Według komitetu Obrony Produktów Tradycyjnie Wędzonych ostrzejsze dopuszczalne poziomy zawartości WWA w środkach spożywczych eliminują wędzenie na żywym ogniu.

Jak czytamy na dziennik.pl, wędliniarze napisali do ministra Kalemby w swoim liście o tym, że ich problem nie jest rozumiany przez MRiRW: - Niestety odnosimy wrażenie, że nie dostrzega Pan problemu i nie do końca rozumie na czym polega tradycyjne wędzenie[...] Samo stwierdzenie, że nie potrafimy dobrze wędzić jest dla nas co najmniej obraźliwe[...] Czego chcecie nas uczyć? Wielu z nas wędzi już dziesiątki lat, a fachu uczyło się od swoich ojców i dziadków.

Autorzy listu apelują o zdecydowane działanie ministra. Swoje argumenty będą mogli przedstawić podczas posiedzenia sejmowej komisji rolnictwa, która odbędzie się w najbliższy czwartek (23.01.14r.).