PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Nawet 650 zł za odstrzeloną "sanitarnie" samicę dzika

Nawet 650 zł za odstrzeloną "sanitarnie" samicę dzika Fot. Shutterstock

Autor: Marzena Pokora-Kalinowska

Dodano: 09-10-2018 13:54

Tagi:

Materializuje się zapowiedź zwiększenia stawki za odstrzelonego „sanitarnie” dzika, przedstawiona w „Programie mającym na celu wczesne wykrycie zakażeń wirusem wywołującym afrykański pomór świń i poszerzenie wiedzy na temat tej choroby oraz jej zwalczanie”.



Ministerstwo rolnictwa przedstawiło projekt rozporządzenia ministra rolnictwa i rozwoju wsi w sprawie wysokości ryczałtu za wykonanie odstrzału sanitarnego dzików.

Zaktualizowano w nim stawki za pozyskane w efekcie odstrzału sanitarnego dziki: zryczałtowany koszt za samicę przelatkę i dorosłą samicę to 650 zł, a za pozostałe dziki – 300 zł.

Rozporządzenie ma wejść w życie następnego dnia po ogłoszeniu.

Za dziki odstrzelone przed dniem wejścia w życie tego rozporządzenia do określenia zryczałtowanego zwrotu stosuje się przepisy dotychczasowe.

Jak wskazano w uzasadnieniu, kalkulacja kwoty ryczałtu w maksymalnej wysokości 650 zł przedstawia się następująco: 

1)      koszt wykonania odstrzału sanitarnego dzika i stosowania zasad bioasekuracji przez myśliwego to 112 zł, kwotę tę powiększa:

- uśredniony koszt czynności związanych z koniecznością oceny wieku samicy i kontrolą rzetelności dokumentowania przez myśliwych wykonania odstrzału sanitarnego – 70 zł;

- kwota dodatku dla myśliwego wykonującego selektywny odstrzał przelatek lub dorosłych loch dzika, wynikająca z konieczności dłuższego pobytu w łowisku – 280 zł;

2. uśredniony koszt dojazdu do miejsca prowadzenia odstrzału – 50 zł;

3. uśredniony koszt transportu tuszy do miejsca wskazanego przez powiatowego lekarza weterynarii – 78 zł;

4. uśredniony koszt przechowywania tuszy – 37 zł;

5. uśredniony koszt utylizacji patrochów – 23 zł.

 Projekt rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi zmieniającego rozporządzenie w sprawie wprowadzenia w 2018 r. na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej „Programu mającego na celu wczesne wykrycie zakażeń wirusem wywołującym afrykański pomór świń i poszerzenie wiedzy na temat tej choroby oraz jej zwalczanie” – datowany 6 lipca 2018 r. ma wciąż status „otwarty”. Projekt ten zmienia rozporządzenie wprowadzające „Program zwalczania ASF” w 2018 r.

Więcej: 100 lub 200 zł za znalezionego padłego dzika, a nawet 650 zł za odstrzeloną samicę

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (47)

  • RRo 2018-10-15 07:04:46
    Do „Ggg” - super tekst!
    Ggg 2018-10-14 06:57:18
    I dzieki takim ludziach jak ty ASF rozprzestrzenia sie nadal. Brawoooo. Powinieneś jako myśliwy ponosić tego koszty. A nie rolnicy”
    . . .
    Ggg- Przeczytaj poniżej. ASF rozprzestrzenia się, ponieważ 16.000 rolników, którzy mają broń myśliwską nic nie robi, aby redukować dzika, choć wiedzą, w której kukurydzy dziki śpią i mogą codziennie chodzić na polowanie. Rolnicy mogą odstrzelić rocznie wszystkie dziki. Ale jak to zwykle, wolą wołać, „ty bucu z piórkiem, masz strzelać dziki” ale „nie na moim polu, bo psa spuszczę”.
    • jacek 2018-10-15 07:36:34
      Bo to jest ta grupa, która zamiast pracować na roli woli popijać "piersióweczki" na ambonie... W miejscowym kole nie brakuje takich "rolników" z hektarem ziemi na KRUS... Ich polowania najczęściej kończą się na degustacji własnej roboty nalewki przed polowaniem, a jak uda im się jednak wyjechać do lasu to i tak idą na swoje ambony pod które przyczepkami wożą żarcie.... Bo po co łazić po polach jak można "zanęcić" i zwierzyna sama przyjdzie pod lufę....
      • RRo 2018-10-15 08:04:56
        Do Jacek. Co ty opowiadasz… rolnicy to zwarta, jednolita siła narodu, ciężko pracująca na roli…
        Czy chcesz powiedzieć, że tych 16.000 rolników z bronią myśliwską to nieroby i pijacy?
        Powiatów i miast na prawach powiatu jest 380, czyli 42 myśliwych- rolników na powiat.
        Gmin wiejskich jest 1.548, czyli 10 rolników uzbrojonych w broń myśliwską na gminę.
        I oni to wszystko nieroby i pijacy?
        . . . aż trudno uwierzyć, ale chyba wiesz lepiej…, jesteś przecież rolnikiem
      • jacek 2018-10-15 08:19:51
        Samo opłacanie KRUS nie czyni rolnikiem... Ja nie jestem myśliwym, ale jestem blisko tego środowiska i doskonale znam miejscowych "rolników" myśliwych... Bajki o szlachetności i szczytnych ideach myśliwych to możesz opowiadać ludziom w miastach gdzie jest anonimowość i ludzie się nie znają...
  • marcin 2018-10-13 21:58:43
    myśliwym chodzi tylko o kasę ,do dzików nie chcą strzelać bo za mało zarobią, szukają tylko jeleni a dziki i asf się mnoży.
    • RRo 2018-10-13 22:52:04
      Tu się musze z tobą zgodzić, podałeś nieodparty rolniczy argument – KASA.
      Rolników-Mysliwych jest ponad 16.000.
      Czemuż to owi myśliwi – rolnicy nie wybijają dzików?
      Teraz już wiem, bo nikt im za to nie dawał KASY.

