PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Kraje członkowskie za ograniczeniem stosowania glifosatu w UE

Kraje członkowskie za ograniczeniem stosowania glifosatu w UE Fot. Shutterstock

Kraje członkowskie Unii Europejskiej przyjęły w poniedziałek zaproponowane przez Komisję Europejską ograniczenie stosowania glifosatu na terytorium UE.



Ograniczenia dotyczą stosowania glifosatu w miejscach publicznych takich jak parki, ogólnodostępne ogrody i place zabaw dla dzieci. KE zwiększy także kontrolę nad używaniem herbicydu tuż przed żniwami. Rolnicy robią to, żeby wysuszyć plony, co ułatwia żniwa i zmniejsza koszty późniejszego suszenia ziarna i jego przechowywania.

Ponadto w produktach opartych na glifosacie zabronione zostanie stosowanie surfaktantu POEA, popularnego składnika dodawanego do produktów chwastobójczych. Środek te wzmacnia działanie glifosatu, bo ułatwia przenikanie substancji do tkanek roślin. Badania wykazały jednak, że może on być toksyczny dla ludzi, a zwłaszcza zaburzać gospodarkę hormonalną.

- Komponent POEA zostanie zabroniony na terenie całej Unii i to już w najbliższym czasie. Komisja musi zatwierdzić tę decyzję, zakaz wejdzie w życie około 20 dni po jej opublikowaniu w Dzienniku Urzędowym UE - powiedział Enrico Brivio, rzecznik KE ds. zdrowia i bezpieczeństwa żywności.

Za zaproponowanymi przez KE ograniczeniami zagłosowały 22 kraje członkowskie; sześć pozostałych wstrzymało się od głosu. Decyzja zapadła na spotkaniu unijnego Komitetu ds. Roślin, Zwierząt, Żywności i Pasz (PAFF).

Państwa UE przed długi czas nie mogły dojść do porozumienia w kwestii przedłużenia zgody na stosowanie glifosatu w UE. Dotychczasowa licencja wygasała 1 lipca. Pierwotnie KE chciała jej przedłużenia na kolejne 15 lat. Wtedy jednak pojawiły się wątpliwości co do szkodliwości substancji. Zdania ekspertów były podzielone: Europejski Urząd Bezpieczeństwa Żywności (EFSA), uważał herbicyd za bezpieczny dla ludzi, ale już należąca do WHO Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem (IARC) twierdziła, że środek może być rakotwórczy.

Podczas ostatniego spotkania PAFF, KE apelowała do państw UE o zgodę na tymczasowe przedłużenie licencji na herbicyd o przynajmniej rok, przedstawiła także propozycje przyjętych w poniedziałek restrykcji. Nie udało się jednak wówczas uzyskać kwalifikowanej większości głosów.

Ostatecznie Komisja Europejska na własną rękę podjęła decyzję o przedłużeniu autoryzacji licencji na glifosat do końca 2017 roku, czyli do momentu wydania opinii na temat szkodliwości herbicydu przez Europejską Agencję Chemikaliów (ECHA). To na jej podstawie KE zadecyduje, co dalej z glifosatem.

Glifosat to aktywna substancja stosowana głównie w środkach chwastobójczych. Preparat produkowany jest przez koncern Monsanto i wykorzystywany w jego flagowym produkcie - herbicydzie Roundup.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (14)

  • boehringer 2016-07-16 01:09:50
    To czy ograniczą, pewnie zależy od tego czy Bayer przejmie Monsanto. UE nie zrobi nic przeciwko niemieckiej firmie
  • Wacek 2016-07-12 22:47:50
    Barbarian - gdzie tak tani glifosat można kupic?
  • Bączek 2016-07-12 11:55:30
    a mój rzepaczek wczoraj glifosatem opryskany i czekam na żniwa. a miastowy niech sobie poszczekuje bo tylko tyle może.
  • M4t3usz 2016-07-12 10:35:11
    @r-nick, (...) to Ty jestes i nie musisz mi tego wszystkiego tłumaczyć, chyba, że odkryłeś amerykę, Brawa dla tego Pana !!! Jestem rolnikiem i wiem na czym to wszystko polega, import to sprawa osobna. Neonikodyny to absurd. Ale glifosat jest sie w stanie zamienić. Więc nie płacz człowieku, że gospodarke będziesz przez to zamykał. Ciekawe ile ludzi zastanawia się jak się truje chociażby przy wykonywaniu zabiegów.
  • ikcomas 2016-07-12 08:38:36
    oooo, widzę, że hejt na glifosat; człowieczki zdejmijcie klapki z oczu, żadnym problemem nie jest sprowadzenie glifosatu z Ukrainy, poza wszelką kontrolą jakości i norm, w Polsce faktura i w zeszyt wszystko wpisane zgodnie z etykietą, po zakazie będziemy używać glifosat wzbogacony uranem
  • r-nick 2016-07-12 08:24:41
    @M4t3usz - ja mam stosować reglone (+150zł/ha), nie chronic rzepaku neonikotynoidem od śmietki, co spowoduje całkowite jego wymarznięcie ( z powodu masowego uszkodzenia korzenia palowego), lub będę musiał przez miesiąc jeżdzić po polu non stop z opryskiwaczem, lejąc hektolitry fosforoorganicznych śmierdzideł (zdrowie i natura szaleje z radości), ale to i tak g.. da, bo naloty są ciągłe, a kiedy złoży jaja, to już pozamiatane. A jakie koszta?
    Tymczasem mój rzepak, lub olej z niego pojedzie na eksport, a dla ciebie ( i dla mnie) ZT sprowadzą wahadłami rzepak tańszy,( bo bez powyższych kosztów ) z Ukrainy, Turcji, Rosji, czy Białorusi. Latwo temu zapobiec. Wystarczy wprowadzić bezwzględny obowiązek badania dokładnego na koszt dostawcy każdej partii pochodzącej z krajów , gdzie nie ma zakazu stosowania w/w śor , ale tu widocznie nie o nasze zdrowie chodzi,
    Niestety, M4t3usz, aby dojść do tych prostych wniosków musiałbyś myśleć, a to jest obce debilom.
  • Barbarian 2016-07-12 07:56:43
    Ciekawe czym będą zwalczać Barszcz Sosnowskiego . Pewnie haczką a wystarczyło 10 l glifosatu na hektar w cenie 8,50 za litr
  • wek 2016-07-11 21:22:25
    a kto was okłamał że wy ceną sterujecie stosując takie a nie inne środki
  • zwykły 2016-07-11 20:40:23
    Przed wycofaniem zrobię sobie zapas na 20 lat i wisi mi to. Będę ładował miastowym tyle chemii ile się da,liczy się wysoki plon
  • M4t3usz 2016-07-11 20:34:13
    @playerek Myślę, że jeśli glifosat wychodzi 50zl/ha a Reglone wyjdzie 150-200zl. To ta cena tony rzepaku jakoś drastycznie nie wzrosnie. Jest różnica, oczywiście, ale zakładając, że nie wszystkie odmiany rzepaku wymagają desykacji oraz biorąc inne czynniki, to ta cena wyższa spowodowałaby, że rolnik zacząłby się zastanawiać czy desykować czy nie. Teraz rolnicy pryskają rutynowo z wygody i nikt się nie zastanawia nad konsekwencjami. Więc ogólnie rzecz biorąc po kieszeni by się to nie odbiło, wyszłoby na to samo. A zyskalibyśmy na tym co najcenniejsze, na zdrowiu.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.81.183.183
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!