Projekt podoba się ministrowi rolnictwa: „wypełnia niszę, poprzez stworzenie jednolitej platformy porozumienia środowiska rolniczego w tym rolników, producentów rolnych, przetwórców i pracodawców, która byłaby silnym partnerem z jednej strony do prowadzenia skutecznego i efektywnego dialogu społecznego, z drugiej stanowiłaby wsparcie dla Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi w reprezentowaniu rolniczych interesów na arenie międzynarodowej” - napisał Stanisław Kalemba w piśmie skierowanym do KZRKiOR..

Co jednak dziwne, minister dużo obiecuje sobie po tej formie współdziałania w zakresie WPR na lata 2014-2020: „Doskonale wiemy jak trudnym zadaniem jest konsolidacja struktur organizacji rolniczych i jak ważna rola stoi przed organizacjami rolniczymi, szczególnie w zakresie tworzenia ostatecznych rozwiązań na nową perspektywę WPR 2014-2020” – napisał minister w liście do prezesa kółek, datowanym 3 lipca 2013 r..

Jak podkreśla Władysław Serafin, ten projekt to nic nowego: przygotowany przez Krajowy Związek, przekonsultowany, był składany w poprzedniej kadencji Sejmu, ale nie doczekał się uchwalenia. Czy tym razem może być inaczej?

- Minister Kalemba był posłem sprawozdawcą tej ustawy – mówi Władysław Serafin. – Konsensus osiągnęliśmy wtedy za czasów prezydentury Lecha Kaczyńskiego, Pałac Prezydencki był wtedy tym miejscem porozumienia, w którym dogadały się wszystkie związki.

Fakt wznowienia zainteresowania tematem można wiązać z trwającymi protestami rolniczymi.

- Powołanie takiej ustawowo umocowanej Komisji Dialogu zastąpiłoby pozorowane różne grupy, komisje, strajki, protesty i tym podobne rzeczy - przyznaje szef kółek. - Moglibyśmy w sposób konstytucyjny nakładać obowiązki na siebie nawzajem: zarówno my na rząd i jego organa, jak i sami się zobowiązywać do czegoś. Ten dialog dzisiaj między rządem a organizacjami rolniczymi jest sztuczny i pozorowany, bo porozumienie, które kończy się protokołem, nie ma żadnej mocy prawnej i sprawczej. Nikt się nie musi z tego tłumaczyć, dlaczego nie uwzględnił uwag. W tym projekcie jest przewidziana konkretna rola dialogu społecznego, obowiązki stron.