      16.000 rolników – myśliwych mogło przecież od roku 2014, kiedy przyszedł asf do Polski codziennie rano i codziennie wieczór dybać na dziki, zasiadać się w krzaczorach i strzelać.
      Wszyscy mieszkają w łowisku, to tylko 5 minut do ambony.
      Rolnicy myśliwi to nie „buce prokuratorzy w kapeluszu z piórkiem”
      Przecież to takie łatwe, i można codziennie wyjść na 6 godzin na zasiadkę,
      a w czasie pełni nockę całą przesiedzieć, przez 5 dni i nocy.
      3 godziny rano, 3 godziny wieczorem. W dzień się wyspać.

      Pole obrobią wdzięczni sąsiedzi, Rolnicy,
      zaorzą, zasieją, zbiorą, chudobę nakarmią i dzieci do szkoły zawiozą.
      Policzmy: 16.000 Myśliwych - Rolników, 5 dzików na miesiąc, przez 12 miesięcy
      daje 960.000 dzików. Prawie milion dzików

      ale dzięki „Marcinowi” zrozumiałem, im, tym rolnikom – myśliwym chodzi tylko o kasę.
      Dziękuję, Marcinie. Ja nie jestem rolnikiem i mi nie chodzi o kasę.
  • RRo 2018-10-11 14:01:36
    Już mam ten dokument, o którym pisze powyżej Pani Redaktor. To jest 78 stron, łącznie ze szczegółowym wyliczeniem kosztów na rok 2018, na wartość 28,5 miliona zł. Gdyby rząd chciał zapłacić każdemu myśliwemu w Polsce za odstrzał dzika tylko 150zł, na terenie całej Polski, to aby odstrzelić 400.000 dzików x 150zł = 60 milionów zł. Musiałby wydać 60 milionów zł.

    Ryczałt jest wypłacany TYLKO za odstrzał „sanitarny” dzików, czyli zlecony dodatkowo przez rząd. Myśliwi muszą wykonać normalny coroczny plan odstrzału 350.000 dzików „za darmo”, czyli na swój koszt, jak to robili od 30 lat. Minister w dokumencie napisał, że zapłaci tylko za odstrzał 29.241 dzików, i to z pieniędzy unijnych, łączną kwotę 4.825.432,11 zł.
    4,8 milionów zł. Pozostałe 23 miliony to koszt dla rolników za zabite świnie, badań, transportu, bioasekuracji etc.

