Projekt zmiany przepisów wprowadzających takie rozwiązanie jest w konsultacjach społecznych.

- Domagaliśmy się zrównania praw matek prowadzących działalność gospodarczą z pracownicami. Nieporozumieniem jest jednak potraktowanie rolników jak przedsiębiorców – cytuje gazeta Małgorzatę Krzysztoszek z Lewiatana.

„Dziennik Gazeta Prawna”  stwierdza też, że w uwagach do projektu ustawy Janina Pszczółkowska, wiceprezes KRUS wskazała, że dokument wymaga doprecyzowania: „Ma to na celu usunięcie wątpliwości, czy rolnicy posiadający ponad 50 hektarów, będą musieli dopłacić do tej podwyższonej składki.” Zdaniem ekspertów, takie rozwiązanie jest błędem, bo emerytura rolnicza nie jest liczona na podstawie składek zebranych na koncie.