Podczas sejmowej dyskusji nad zniesieniem  pobierania zaliczek na pokrycie ewentualnych opłat za przekroczenie kwot mlecznych posłowie wrócili do zapowiadanego przez Unię Europejską zniesienia kwotowania produkcji mleka.

Polscy producenci mleka ponieśli ogromne koszty dostosowania się do wymogów unijnych. Zaciągnięte kredyty nie zostały spłacone, koszty jeszcze nie zwróciły się. Wiele gospodarstw z kolei nie podołało nowym wymaganiom i zakończyło produkcję. W tym stanie rzeczy zaprzestanie kwotowania byłoby niekorzystne.

Poseł Romuald Ajchler domagał się, aby minister rolnictwa nie zgodzili się na zniesienie kwotowania produkcji mleka w Unii Europejskiej. - To jest niebezpieczne zjawisko. Dotyczy to tego działu produkcji, w który polscy rolnicy bardzo dużo zainwestowali. Jeśli chodzi tych, którzy przestali produkować mleko, a jest to ponad 220 tys. czy 230 tys. gospodarstw, rolników, którzy sprzedali kwoty mleczne, którzy już nigdy nie będą się tym zajmować, przeszło to na inne gospodarstwa, które zainwestowały ogromne pieniądze. Istnieje niebezpieczeństwo, że wtedy, kiedy Polska zgodzi się na zniesienie kwotowania produkcji mleka, może nam to narobić niemałego bałaganu. Bo dzisiaj, Wysoka Izbo, biorąc pod uwagę, że to jest jeden z najbardziej opłacalnych działów produkcji rolniczej, mam na myśli produkcję mleka, najtrudniejszą, ale bardzo opłacalną, doprowadza się do sytuacji, że już dzisiaj mleko tanieje, jak słyszę, 15 czy 20 groszy na litrze, a trzeba wziąć pod uwagę sezonowość tego wypasu itd., łatwiejsze karmienie czy mniejszy nakład siły roboczej. Dlatego przestrzegam, panie ministrze, przed hurraoptymizmem i proszę o zwrócenie bacznej uwagi, monitorowanie tej sytuacji, jaka ma w tej chwili miejsce. Przede wszystkim przestrzegam jednak przed zgodą Polski na zniesienie kwotowania mleka.

Zdaniem posła, kwotowanie zapewnia stabilną sytuację i opłacalność produkcji.

- Dlaczego opłaca się produkcja mleka? Bo ta produkcja jest kwotowana, bo nie każdy, kto chce, może produkować mleko, bo są specjalne wymogi. I gdyby tak było w przypadku wielu innych kwestii, również moglibyśmy mówić o opłacalnej produkcji. Dlaczego opłaca się uprawa buraków cukrowych? Bo produkcja cukru jest kwotowana. Przykłady można by mnożyć i mnożyć. Dlaczego są problemy z wieprzowiną? Bo nie jest to kwotowane. Dlaczego są problemy z innymi produktami? Bo nie ma kwotowania. Tak więc ostrożnie z likwidacją kwotowania produkcji mleka, bo jesteśmy w tym przypadku dobrym producentem.