Krok ten jest konsekwencją wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie, w której Pioneer Hi-Bred International, Inc. wystąpił przeciwko Komisji Europejskiej. Orzeczono w nim, że Komisja bezprawnie opóźniła głosowanie w sprawie autoryzacji zmodyfikowanej genetycznie (odpornej na owady) kukurydzy 1507 od Pioneer Hi-Bred (obecnie cześć DuPont Pioneer).

Komisarze UE będą musieli zdecydować, czy poddać wniosek pod głosowanie Rady w przyszłą środę, 6 listopada.

Jak dotąd na terenie Unii Europejskiej uprawiana jest - głównie w Hiszpanii - tylko jedna odmiana kukurydzy zmodyfikowanej genetycznie (MON810 od Monsanto). W 9 krajach istnieje zakaz uprawy roślin GMO (Polska, Francja, Niemcy, Austria, Grecja, Węgry, Luksemburg, Włochy, Bułgaria).

W marcu 2010 roku UE zezwoliła na uprawę odmiany ziemniaków GMO Amflora od niemieckiego koncernu BASF - na cele przemysłowe. Po krótkim czasie odmiana została wycofana. Inne wnioski o zatwierdzenie uprawy roślin GMO na terenie UE zostały wstrzymane.

Projekty KE oraz Rady, zgodnie z którymi kraje miałyby większą swobodę w podejmowaniu decyzji odnośnie blokowania czy też dopuszczania uprawy danej odmiany GMO, utknęły w martwym punkcie w zeszłym roku, a nadchodzące prezydencje w UE - Grecji i Włoch najprawdopodobniej nie otworzą ponownie wniosku.

Ze względu na sytuację w UE, Monsanto zawiesił plany rozwoju produkcji upraw genetycznie modyfikowanych w Europie (Zobacz: Monsanto kładzie nacisk na produkcję konwencjonalną w Europie). Również BASF zrezygnował z zatwierdzenia odmian ziemniaków GMO (Amadea, Fortuna i Modena), przenosząc jednocześnie siedzibę jednostki naukowej zajmującej się roślinami z Niemiec do Stanów Zjednoczonych.

Podobał się artykuł? Podziel się!