    Szkoda, że autorka nie zrobiła takiego podsumowania. Tytuł powinien być: rząd w ramach walki z ASF zapłaci myśliwym tylko 4,8 miliona zł za odstrzał ok. 29 tysięcy dzików na „odstrzał sanitarny”. Myśliwi w ramach planów łowieckich strzelają 350.000 dzików rocznie.

    rozporządzenie dotyczy tylko terenów, na którym jest ASF, a nie całej Polski. Tam już od dwóch lat jest płacony ryczałt. Na terenie całej Polski strzela się rocznie ok. 360.000 dzików, bez względu na płeć, lochy też.
  • RRo 2018-10-11 13:03:13
    Jeszcze o ryczałcie – 650 zł.
    Sprawdziłem rozporządzenia.
    Dotychczas ryczałt był 482 zł (brutto), a zgodnie z ustawą, 80% trafiało do myśliwego, a 20% do Koła Łowieckiego. 80% = 385,60, a po odjęciu podatku = 312,30

    Teraz będzie 650zł, ale nowa ustawa „prawo łowieckie”, której nowy projekt z dnia 24 września jest dostępny określa podział 50% dla myśliwego, 50% dla Koła. I zwalnia myśliwego z podatku. Czyli myśliwy dostanie 325 zł na rękę, zamiast 312zł30 groszy. Zarobi dodatkowo 12 zł.60 groszy.
    Czyli będzie dla myśliwego 325 zł za lochę, 150 zł za dzika.
    • Anna 2018-10-11 13:17:14
      Do @Rro, czyli ogół myśliwych pójdzie za tym, bo jak wyliczyles ot trochę więcej zarobią, rozumiem że wybić odynce, ale dziki przecież przemieszczają się i na co zda się to wszystko,
  • RRo 2018-10-11 09:35:33
    Od dwóch lat jest zniesiony przez ministra środowiska okres ochronny na lochy, można je strzelać w dowolnym momencie. Lochy były pod ochroną od 15 stycznia do 15 września, kiedy przychodziły na świat warchlaki i locha je prowadziła do samodzielności (wrzesień). Od września strzelamy wszystko. Każdy myśliwy sam podejmuje decyzje, czy nacisnąć spust i zastrzelić. Ja miałem ostatnio okazję w maju, gdy o świcie wyszła mi na łąkę locha prowadząca 12 młodych pasiaków, każdy ok. 1,5 kg. Locha ok. 90 kg, cycki miała wyciągnięte, „aż do ziemi”.. Za chwilę locha się położyła, a młode ją ssały. Nawet nie dotknąłem broni. Gdybym ją odstrzelił, pasiaki by zdechły z głodu.
    Wolno to robić, takie dał prawo myśliwym minister środowiska, jest to legalne, ale dla mnie nie do zaakceptowania. Jeszcze 3 lata temu było to kłusownictwo.
    Teraz, na jesieni jak trafi pod lufę, zostanie odstrzelona, i warchlaki ok. 30 kg, także. I zostaną zjedzone. Na jesieni poluje się najbardziej intensywnie. Dlaczego więc Brudziński wprowadza zakaz polowań w całym województwie śląskim, kiedy impreza ONZ jest w Katowicach?
    A wypowiedź T.B. kompletnie jest bez sensu. Przez ostatnie 70 lat zawsze był okres ochronny, a za strzelenie lochy prowadzącej myśliwy podlegał karze do 5 lat więzienia i tracił członkostwo w PZŁ.
    Cytat z informacji prasowej z 2015 roku:
    „Ksiądz kłusownik chciał uniknąć kary” O sprawie księdza Tadeusza F. pisaliśmy w połowie listopada. Wtedy wyszło na jaw, że to on stoi za brutalnym zastrzeleniem lochy na terenie lasu w Zakręcie, do którego doszło w maju 2015 roku. Zwierzę było w okresie karmienia młodych i przez to objęte ochroną. Dzięki pociskom znalezionym w ciele lochy śledczy dotarli do sprawcy i przedstawili proboszczowi zarzuty.- Zgodnie z ustawą o prawie łowieckim każdy, kto poluje w czasie ochronnym, podlega karze do 5 lat pozbawienia wolności. Podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu i zgodził dobrowolnie poddać karze - mówi Jolanta Łubkowska z prokuratury w Otwocku. Kłusownik miał zapłacić 3 tysiące grzywny i zostać ukarany rokiem więzienia w zawieszeniu. - mówi prokurator Łubkowska.

    Ja przez cały czas jako myśliwy chroniłem prośne prowadzące lochy. I to się nie zmieni, nawet jeżeli Ardanowski będzie za ich strzelanie płacił.
    Teraz pytanie, czemu „prawnik” rzecznik zwierząt Kuszlewicz nie krzyczy na całą Polskę, że rząd płaci za zabijanie prowadzących loch, a myśliwi nie chcą tego robić?
    • Ggg 2018-10-14 06:57:18
      I dzieki takim ludziach jak ty ASF rozprzestrzenia sie nadal. Brawoooo. Powinieneś jako myśliwy ponosić tego koszty. A nie rolnicy
  • Yugo 2018-10-10 19:47:53
    RRo,....idą dobre zmiany, wrócą surowe kary za celowe zakłócanie polowań zbiorowych, wróci młodzież na polowaniu.
    Cofnięte będą dotacje dla organizacji ekologicznych.
    Zobaczysz jaki wrzask się podniesie w mediach na rząd i myśliwych,....na farmer.pl też
    Utrzymany zostanie nadzór nad PZŁ przez Ministerstwo Środowiska

