Posłowie PiS uznali, że ustawa nie gwarantuje w pełni „wolności od GMO". Sejm odrzucił jednak proponowaną przez nich poprawkę, zakazującą przywożenia nasion GMO na własny użytek.


Nie zyskała też akceptacji druga poprawka, tak rekomendowana przez posła Dariusza Bąka z PiS:
- Aktualnie obowiązujące prawo o organizmach genetycznie zmodyfikowanych zabrania upraw roślin genetycznie zmodyfikowanych i uwalniania do środowiska GMO. Procedowany od półtora roku w Sejmie projekt nowego prawa idzie w tym kierunku, że nie będzie wolno uprawić odmian GMO. W aktualnie obowiązującej ustawie o nasiennictwie jest zapis, że do krajowego rejestru nie wpisuje się GMO, a wy to wykreśliliście. Chcemy, żeby uzupełnić to o zapis, że do krajowego rejestru nie wpisuje się odmian GMO.


Poseł Romuald Ajchler z SLD wskazał, że przyjęcie ustawy o nasiennictwie zanim będzie rozpatrzony projekt ustawy o GMO może prowadzić do konieczności prędkiej nowelizacji, kiedy to okaże się, że ustawa o GMO pójdzie w innym kierunku.
W głosowaniu wzięło udział 421 posłów. 233 było za przyjęciem ustawy, 186 - przeciw, 2 wstrzymało się od głosu.

Podobał się artykuł? Podziel się!