PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Kot i pies mogą być w budynkach gospodarskich?

Kot i pies mogą być w budynkach gospodarskich? fot. shutterstock

Autor: Marzena Pokora-Kalinowska

Dodano: 17-02-2017 14:40

Tagi:

Prowadzenie ewidencji wjazdów i wyjazdów środków transportu oraz osób odwiedzających gospodarstwo w małych gospodarstwach to zbędna biurokracja – wskazuje Krajowa Rada Izb Rolniczych w opinii do projektu rozporządzenia przygotowanego w MRiRW.



MRiRW przygotowało projekt rozporządzenia w sprawie szczegółowych wymagań weterynaryjnych dla prowadzenia działalności w zakresie utrzymywania zwierząt gospodarskich, w celu umieszczania na rynku tych zwierząt lub produktów pochodzących z tych zwierząt lub od tych zwierząt,

Więcej: Hodowla zwierząt pod większą ochroną

W opinii przygotowanej do tego projektu Krajowa Rada Izb Rolniczych wskazała na zbytnią biurokratyzację, uciążliwą zwłaszcza w małych gospodarstwach.

O ile w specjalistycznych gospodarstwach i wielkotowarowych fermach w większości budynki gospodarcze służące produkcji zwierzęcej są wydzielone z pozostałej części gospodarstwa i nie powinno być problemu z dostosowaniem się do nowych wymagań, to dla drobnotowarowych gospodarstw, które sporadycznie sprzedają swoje produkty, głównie poprzez sprzedaż bezpośrednią, niektóre nowe wymogi wydają się być nadmierne (zwiększające biurokrację) i uciążliwe w ich stosowaniu – podaje KRIR.

W szczególności samorząd rolniczy ocenił tak proponowany obowiązek prowadzenia ewidencji wjazdów i wyjazdów środków transportu oraz osób odwiedzających gospodarstwo.

Skrytykowano też proponowany wymóg zabezpieczenia budynków gospodarczych przed dostępem kotów i psów utrzymywanych w gospodarstwie:
„Wymóg ten z punktu widzenia zabezpieczenia gospodarstw przed wprowadzeniem chorób zakaźnych nie wydaje się być konieczny, ponieważ rozporządzenie nie stanowi o zabezpieczeniu wybiegów, okólników i pastwisk.

Należy przy tym zauważyć, iż w wielu gospodarstwach psy są wykorzystywane jako psy pasterskie i z racji tego również poza okresem pastwiskowym powinny mieć codzienny kontakt ze zwierzętami. Natomiast koty jak również pewne rasy psów, przebywając w budynkach gospodarczych, z powodzeniem zabezpieczają je przez dostępem gryzoni” - wskazano.

Ponadto KRIR zwraca też uwagę, że trudny do spełnienia może być wymóg wykorzystywania do obsługi zwierząt narzędzi i sprzętu używanych tylko w danym gospodarstwie. Poskromy, klatki do przewozu zwierząt, kolczykownice lub tatuownice oraz urządzania i aparaty do oszałamiania zwierząt podczas uboju używane są wspólnie przez grupę rolników – zwraca uwagę KRIR.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (18)

