Sąd orzekł, że dekret o reformie rolnej nie dotyczył nieruchomości ziemskich niewykorzystywanych na cele rolnicze - informuje dzisiejsza „Rzeczpospolita".

Przepisy dekretu nie mogły być w szczególności podstawą przejęcia lasów przez państwo.

Do NSA trafiła skarga kasacyjna Nadleśnictwa Toruń. Nie zgadzało się ono z decyzją wojewody kujawsko-pomorskiego dotyczącą majątku Borek, który chcieli odzyskać spadkobiercy właścicieli. Podstawą korzystnej dla nich decyzji było stwierdzenie rzeczoznawców, że ok. 80 ze 130 hektarów nie nadawało się do rolniczego wykorzystania - więc majątek nie podlegał reformie rolnej.

Uzasadniając wyrok, sędzia Jerzy Bujko powiedział, że dekret przeznaczał na cele reformy rolnej nieruchomości lub ich części, które są lub mogą być wykorzystywane do prowadzenia działalności rolniczej - pisze „Rzeczpospolita". Rozstrzygając, czy majątek ziemski podlegał czy też nie podlegał reformie rolnej, trzeba m.in. ustalić, czy po wyłączeniu z jego obszaru nieruchomości nienadających się do rolniczego wykorzystania, np. lasów, spełniał on normy obszarowe wymienione w dekrecie.

Podobał się artykuł? Podziel się!