    RRo,... dobrze to ująłeś, mnie etyka myśliwska nie pozwala abym strzelił do prowadzącej lub zaproszonej lochy, nie wszystkich można przekupić, może część ulegnie pokusie pieniądza i na pewno tacy się znajdą, ale część nie złamie zasady strzelania do zaproszonej lochy.

    Wrócę do dziczego tematu, kilka lat temu prasa pisała o strzeleniu na Zamojszczyźnie dzika 304 kg
    • RRo 2018-10-10 20:04:52
      czytałem ten projekt ZG PZŁ. moje podsumowanie - robimy dużo, aby otrzymać stołki.
      • Myśliwy 2018-10-11 22:11:46
        Miało być sprawiedliwie i przestrzegane prawo po wejściu nowej ustawy prawo łowieckie. Do władz dostali się ludzie nieprzygotowani namaszczeni przez odchodząc i jest gorszy syf w PZŁ niż był i oto tak wygląda cały PZŁ, jeżeli nie będzie konkurencyjnego Związku Myśliwych to nic się nie zmieni. Dalej rządzą ubecy, mają się dobrze nie interesuje ich prawo, wytyczne, zarządzenia, apele bo ubecy tworzą prawo dla siebie.
      • RRo 2018-10-13 11:11:50
        Myśliwy, co ty wypisujesz, nowelizacja miała przywrócić jedynie:
        1. „sprawiedliwość” dla rolników, aby to nie ci „buce z piórkiem” szacowali szkody, tylko kto inny, obojętnie kto, i aby „buce z piórkiem” musieli płacić tyle, ile rolnik chce.
        2. „sprawiedliwość” dla Kingi Rusin, aby dzieci nie było na polowaniu, myśliwi musieli się co 5 lat badać, zakazać psów myśliwskich na dziki, ograniczyć dostęp do broni, ograniczyć możliwości polowań i umożliwić zakaz polowań na prywatnym gruncie.
        3. „sprawiedliwość” dla Kowalczyka, aby wyrzucić z ZG PZŁ Blocha, który był kumplem Szyszki, posadzić tam swojego człowieka, przejąć władzę nad PZŁ i nad obwodami łowieckimi, tam jest 35 milionów ze składek członków PZŁ.
        Zrobili co chcieli w punktach 2 i 3, „sprawiedliwość” Kingi Rusin i Kowalczyka. A rolnikami (i sołtysami) w punkcie 1. rząd zakręcił jak dziećmi i dał 12 milionów urzędnikom z ODR, którzy nie mają nic do gadania, a nie rolnikom. Policzcie sobie rolnicy, 12 milionów dla ODR, około 20 milionów na szkolenia ODR przez Lasy Państwowe, razem 32 miliony. Całość rocznie wypłacanych rolnikom odszkodowań w Polsce przez Koła Łowieckie to 65 milionów. Zamiast wypłacić te 32 miliony dodatkowo rolnikom (48% całości odszkodowań), to idą w gwizdek.
        Myśliwi i rolnicy dostali kopa w tyłek.
  • RRo 2018-10-10 17:48:57
    Trudny temat. Nie jestem dziennikarzem i nie umiem napisać wszystkiego w 10000 słów. Ale się postaram. Ardanowski stara się wykazać w rządzie, że opanuje ASF, bo inaczej straci stołek i pensję. Ma budżet. Proponuje myśliwym „przekupstwo” – ja Ardanowski dam ci 650 zł, ty myśliwy zabij prowadząca lub prośną lochę. Doświadczony myśliwy (jak ja) nigdy nie zastrzeli prowadzącej lub prośnej lochy. Okres ochronny na lochy jest od 15 stycznia do 15 sierpnia. I ja RRo nie dam się „przekupić”. To tak jakby zabić łanię która karmi cielaka. Cielak zdechnie. I prosię od loch też zdechnie. Ardanowski jako „rząd polski” powinien dbać o dobrostan zwierzyny (ustawa oprawo łowieckie). Ale Ardanowski dba o swój stołek. Oczywiście znajdą się myśliwi, którzy chcą zarobić 650 x …. ileś tam prośnych lub prowadzących loch, i będą je zabijać. Moim zdaniem, to nie będą Myśliwi, tylko „zabijacze, exterminatorzy”. Ale nie potępiam ich, zarabiają pieniądze na legalnym zabijaniu prośnych lub prowadzących loch.
    Potępiam Ardanowskiego. Potępiam jego przekupstwo i zupełną obojętność wobec Natury, i prowadzących loch
    • Damian 2018-10-10 19:25:36
      A może dba o interesy Polaków? Taka jego rola no jak nikt nic nie będzie z tym robił to produkcja polskiej żywności przestanie istnieć, brak żywności, straty rolników, przetworów i brak niezaleznoaci- no co wart kraj który nie umie się wykarmic a po za tym dziki to szkodniki których prze ostatnie lata lawinowo przybywa.
      • RRo 2018-10-10 20:00:20
        Damian.
        Załóżmy, że rząd chce zlikwidować wszystkie dziki w Polsce. Rząd jest właścicielem dzików, a myśliwi mają je odstrzelić. Dlaczego nie ma takiej informacji? Myśliwi, zabijcie wszystkie dziki w Polsce? Nie wiem. Zupełnie tego nie rozumiem, że Ardanowski chce tworzyć „komando śmierci” za pieniądze Ardanowskiego ministerstwa, a nie przekona kolegi Kowalczyka, ministra środowiska, aby nakazał ostrzał wszystkich dzików w Polsce.
        Tam w rządzie musi być jakaś obrzydliwa wewnętrzna walka. Przykład: Wojewoda małopolski nakazał odstrzał sanitarny na terenie województwa, do marca 2019. Ardanowski to oczywiście popiera, ASF grozi.

