PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

MRiRW opublikowało projekt ustawy dot. obrotu ziemią

MRiRW opublikowało projekt ustawy dot. obrotu ziemią Według resortu rolnictwa, w pierwszej kolejności niezbędne jest wstrzymanie sprzedaży nieruchomości albo ich części wchodzących w skład Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa na okres 5 lat od dnia wejścia w życie projektowanej ustawy. Fot. A. Królak

Na stronie Biuletynu Informacji Publicznej resortu rolnictwa opublikowany został projekt ustawy "O wstrzymaniu sprzedaży nieruchomości z Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa". Wprowadza on na 5 lat zakaz sprzedaży państwowej ziemi.



Jak dowiedziała się PAP projekt w poniedziałek trafi do konsultacji społecznych.

"Projektowana ustawa zmierza do wzmocnienia ochrony ziemi rolniczej w Polsce przed jej spekulacyjnym wykupywaniem przez osoby krajowe i zagraniczne, które nie gwarantują zgodnego z interesem społecznym wykorzystania nabytej ziemi na cele rolnicze. Obowiązujące w tej materii przepisy prawne w żaden sposób nie przeciwdziałają spekulacyjnemu wykupywaniu nieruchomości rolnych i nie gwarantują wykorzystania nabytych nieruchomości na cele rolnicze" - napisano w uzasadnieniu.

Według resortu rolnictwa, w pierwszej kolejności niezbędne jest wstrzymanie sprzedaży nieruchomości albo ich części wchodzących w skład Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa na okres 5 lat od dnia wejścia w życie projektowanej ustawy.

Projekt zakłada, że państwowa ziemia powinna zostać w gestii Agencji Nieruchomości Rolnych, a podstawową formą jej zagospodarowania powinna być trwałe dzierżawy. Ograniczenia nie będą dotyczyły gruntów, które mają być przeznaczone na cele publiczne np. pod budownictwo mieszkaniowe, centra biznesowe, obiekty sportowe oraz działek do 1 hektara.

W państwowym zasobie znajduje się obecnie ok. 1,5 mln hektarów ziemi. W opinii autorów projektu "istnieje wysokie prawdopodobieństwo wzmożonego zainteresowania nabyciem nieruchomości rolnych Zasobu przez osoby niebędące rolnikami indywidualnymi. Zainteresowanie to jest obserwowane już obecnie, a przejawem tego są liczne transakcje nabywania ziemi rolnej przez zagraniczne osoby fizyczne i prawne, które wykorzystują do tego celu obywateli polskich, nazywanych potocznie +słupami+, którzy są finansowani przez rzeczywistych nabywców i tylko tytularnie są właścicielami ziemi, a w rzeczywistości ziemia rolna pozostaje w dyspozycji m.in. podmiotów zagranicznych, które przygotowują się do formalnego nabycia ich własności po 1 maja 2016 r.". Organizacje rolnicze szacują, że ta sytuacja może dotyczyć już setek tysięcy hektarów ziemi rolnej w Polsce.

Ministerstwo rolnictwa zwraca też uwagę, że polscy rolnicy pod względem finansowym nie mogą konkurować z potencjalnymi nabywcami z krajów zachodnich, gdyż ich dochody są niższe, uzyskują ponadto niższe dopłaty bezpośrednie. Dodatkowo sytuację ekonomiczną rolników pogorszyło rosyjskie embargo.

Aby zapobiec spekulacyjnemu wykupowi ziemi konieczne jest poddanie obrotu ziemi ścisłej kontroli - uważa resort. Dlatego projekt przewiduje, że nabywcami nieruchomości rolnych mogą być zasadniczo tylko rolnicy indywidualni. Wyjątek stanowić będą osoby bliskie zbywcy, jednostki samorządu terytorialnego oraz Skarb Państwa. Dodatkowo zasada ta nie będzie dotyczyć nabywania nieruchomości rolnych w wyniku dziedziczenia.

Projekt uściśla definicję rolnika indywidualnego. Jest nim osoba mająca kwalifikacje rolnicze, prowadzi gospodarstwo rolne do 300 hektarów i mieszka w danej gminie co najmniej od 5 lat. Dodatkowo wprowadzono do projektu warunek osobistej pracy w gospodarstwie, który jest spełniony m.in. wtedy, gdy dochody z prowadzenia gospodarstwa o powierzchni przekraczającej 20 ha użytków rolnych są nie niższe niż jedna czwarta część wszystkich jego dochodów.