  • Róża 2017-02-18 20:06:50
    Dlaczego ja mam pilnować i zabezpieczać gospodarstwo żeby dziki nie weszły na moje podwórko?!. ja mam zajmować się moją trzodą , żeby świnki były nakarmione, miały czysto i sucho i były szczęśliwe ( dobrostan). a dzikami to chyba ktoś inny powinien się zająć myśliwi, leśnicy - ich miejsce jest w lesie i niech odpowiedni ludzie pilnują , żeby z niego nie wychodziły, w końcu dziki chyba są państwowe......
  • Ola 2017-02-18 12:56:36
    Gdzie jest mój komentarz? Za dużo prawdy w nim?
  • Ola 2017-02-18 12:54:02
    Coś z tym wymyślaniem przepisów zaczynają tworzyć głupotę za głupotą.Tak PIS pomaga rolnikom. Zniszczyć ,pozamiatać i zwalić wszystko na ptasią grypę, asf ,a może na chorobę szalonych krów? Zawsze coś się znajdzie tylko w imię czego? Bo ostatnio to rolnik ma ciągle ponosić coraz to nowe koszty, a zysku tyle co w pysku. Do tej pory jeszcze zaciskaliśmy zęby z nadzieją ,że będzie lepiej ,bo podobno PIS miał być za rolnictwem, a teraz? Co to ma być?
  • El Toro 2017-02-18 12:28:27
    Przyjdzie do mnie sąsiad z flaszką to ja z jednej strony bramy on z drugiej, obalimy flaszkę i do domu, nikogo nie trzeba będzie zapisywać.
  • r-nick 2017-02-18 09:22:13
    Z-tka, ty masz jedynkę, więc cholera wie ile u ciebie trzeba dać pod rzepak. Morze wcale? Ja mam 3-4, więc spokojnie ładuję 250-300 saletry +150 siarczan Mg, a za dwa tygodnie jeszcze raz 250. Wspólne mamy więc tylko sarny i dziki (u mnie). Ale nie musisz się nimi przejmować, bo są to zwierzęta wirtualne i tak naprawdę według liczenia KŁ to ich tam nie ma!
  • z.. 2017-02-17 22:45:13
    Eurek już wiem Kot ma pySZCZEK....ale ten SZCZEK jest psi czy koci.

    No dobra teraz poważnie zapytam...o ile trzeba więcej podać azotu w rzepak żeby odbudował rozetę...łudzę się nadzieja że przeżył, nie mam Hucuła (zakolczykowaliby go sadyści) a przydałby się na to błoto....nie dotarłam.

    Mruczek a Ty nie masz kolczyka??? . może byś poganiał sarny. Niekolczykowanych mam ze trzydzieści ....i tak sobie liczę na metrze jeśli zostało 30 roślinek, saren jest tez trzydzieści ...każda sarna wiep..y na dzień 300 roślinek to kto nie ma rzepaku Pan Minister czy Gajowy Marucha ...
  • bezużytecznabiurokracja 2017-02-17 22:30:18
    Co za absurd, zwierzaki to przecież najlepszy i najbardziej naturalny sposób na gryzonie. Znajomy miał problem ze szczurami w złożu kukurydzy, załatwił sobie 2 psy i po 2tyg. wszystkie szczury z okolicy znikły (skurczybyki wyłapali ponad 60sztuk)
    ;-)
  • z.. 2017-02-17 22:16:12
    Już kliknęłam ...ale tak na prawdę jest drugie pytanie kot to ma ...pysk, gębę ...zęby to potem... to na pewno ..może redaktor naczelny odpowie bo chłopaki pytania nie znajdą.
    Słuchaj KOT ...mam tego pełną świadomość , że jak się tu "kręcę" to ktoś na tym zarabia. Ale coś za coś ..aż tak charytatywna i stracona dla kompa to ja nie jestem...nie to pokolenie, wiesz Mruczku ja oprócz tu ten tego ja jeszcze pracuję i ogarniam rancho. Wiesz KOT misję pogadać z rolnikami łatwo zamieniam na wiele innych tematów teraz biorę się za ... jak ktoś ciekawy powiem..... tu nic nie zarabiam....więc już tylko chwile będę z Tobą tygrysie gawędzić ty pójdziesz na myszy a ja tam gdzie chcę.
  • z.. 2017-02-17 21:59:51
    Słuchaj kot ....wypuść tą mysz i otwórz pysk ....i... miauknij, żeby mnie wesprzeć z tą Basta to dobry pomysł, czy nie ...pytałam wcześniej ale nikt ani mru mru...Zawsze jakby ktoś kobietę utwierdził w pomyśle byłoby ok. Ty mruczek tez tak myślisz ??
  • Rysiek 2017-02-17 20:27:14
    A jak bocian przyleci na dach i nasra to jak jego mam zapisać a te gówna to mam ważyć czy nie ,jaskółki tak samo,nie zapomnijcie o tym trzeba kolejny zeszyt zakładać,kiedy przestaniecie z nas robić dzieci do bicia???
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 23.20.7.34
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!