Posłowie rozpatrywali poselski projekt nowelizacji ustawy o lasach oraz ustawy o ochronie przyrody, która stanowi, że środki z funduszu leśnego zarządzanego przez Lasy Państwowe mają trafić m.in. do parków narodowych na finansowanie infrastruktury czy wykup nieruchomości w ich granicach.

Przedstawiciel wnioskodawców poseł PiS Wojciech Skurkiewicz przekonywał, że nowelizacja pomoże parkom narodowym, które od wielu lat borykają się z problemami finansowymi. Przypomniał, że parki narodowe są finansowane z budżetu państwa, przez dotacje z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej czy przez Lasy Państwowe.

Wiceminister środowiska, Główny Konserwator Przyrody Andrzej Szweda-Lewandowski zaznaczył, że resort popiera poselski projekt nowelizacji. Dodał, że nowe prawo umożliwi wykup prywatnych gruntów położonych w granicach parków narodowych, na których znajdują się cenne przyrodniczo siedliska. W 2016 r. planowany jest wykup ponad 1 tys. ha.

Podczas posiedzenia posłowie wprowadzili kilka poprawek legislacyjnych i doprecyzowujących. Najwięcej kontrowersji wzbudziła jednak poprawka, jaką zaproponował Skurkiewicz. Dotyczyła ona zmiany sposobu powoływania członków Państwowej Rady Ochrony Przyrody działającej przy ministrze środowiska. Zgodnie z obecnymi przepisami, członkowie PROP są powoływani przez ministra na 5-letnią kadencję, nie ma też możliwości ich odwołania.

Zmiana polega na tym, że Rada będzie mogła liczyć od 20 do 40 członków (obecnie jest ich 40), a także będą oni mogli być odwoływani przez ministra środowiska. - Nikt nie mówi, że ta Rada będzie zmieniana, wprost odwołana, absolutnie nie ma o tym mowy w tej poprawce, ale proszę mieć świadomość i zrozumieć, że minister środowiska również ma prawo wpływu na takie ciała - argumentował Skurkiewicz.

Główny Konserwator Przyrody Andrzej Szweda-Lewandowski ocenił, że ta poprawka "zbliża działalność PROP do innych rad funkcjonujących jako ciała doradcze ministra środowiska, czyli rady odnośnie GMO, czy Rady Ochrony Środowiska", których członkowie mogą być powoływani i odwoływani przez ministra środowiska.