Nabycie własności nieruchomości rolnej musi się łączyć z wymogiem osobistego prowadzenia gospodarstwa rolnego oraz zakazem jego sprzedaży czy dzierżawienia. W przypadkach losowych zgodę na zbycie lub oddanie w posiadanie nieruchomości rolnej przed upływem 10 lat wydawałby sąd.

Dzierżawcy gruntów będzie przysługiwało prawo pierwokupu, takie prawo będzie miała też ANR.

Projektowana ustawa ma wejść w życie 30 kwietnia 2016 r. tj. w przeddzień końca obowiązywania 12-letniego okresu ochrony polskiej ziemi przez wykupem jej przez obcokrajowców.

Na mocy tej ustawy, moc stracą przepisy znowelizowanej ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego z 5 sierpnia 2015 r

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (33)

  • szy 2016-02-07 12:11:43
    Kiedy w 1989 roku wydawało nam się, że uzyskaliśmy wolność to nie było to nic bardziej mylącego.
    Ingerencja w prywatność przeciętnego człowieka jest coraz większa a w ostatnim czasie , także chcą nam zabrać to co jest naszą własnością. Kiedy państwo za komuny zaczęło odgórnie manipulować gospodarką doprowadziło to do katastrofy . Teraz nasi wyzyskiwacze czyli PIS-PO zaczynają manipulować polską ziemią, czyli poprzez skorumpowanych dyrektorów Agencji Nieruchomości Rolnych chcą kontrolować obrót ziemią , naszą własnością. Twierdzenie obrony polskiej ziemi przed obcymi inwestorami jest niedorzecznością. Po co obcy inwestor kupuje ziemię aby w nią zainwestować , dać pracę ludziom czyli polakom, produkować . Teraz jak rolnik będzie chciał zmienić działalność lub w wyniku różnych zdarzeń będzie potrzebował sprzedać chodźmy kawałek SWOJEJ ziemi będzie musiał błagać „Króla” czyli mianowanego kolesia z Agencji Nieruchomości Rolnych aby ten wyraził zgodę lub nie bo akurat ma taki kaprys. To samo dotyczy zgody sąsiada . W polskim społeczeństwie „PAWLAKÓW” zawiść podczas sprzedaży ziemi będzie powodować wielkie konflikty sąsiadów. Ustawę i tak będzie trzeba zmienić gdyż będzie niezgodna z prawodawstwem unijnym ,ale tym będzie musiał się zająć nowy rząd który Polacy wybiorą, mam nadzieją bardziej rozsądnie w następnych wyborach. Rząd który da ludziom możliwość rozwoju i decydowania o swojej własności.
    A rozwiązanie jest takie proste , ta ziemia co został w ANR zostawić tylko w dzierżawę , wydać wewnętrzny zakaz sprzedaży , jak nawet wydzierżawi ja ktoś z zagranicy to na pewno zainwestuje w produkcje da ludziom pracę , natomiast resztę która jest w prywatnych rękach postawić w pełni do dyspozycji jej WŁAŚCICIELOM.
  • alfa 2016-01-13 13:03:36
    Rozumiem, że sprzedaż ziemi z zasobów ANR powinna być kontrolowana, ale sprzedaż ziemi prywatnej nie może mieć takich ograniczeń. Czy ta ustawa ma przywiązać chłopa do ziemi? Gdzie święte prawo własności, gdzie wolność gospodarcza, wolność obrotu? Mamy kapitalizm,czy cofnęliśmy się do czasów komunistycznych a może pańszczyźnianych? Każdy może chcieć sprzedać kiedyś swoją własność lub kupić ziemię niekoniecznie w sąsiedniej gminie. Ta ustawa to bubel prawny niezgodny z konstytucją
  • kujawiak 2016-01-12 14:10:26
    Nie widzicie sedna sprawy związaną z ustawą która BYŁA I POZOSTANIE " gospodarstwo rodzinne do 300 ha" w tym ze spotykam się na przetargach ograniczonych ANR gości co jawnie gospodarują np. na 1000 ha rodzina 5 osobowa każdy członek rodziny ma ROZDZIELNOŚĆ MAJĄTKOWA- każdy ma po 250 ha- jedna siedziba, jedne gospodarstwo, maszyny a i taka możne uczestniczy w przetargach ograniczonych i licytować sie z "chłopkami" i tak starują typowe pokoleniowe gospodarstwa rodzinne które chciały by powierzyć powierzchnie gospodarstw i takie przedsiębiorstwa rolne .Według mojej oceny patologia tego mogła by być o wiele mniejsza gyby nowo tworzona ustawa z definicjii gospodarstwa rodzinnego zmniejszyła by pow. z 300 ha do 100 ha no i wtedy zabrakło by rodziny na rozpisywanie hektarów;. ale to takie moje życzenie co lobby nie pozwoli przepchnąć w sejmie
  • Silva 2016-01-11 16:54:18
    Jedno pytanie co do tych 20% dochodów:
    Tylko który przedsiębiorca tak naprawde wykazuje dochód.
    Wyjdzie ze przedsiębiorcy którzy do tej pory nakupili juz duzo beda dalej kupowac analizując to kryterium
  • gość 2016-01-11 16:42:30
    ikcomas zacznij myśleć a nie ślepo brniesz w chocholim tańcu ku swojej i innych zagładzie.

