Składkę zdrowotną płacą wszyscy osiągający dochód, od każdego tytułu, z którego otrzymują dochód, bez ograniczenia jej górnego pułapu.

Wprowadzeniu górnego pułapu tej składki dla rolników sprzeciwił się w Sejmie wiceminister zdrowia Jakub Szulc:

- Konstrukcja składki na ubezpieczenie zdrowotne we wszystkich przypadkach jest dokładnie taka, że nie ma tutaj górnej granicy opłacania składki. Tak to jest w przypadku ubezpieczeń zdrowotnych osób, które są zatrudnione na podstawie umowy o pracę, tak to jest w przypadku ubezpieczeń zdrowotnych osób pobierających emeryturę, pobierających rentę, tak to jest w przypadku osób, które osiągają dochody. To jest 9 proc. podstawy wymiaru składki, bez górnego ograniczenia. Prosiłbym, żebyśmy nie mylili rozwiązań, które odnoszą się do ubezpieczenia, zabezpieczenia emerytalno-rentowego, gdzie mamy do czynienia z górną granicą, z rozwiązaniami dotyczącymi ubezpieczenia zdrowotnego, gdzie, po pierwsze, nie mamy górnej granicy, po drugie – proszę zwrócić na to uwagę – obowiązek opłacania składki dotyczy wszystkich tytułów, z których osiągamy dochód. A więc jeżeli mamy do czynienia z osobą zatrudnioną na umowę o pracę i w tym samym czasie prowadzącą działalność gospodarczą, to z wszystkich tytułów, z których osiąga zaewidencjonowany dochód, ma obowiązek odprowadzenia składki zdrowotnej.

Podobał się artykuł? Podziel się!