NSA orzekł, że dekret o reformie rolnej nie dotyczył nieruchomości ziemskich niewykorzystywanych na cele rolnicze. Tym samym spadkobiercy byłych właścicieli, którzy zabiegają o zwrot majątku Borek, uzyskali ważny argument w procesie o zmianę w księdze wieczystej. Ponad 80 ha z liczącego 130 ha odebranego im majątku nie nadawało się na cele rolnicze.

- Wyrok NSA potwierdza, że przejęcie majątku nie miało podstaw, czyli nie przeszedł on na własność skarbu państwa, ale należy do dotychczasowych właścicieli. Decyzja wojewody, której prawidłowość potwierdził NSA, będzie dowodem w sprawie o zmianę treści ksiąg wieczystych przez wpis spadkobierców poprzednich właścicieli. Dotąd postępowanie cywilne, dotyczące tego wpisu, było zawieszone - wyjaśnia Marcin Sierpiński, radca prawny z Kancelarii Nowosielski Gotkowicz i Partnerzy, Adwokaci i Radcy Prawni, która reprezentowała spadkobierców. - Jeśli byłoby tak, że z innych przyczyn - np. nastąpiła sprzedaż działek czy ich części - sąd odmówi zmiany w księgach wieczystych, bo okaże się, że zwrot fizyczny nie jest możliwy, wtedy otwarta jest droga do wystąpienia o odszkodowanie za taką niemożliwą do zwrotu część nieruchomości. Odszkodowanie, zgodnie z ostatnim orzecznictwem, nie może jednak obejmować utraconych korzyści.

Wyrok nie jest prawomocny.

- Dalsze działania Nadleśnictwa Toruń będą podejmowane w uzgodnieniu z Prokuratorią Generalną Skarbu Państwa - dowiedzieliśmy się od Mateusza Stopińskiego, rzecznika prasowego Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Toruniu. - Aktualnie w Nadleśnictwie Toruń żaden inny spór o zwrot majątku przejętego na podstawie Dekretu o reformie rolnej się nie toczy.