Tymczasem grupy naukowców (organizacje ENSSER i Testbiotech) i obrońców środowiska zwarły siły przeciwko decyzji EFSA ponieważ sądzą, że ocena nie została przeprowadzona w wymagany rozporządzeniem WE/1367/2006 sposób, ale jedynie metodą uproszczoną - informuje FAMMU/FAPA.

Wg ENSSER skarga zwiększy nacisk na EFSA w celu ochrony konsumentów i środowiska, bowiem kluczową kwestią jest ocena ryzyka alergii, co nie zostało wzięte pod uwagę. Poza organizacjami ENSSER i Testbiotech wiele niemieckich organizacji popiera skargę, argumentując, że: nie zbadano pozostałości stosowania herbicydów oraz kombinowanego ich efektu z insektycydem produkowanym przez rośliny; pomijany jest wpływ roślin GMO na alergię oraz dzieci; z wielu dokumentów prezentowanych przez firmę wynika, że nie stosowano dobrych praktyk laboratoryjnych.

Agencja nie pyta także o monitoring po uwolnieniu na rynek pod kątem efektów zdrowotnych, czego wymagają unijne regulacje.