    Każdy mógł zbłądzić i poprzeć PIS w wyborach, ale czas przejrzeć na oczy, a nie wmawiać sobie, że ta dobra zmiana ma tak wyglądać.

    Przejrzysz na oczy jak zapuka do ciebie komornik.

    Miłej zabawy w kręgu szaleńców popierających każdą PIS-owską głupotę.
  • ikcomas 2016-01-11 15:47:58
    właśnie "frajera" ktoś to już powiedział. Rolnik to nie FRAJER!!!
    ad 1. mylisz się, za rolnika indywidualnego uważa się osobę fizyczną zamieszkałą w gminie, na obszarze której jest położona jedna z nieruchomości wchodzących w skład gospodarstwa (sam wcześniej się obawiałem tego punktu czy będzie można kupić ziemię w innej gminie) - w ten sposób wyeliminujemy "miastowych"
    ad. 2 i 3 u nas powyżej 300 ha to duże spółki, których na pewno ponad 75 procent dochodów jest z poza rolnictwa, mają niewyobrażalnie duży kapitał i kupno ziemi za 30, 50 czy 100 tysięcy za hektar to jak pstryknięcie palcem
    ad. 4 wykształcenie rolnicze to jakiś problem? trudno żaby buchalter, czy rejent był rolnikiem. prosty przykład: w pośredniaku wiszą oferty: jeden z wymogów to wykształcenie takie a takie na dane stanowisko
    ad. 5 rolnik nie kupuje ziemi by ją zaraz sprzedawać, kupuje by na niej pracować

    ANR będzie przejmowała ziemię? I bardzo dobrze - jak jeden z drugim tylko aby dopłaty brać a w polu Bangladesz to zabrać i dać możliwość tym którzy CHCĄ coś robić! i w przyszłości za rozsądne pieniądze powiększyć swoje gospodarstwo
  • 70 ha zach-pom 2016-01-11 15:12:15
    Nikt ci nie da 100.000 zł ha ziemi bo będzie mógł ja kupić tylko rolnik indywidualny:
    - mieszkający w tej samej gminie co twoja ziemia od co najmniej 5 lat.
    - mający mniej niż 300 ha.
    - osiągający co najmniej 25% swoich dochodów ze swojego rodzinnego gospodarstwa
    - posiadający wykształcenie rolnicze
    - zobowiązujący się do osobistego uprawiania kupionej od ciebie ziemi przez 10 lat
    - i wiele innych bzdetów.

    W praktyce nie znajdziesz frajera, który ci tyle zapłaci.

    Na kolanach będziesz prosił sąsiada spełniającego te warunki, żeby kupił od ciebie ziemie za 5.000 zł/ha.

    Cena ziemi spadnie na łeb.
    A ANR będzie przejmowała ziemię, po zwojej wycenie jeżeli zaprzestaniesz prawidłowej gospodarki rolnej.

    I tyle w temacie.
  • kosa 2016-01-11 15:07:07
    pomysł z 5 letnim zameldowaniem w danej gminie bo inaczej nie kupisz jest ,,bezcenny" i idiotyczny i nie wiem wiem czy zgodny z konstytucją
  • ikcomas 2016-01-11 13:09:10
    no rzeczywiście głupi jesteś bo jak Y ma prawo pierwokupu to Z już nie, ANR i prawo pierwokupu? chyba czytać ze zrozumiem też kolega nie potrafi
  • głupi 2016-01-11 12:59:04
    Mogłby mi ktoś wytłumaczyć, bo nie rozumiem pewnej kwesti. Tak wiem głupi jestem, mama całe życie mi to powtarzała.

    Załóżmy, że X sprzedaje ziemie, prawo pierwokupu ma Y, Z i ANR. Y daje 100 tys za ha. Z i ANR to kwestionują co dalej??? Dlaczego X nie może sprzedać Y po 100 za ha skoro on chce tyle zapłacić??
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.166.160.105
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!