- W art. 6 po ust. 2 dodaje się ust. 3 w następującym brzmieniu: Odmian genetycznie zmodyfikowanych nie wpisuje się do krajowego rejestru - powiedział podczas wczorajszych obrad Sejmu Dariusz Bąk, poseł PiS. - W tym miejscu pragnę zgłosić kolejną poprawkę, dotyczy ona definicji obrotu. Chcemy, aby w tej definicji znalazł się dodatkowo zapis o następującej treści, że obrót oznacza oferowanie do sprzedaży, sprzedaż, sprowadzanie z innych krajów na własny rachunek i użytek, dostawę materiału siewnego lub inny sposób dysponowania tym materiałem, z wyłączeniem materiału siewnego przeznaczonego do: a) oceny i kontroli, b) przerobu, uszlachetnienia i pakowania, c) innych celów niż siew i sadzenie, d) celów naukowych, doświadczalnych i hodowli roślin.

Dzisiaj Komisja Rolnictwa i Rozwoju Wsi przegłosowała te poprawki i postanowiła je odrzucić.

Teraz propozycją posłów PiS zajmie się Sejm, ale musi uzyskać jeszcze opinię MSZ na temat tych proponowanych poprawek. Spodziewana jest ona w przyszłym tygodniu.

Projekt ustawy o nasiennictwie półtora miesiąca temu trafił do Sejmu i – zdaniem posłów PiS – jest procedowany w ekspresowym tempie. Projekt ma wdrożyć 30 unijnych dyrektyw i  5 decyzji. Zdaniem opozycji zmierza do wprowadzenia „tylnymi drzwiami” roślin GMO.