PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Neonikotynoidy w odwrocie?

Czy Komisja Europejska wycofa się z wprowadzenia zakazu stosowania neonikotynoidów? Zdaniem Zofii Krzyżanowskiej jest dość czasu na przygotowanie alternatywnych środków.



- Proszę państwa, pozytywnie odbieram pojawiającą się informację o zajęciu stanowiska przez KE w sprawie wycofania neonikotynoidów w związku z ochroną pszczół – powiedziała podczas obrad sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi Gabriela Masłowska. -  Jednak w projekcie, w którym zaproponowano wycofanie trzech środków, zastosowano poprawki, które wprowadzają okres derogacji pod wpływem różnych argumentacji – przede wszystkim argumentu, że brak jest alternatywnych środków. Chciałam zapytać panią minister, na ile to stanowisko KE jest trwałe. Czy też nie będzie to tak, że pod wpływem dużych nacisków – argumentacji, że brak jest alternatywnych środków chemicznych – wprowadzi się tutaj złagodzenie tego stanowiska? Jakie argumenty przygotowuje rząd polski, strona polska – dla wzmocnienia i podtrzymania swojego stanowiska w tej sprawie? Czy w Polsce prowadzone są badania naukowe? Kto je prowadzi, jaki instytut i personalnie kto? To ważne, ponieważ z informacji wynika, że właśnie wyniki badań naukowych są czy będą przede wszystkim brane pod uwagę w przyjęciu definitywnie tego stanowiska.

Radca generalny w MRiRW Zofia Krzyżanowska wyjaśniła:

- Oczywiście, Komisja wprowadziła czasowy zakaz czy zawieszenie stosowania neonikotynoidów na 2 lata. Nie dotyczy to tego roku, bo nasiona zostały już zaprawione i już są w użyciu. W związku z tym jest czas na to, żeby przygotować alternatywne środki, które nie będą tak szkodliwe. Po to ten czas jest potrzebny i myślę, że w tym czasie takie środki się znajdą – bo nikt nie ma wątpliwości, że przemysł je przygotuje.

Polska oparła się na własnych badaniach wskazujących na przedostawanie się do miodu szkodliwych środków.

- Oczywiście, ten punkt wszedł pod obrady tylko dlatego, że Wielka Brytania kwestionowała ustalenia EFSA – mówiła Krzyżanowska. - My podpieraliśmy się argumentami, że mamy badania IUNG-u (Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa), które posłużyły nam do przygotowania stanowiska. Badanie, które przeprowadziliśmy w naszym instytucie, wskazywało na to, że środki, które po zaprawianiu nasion przedostały się do pyłku – przedostały się i do miodu. Zatem efekty były wyraźne i bardzo wprost pozytywne, czyli był bardzo wyraźny związek dodatni między stosowaniem neonikotynoidów przy zaprawianiu nasion i ich przedostaniu się poprzez pyłek do miodu. Nasze stanowisko opieraliśmy na tym, że mieliśmy wykonane badania, które oczywiście zaprezentowaliśmy. Nasze badania są zgodne z badaniami, prowadzonymi w wielu innych krajach, które publikowała EFSA. EFSA, czyli Europejski Urząd do Spraw Bezpieczeństwa Żywności, była bardzo dokładnie przesłuchiwana. Indywidualnie byli przesłuchiwani wszyscy, którzy prowadzili badania. Komisja przepytywała autorów badań, zadając im wiele szczegółowych pytań w zakresie tego, na ile przeprowadzone przez nich badania są rzeczywiście pogłębione i wiarygodne, a wyniki mogą posłużyć do takich działań.

Zdaniem Zofii Krzyżanowskiej, wystarczy czasu na przygotowanie alternatywnych środków.

- W związku z tym uważamy, że w tym roku będzie czas na to, żeby dla tych roślin, dla których są wyłączenia, przygotować alternatywne środki. Takie środki są również potrzebne, ale muszą to być środki, które nie będą szkodzić – również jeśli chodzi o populację pszczół. To jest nasze stanowisko, które prezentowaliśmy.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (5)

  • Krzychooo 2013-04-20 19:18:34
    Niestety raport z badań potraktowano bardzo wybiórczo. Podczas wspomnianych badań oprócz pozostałości neonikotynoidów, znaleziono szereg innych, których nie stosowano w rzepaku, łącznie ze śladami DDT, które nie jest stosowane od ponad 30 lat w rolnictwie!! Towarzystwo z KE powinno zrozumieć że bezpieczniej jest zaprawić nasiona niż potem stosować kilkukrotnie opryski. Ponadto przez rok to nawet nie da się zarejestrować środka a co dopiero stworzyć go od nowa. Ta baba jest chyba gupia skoro twierdzi inaczej.
  • rolnik 2013-04-20 11:23:20
    Czy Pani Krzyżanowska wie wogóle o czym mówi? Jest dużo czasu na przygotowanie alternatywnych środków??? Wyprodukowanie nowego środka zajmuje kilka ładnych lat.
  • aska 2013-04-19 15:49:16
    Neonikotynoidy to największa trucizna wprowadzana do środowiska. Akumuluje się w roślinie, truje pszczoły, ptaki ... oraz nas. Przedostaje sie do gleby, wód gruntowych i pozostaje tam latami. Jeżeli Niemcy - ojczyzna BASF-u wprowadza zakaz, to aż strach sie bać co to za trucizna.
  • Bartosz 2013-04-19 00:14:28
    A co Masłowska ma wspólnego z rolnictwem?. Ta baba wcina się do wszystkiego. W jaki sposób neonikotynoidy mogą dostawać się do pyłku, a z pyłkiem do miodu?. Kto w ciągu roku przygotuje rozwiązania alternatywne ?. Dlaczego polski minister rolnictwa, występuje przeciwko polskim rolnikom ?. Ta sprawa wymaga pilnego wyjaśnienia.
    Nie EWSA tylko EFSA (European Food Safety Authority).
  • QQ 2013-04-18 18:07:36
    Więc po francuzach, anglikach i amerykanach są również i polskie badania potwierdzające negatywny wpływ na środowisko neonikotynoidów.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.92.153.90
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!