        Ale minister MSWiA Brudziński wprowadził ZAKAZ POLOWAŃ na 24 dni w województwie śląskim i małopolskim od dnia 25 listopada do 16 grudnia 2018. Przez 24 dni około 20.000 myśliwych nie będzie mogło realizować odstrzału dzików w dwóch województwach, i nie będzie mogło realizować odstrzału sanitarnego.
        Damian, ani Brudziński, ani Ardanowski nie dba o „interes” Polaków. Oni dbają o swój interes.
    • Anna 2018-10-10 20:19:54
      Każą wam, czyli mysliwym strzelać, a przecież do loch prosnych, czy też z warchlakami nie możecie, nasz rząd wymyślił totalną głupotę, to wygląda z boku tak jakby zakazał tuczu świń ale maciory trzymajcie, słabo to widzę,
      • T.B. 2018-10-11 01:34:40
        Locha cały rok w ciąży nie chodzi. Nie było okresu ochronnego nie strzelali. Jest okres ochronny to nagle mają sumienie i troszczą się o prosiaczki. Tu chodzi tylko o pieniądze, chcą więcej. ASF jest już kilka lat i niewiele zrobiono.
  • Pan Doktor 2018-10-10 15:52:49
    Ja zawsze myślałem, że farmerem zostaje się z miłości do zwierząt - każdych!
  • eradycator 2018-10-10 10:21:51
    nie od dziś wiadomo że to dziki odpowiadają za rozprzestrzenianie się w Małopolsce groźnej bakterii pektynolitycznej Clavibacter michiganensiss ssp sepedonicus
  • Yugo 2018-10-10 08:50:45
    W ubiegłym tygodniu w okolicach Ryk pozyskane zostały trzy dziki.
    1 odyniec strzelony w czasie koszenia przez kombajn kukurydzy odyniec ważył.......340kg.
    Jaki miał oręż tego w tej chwili nie wiem
    Kombajnista zadzwonił do myśliwych widząc olbrzymiego dzika.
    Dwa pozostałe zostałyza strzelone na plantacji porzeczek ważyły po 250kg, jedna była locha.
    • nn 2018-10-10 09:13:30
      Świniodziki.
    • MR 2018-10-10 11:12:07
      Kto ci podał takie wagi tych dziękować. Może to były żubry. Poluję już ponad 20 lat ale dzika ponad 160 kg nie widziałem. Słyszałem że gdzieś około 200 padły ale 350 to miedzy bajki. To już tylko podgatunek Atilla który osiąga ponad 200, ale to nie w Polsce
      • Yugo 2018-10-10 15:26:25
        W moim kole rekord dzika 238kg, oręż niezbyt rewelacyjny jak na tą wagę.

        Poluję od 19 roku życia, prawie 40 lat,.... o 20 lat dłużej od ciebie, przez następne 20 lat możesz jeszcze sporo zobaczyć.
        DB
    • borowy 2018-10-10 11:36:12
      Nie ośmieszaj się
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.198.15.20
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!