obwody łowieckie bądź zmieniają ich granice. Do obwodów łowieckich mogą być również włączane nieruchomości należące do prywatnych właścicieli. Prawo łowieckie nie przewiduje jednak ich udziału w uzgodnieniach czy konsultacjach przy tworzeniu takich obwodów.

Trybunał wskazywał, że właściciele mają pewne możliwości udziału w uzgadnianiu obwodów, ale wynikają one z innych przepisów, a nie z Prawa łowieckiego. Przykładowo prawo do udziału w konsultacjach ma Polski Związek Łowiecki, a w przypadku, jeśli obwód łowiecki miałby powstać na terenie np. zarządzanym przez wojsko, uchwała sejmiku musi być podjęta w porozumieniu z takim właścicielem.

Obecnie problemem jest też często brak konsultacji z właścicielami gruntów podczas prowadzenia polowań, np. niedostateczna informacja o czasie rozpoczęcia łowów czy sposobu ich prowadzenia. Dotyczy to potencjalnie uciążliwych dla właścicieli nieruchomości polowań zbiorowych. Dlatego też w poselskiej propozycji zaproponowano, aby właściciel gruntu był informowany o takim polowaniu i mógł sprzeciwić się łowom, jeśli organizacja polowania wpływałaby na bezpieczeństwo osób trzecich.

Wziątek wskazał, że właściciele nieruchomości będą mogli czynnie brać udział w tworzeniu czy zmianie granic obwodów łowieckich. Samorządy będą musiały podać takie informacje do publicznej wiadomości tak, aby zainteresowani mogli zgłosić swoje ewentualne zastrzeżenia.